Chemia i Biznes

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce prywatności Cookies"

Rozumiem i zgadzam się

Konfiguracja makiety

Zielona rewolucja w witaminach: jak Chiny łączą chemię z biotechnologią? -  Shanghai Coachchem Technology

2026-05-07

Na nasze pytania odpowiedziało biuro prasowe chińskiej firmy kosmetycznej  Shanghai Coachchem Technology.

Z czego firma Shanghai Coachchem Technology jest najbardziej znana?

CoachChem koncentruje się na badaniach i rozwoju oraz produkcji pochodnych witamin i zaawansowanych składników funkcjonalnych. Nasze główne mocne strony to wysokiej czystości pochodne witaminy A, takie jak retinol i retinal, a także wysoce stabilne i łagodne systemy estrów witaminy A, np. Vitamika® - tokoferol retinolan. Opracowujemy również olejoroztworną witaminę B6, olejoroztworną witaminę B3 oraz pochodne witaminy C. Ponadto CoachChem aktywnie rozwija nowe molekuły, wprowadzając na rynek dwa - trzy nowe składniki rocznie.

Jak obecnie zmienia się globalny rynek chemikaliów specjalnego przeznaczenia i jaką pozycję zajmują w nim chińskie firmy?

Globalny rynek chemikaliów specjalnych jest coraz silniej napędzany zrównoważonością, zieloną chemią i innowacjami opartymi na surowcach biopochodnych. Klienci zwracają większą uwagę na wpływ na środowisko, przejrzystość łańcucha dostaw i zgodność z przepisami, obok tradycyjnych wymagań takich jak wydajność i efektywność kosztowa.  

Chińskie firmy przeszły od roli przede wszystkim producentów do ważnych innowatorów w wybranych segmentach wysokomarżowych. Wiele z nich integruje zaawansowaną syntezę chemiczną z biotechnologicznymi podejściami, wzmacniając swoją globalną konkurencyjność zarówno pod względem kosztów, jak i innowacyjności.

Jakie potrzeby europejskich klientów najsilniej wpływają na rozwój Państwa portfolio produktowego?

Najsilniejszym czynnikiem ze strony europejskich klientów jest zapotrzebowanie na naturalne, zielone i zrównoważone rozwiązania, połączone z rygorystycznymi oczekiwaniami dotyczącymi bezpieczeństwa, zgodności z regulacjami i parametrów działania produktu.  

We wczesnym etapie Coachchem skupiał się na solidnych chemicznych ścieżkach syntezy, budując mocne fundamenty technologiczne poprzez stopniowy rozwój kompetencji. Kluczowym kamieniem milowym był rok 2021, kiedy firmie udało się wdrożyć produkcję na skalę 99% krystalicznego retinolu o wysokiej czystości – co dowiodło silnej ekspertyzy w syntezie chemicznej i stworzyło bazę do dalszych innowacji.  

Wówczas podjęliśmy jasną decyzję: choć projektowanie i odkrywanie nowych molekuł nadal w dużej mierze opiera się na syntezie chemicznej, to osiągnięcie niższych kosztów, wyższej efektywności i prawdziwej zrównoważoności wymaga integracji biotechnologii i biokatalizy.  

W oparciu o ten kierunek Coachchem rozpoczął głęboką integrację syntezy chemicznej z syntezą biologiczną. Jednym z efektów tego podejścia jest Analler®-NFA - kwas maltobionowy, który został nominowany do nagrody In-cosmetics Global Innovation Zone Best Ingredient Award podczas targów PCHi, podobnie nominowany w tej samej kategorii na In-cosmetics Korea, a później otrzymał Złotą Nagrodę za Zielony i Zrównoważony Rozwój na PCHi Awards 2026.  

Ta ewolucja pokazuje, jak oczekiwania europejskiego rynku – zwłaszcza w zakresie naturalności i zrównoważoności – bezpośrednio kształtują naszą mapę drogową innowacji, popychając nas w stronę zielonej chemii i hybrydowych rozwiązań bio-chemicznych.

Jakie wyzwania pojawiają się przy wprowadzaniu produktów chemicznych na rynek europejski?  

Główne wyzwanie przesunęło się z samego zapewnienia zgodności na nawigację w skomplikowanych, rygorystycznych regulacjach, ewoluujących definicjach „naturalności” oraz pełnej przejrzystości łańcucha dostaw. Na przykład rejestracja REACH dla pojedynczej substancji powyżej 100 ton może kosztować ponad 1 milion euro, natomiast unijne ograniczenie mikroplastików zmusza nas do redesignu niektórych systemów dostarczania opartych na estrach, aby uniknąć klasyfikacji jako syntetyczne polimery cząsteczkowe.  

Jednocześnie europejscy klienci wymagają wysokiego wskaźnika pochodzenia naturalnego (ISO 16128) i śledzenia od szczepów fermentacyjnych po oleje nośnikowe, dlatego opracowanie witamin rozpuszczalnych w olejach wymaga teraz równoważenia czystości chemicznej z certyfikacją biopopochodną.  

Ponadto europejscy formulatorzy coraz częściej żądają pełnego ujawnienia zanieczyszczeń i produktów ubocznych, co wymaga inwestycji w zaawansowane metody analityczne, takie jak HPLC-MS i NMR.  

Krótko mówiąc, wyzwanie nie polega już tylko na „wytworzeniu dobrej molekuły” – chodzi o udokumentowanie każdego kroku w sposób spełniający wielowarstwowy system regulacyjny.

W jakich obszarach współpraca między firmami chemicznymi z Europy i Chin może być najbardziej owocna w nadchodzących latach?

