Chemia i Biznes

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce prywatności Cookies"

Rozumiem i zgadzam się

Konfiguracja makiety

Polskie firmy kosmetyczne są coraz bardziej innowacyjne w kreowaniu unikalnych produktów - Krzysztof Mrówczyński

2021-10-21

Rozmawiamy z Krzysztofem Mrówczyńskim, kierownikiem Zespołu Analiz Sektorowych w Departamencie Analiz Makroekonomicznych Banku Pekao SA.

Jak dzisiaj wygląda polski przemysł kosmetyczny? Jaka jest jego wielkość, struktura produktowa? Jak się zmienił przez ostatnie lata pod tym względem? Niech to będzie perspektywa na przykład ostatnich 10 lat.

Produkcja kosmetyków z całą pewnością jest jedną z polskich specjalności w ramach krajowego sektora chemicznego. Stanowi około 11% produkcji polskiej chemii, co w skali europejskiej jest poziomem ponadprzeciętnym. Polski udział w unijnej produkcji przemysłu kosmetycznego, wynoszący około 5%, jest również wysoki. Według szacunków GUS, wartość ubiegłorocznej produkcji sprzedanej kosmetyków wyniosła 7,5 mld złotych. W porównaniu z rokiem 2010 oznacza to wzrost o niemal 50%. Branża utrzymuje zatem korzystną dynamikę rozwojową, choć nie da się ukryć, że w ostatnich latach uległa ona dość wyraźnemu spowolnieniu. Rozwój i jej zmieniający się charakter najlepiej jednak widać, analizując jej udział w całkowitym unijnym eksporcie, który pomiędzy 2010 a 2020 rokiem wzrósł o blisko 2 punkty procentowe – z 5 do niemal 7%. Największą część przychodów eksportowych, ponad 30%, generuje sprzedaż kosmetyków do pielęgnacji skóry. Naszymi najważniejszymi specjalnościami eksportowymi są jednak dwie inne kategorie: wyroby toaletowe, których produkcja zdominowana jest przez obecne w Polsce koncerny globalne oraz kosmetyki kolorowe. W ich przypadku udziały naszego kraju w całkowitym eksporcie UE są zdecydowanie najwyższe – w większości segmentów produktowych dwucyfrowe. Na przeciwległym biegunie plasują się natomiast perfumy, wody toaletowe wraz z substancjami do ich produkcji, gdzie udział polskich firm jest niewielki.

W jakiej kondycji branża kosmetyczna wychodzi z pandemii? Jak mocno ten pandemiczny czas odbił się na sektorze?

Kosmetyki zaliczają się do kategorii dóbr szybko rotujących, które dość mocno ucierpiały z powodu pandemii oraz towarzyszących jej restrykcji i będących ich pochodną zmian w nawykach konsumenckich. Dotyczy to zwłaszcza dwóch segmentów: kosmetyków kolorowych i zapachowych. Według danych Cosmetics Europe, wydatki na te rodzaje kosmetyków zmalały w Europie w poprzednich 12 miesiącach odpowiednio aż o 20 i 14% r/r. Spadki popytu, choć zdecydowanie mniejsze, nie przekraczające 5% r/r, dotknęły również segment kosmetyków do pielęgnacji skóry i włosów, co miało związek głównie z czasowym zamrożeniem stacjonarnych kanałów sprzedaży.


\
CAŁA TREŚĆ DOSTĘPNA W "Chemia i Biznes. Rynek Kosmetyczny i Chemii Gospodarczej" nr 3/2021

"Chemia i Biznes. Rynek Kosmetyczny i Chemii Gospodarczej" to kwartalnik biznesowo-informacyjny z zakresu przemysłu kosmetycznego i środków czystości.


przemysł kosmetycznykosmetykiBank Pekao SA

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

Oddaj swój głos  

Ten artykuł nie został jeszcze oceniony.

Dodaj komentarz

Redakcja Portalu Chemia i Biznes zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu. Twój komentarz wyświetli się zaraz po tym, jak zostanie zatwierdzony przez moderatora. Dziękujemy i zapraszamy do dyskusji!


WięcejNajnowsze

Więcej aktualności





WięcejNajpopularniejsze

Więcej aktualności (192)



WięcejPolecane

Więcej aktualności (97)





WięcejSonda

Czy ceny energii mają wpływ na działalność Twojej firmy?

Zobacz wyniki

WięcejW obiektywie