Najbardziej obiecujące obszary współpracy to innowacje w zielonej chemii, hybrydowy rozwój chemiczno-biotechnologiczny oraz skalowanie produkcji zaawansowanych składników funkcjonalnych.  

Wspólny rozwój zrównoważonych molekuł i efektywnych kosztowo technologii produkcyjnych najprawdopodobniej będzie kluczowym motorem przyszłej współpracy.  

Współpraca nie powinna ograniczać się do „sprzedaży do Europy”, lecz obejmować współwłasność patentową.

Które czynniki najsilniej wpływają dziś na konkurencyjność firm w branży chemikaliów specjalnych?

Konkurencyjność jest obecnie definiowana kombinacją zdolności innowacyjnych, wyników w zakresie zrównoważoności, gotowości regulacyjnej i odporności łańcucha dostaw.  

Firmy muszą być w stanie szybko przekładać badania naukowe na skalowalne produkcje przemysłowe, spełniając coraz ostrzejsze normy środowiskowe i bezpieczeństwa. Jednocześnie zdolność oferowania zróżnicowanych, wysokowydajnych i naukowo zwalidowanych składników staje się kluczową przewagą konkurencyjną.  

Digitalizacja, efektywność procesów oraz innowacje interdyscyplinarne - szczególnie integracja chemia–biotechnologia również stają się krytycznymi czynnikami sukcesu.

Jak zmieniają się oczekiwania klientów wobec dostawców składników i surowców chemicznych?

Oczekiwania klientów wobec dostawców składników i surowców chemicznych zmieniają się z prostego dostarczania materiałów masowych w kierunku bycia strategicznymi partnerami skupionymi na zrównoważeniu, przejrzystości i zdigitalizowanej niezawodności. Kluczowe wymagania to pełna informacja na temart śledzenia produkt, rygorystyczne standardy bezpieczeństwa, szybka reakcja łańcucha dostaw oraz stosowanie zielonej chemii.

Jak ważne są dziś jakość produktu i certyfikaty w relacjach z międzynarodowymi partnerami?

W przypadku jakichkolwiek relacji handlowych z europejskimi partnerami jakość produktu i certyfikaty stały się de facto minimalnym „biletem wstępu” na rynek. Bez uznanych certyfikatów takich jak COSMOS, NATRUE czy ISO 17025 dostawcy są często automatycznie wykluczani z procesu kwalifikacji lub przetargu.  

Nawet gdy śladowe zanieczyszczenia mieszczą się w granicach prawnie dopuszczalnych, pojedyncza partia przekraczająca wewnętrzny próg specyfikacji klienta może skutkować odrzuceniem całej dostawy. W poważniejszych przypadkach może to nawet prowadzić do umieszczenia dostawcy na wewnętrznej czarnej liście.  

W tym kontekście utrzymujemy wysoce rygorystyczny system kontroli jakości na całym etapie produkcji. Każda partia podlega dokładnej inspekcji i walidacji, aby żaden produkt niespełniający standardów nigdy nie opuścił naszego zakładu.

W jaki sposób firma reaguje na szybkie zmiany w globalnych łańcuchach dostaw?

Reagujemy na zmienność łańcuchów dostaw poprzez wzmacnianie odporności, elastyczności i strategii lokalizacji.  

Obejmuje to dywersyfikację kanałów zaopatrzenia, optymalizację planowania produkcji oraz usprawnianie zarządzania zapasami i logistyką. Jednocześnie kładziemy duży nacisk na poprawę efektywności produkcji i odporności technologicznej, aby zmniejszyć zależność od zewnętrznych zakłóceń.  Równolegle bliższa współpraca z globalnymi partnerami pomaga zapewnić szybszą reakcję na zmiany popytu i regulacji.

Które trendy w branży – technologiczne czy rynkowe – uważacie natomiast za najbardziej przełomowe?

Najbardziej transformacyjnym trendem jest konwergencja biotechnologii i sztucznej inteligencji, która umożliwia zupełnie nowe ścieżki odkrywania i produkcji złożonych molekuł. Ta integracja znacząco poprawia zarówno efektywność, jak i zrównoważoność procesów innowacyjnych.  

Ściśle powiązane z tym jest szybkie przyspieszenie zielonej chemii, w tym wdrażanie niskoemisyjnych procesów produkcyjnych, odnawialnych i biopochodnych surowców oraz rozwój biodegradowalnych składników funkcjonalnych zaprojektowanych z myślą o lepszej kompatybilności środowiskowej.  

Kolejną ważną zmianą jest wzrost innowacji napędzanych aplikacją, gdzie składniki są coraz częściej projektowane tak, aby spełniać bardzo specyficzne wymagania funkcjonalne, regulacyjne i końcowego zastosowania, zamiast być rozwijane jako uniwersalne substancje czynne.


przemysł kosmetycznybiotechnologia Shanghai Coachchem Technology

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

Oddaj swój głos  

Ten artykuł nie został jeszcze oceniony.

Dodaj komentarz

Redakcja Portalu Chemia i Biznes zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu. Twój komentarz wyświetli się zaraz po tym, jak zostanie zatwierdzony przez moderatora. Dziękujemy i zapraszamy do dyskusji!


WięcejNajnowsze

Więcej aktualności



WięcejNajpopularniejsze

Więcej aktualności (192)



WięcejPolecane

Więcej aktualności (97)



WięcejSonda

Czy w Twojej firmie brakuje specjalistów z branży chemicznej (inżynierowie procesowi, chemicy, automatycy)?

Zobacz wyniki

WięcejW obiektywie