Chemia i Biznes

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce prywatności Cookies"

Rozumiem i zgadzam się

Konfiguracja makiety

Rola dystrybutora surowców znacząco się zmieniła - Marek Parol

2026-10-19

O firmie, jej pozycji na rynku kosmetyczno-detergentowym i współpracy z klientami rozmawiamy z Markiem Parolem, prezesem zarządu i dyrektorem generalnym Biesterfeld Chemia Specjalna Sp. z o.o.

Biesterfeld działa na polskim rynku od 1996 roku. Do jakiej firmy Pan przychodził i jakiej firmy jest Pan prezesem dokładnie 30 lat później?

Od początku swojej działalności w Polsce Biesterfeld dynamicznie rozwija sprzedaż - początkowo tylko tworzyw sztucznych, a od roku 1999 także specjalistycznych surowców i dodatków chemicznych. Wzrost sprzedaży spowodował powołanie po kilku latach drugiej spółki - Biesterfeld Chemia Specjalna, która przejęła i kontynuuje sprzedaż surowców chemicznych, a spółka Biesterfeld Polska nadal zaopatruje polski rynek przetwórców tworzyw sztucznych. W 2004 roku zostałem prezesem obu spółek. W kolejnych latach Biesterfeld przejął jeszcze lokalną spółkę Milar.

Od samego początku wyróżniał nas bardzo profesjonalny zespół współpracowników, który z entuzjazmem wspiera naszych klientów m.in. doradztwem technicznym, technologicznym i marketingowym. Klienci niezmiennie pozostają w centrum uwagi naszego zespołu.

A co się zmieniło? Zmieniły się liczby – zarówno liczba współpracujących z nami klientów, liczba pracowników, liczba transakcji, nowych wdrożeń, spotkań z klientami, potrzebnych certyfikatów, zaświadczeń i oświadczeń, zmieniły się wyniki sprzedaży. Liczbowy, imponujący wzrost potwierdza słuszność naszego sposobu działania.

Przez wiele lat działaliśmy także na Litwie, Łotwie i w Estonii. Udało nam się także na tamtejszych rynkach na tyle mocno rozwinąć współpracę z lokalnymi klientami, że została powołana w Rydze spółka Biesterfeld Baltic SIA, która w 2025 roku przejęła od nas obsługę tamtejszych krajów.

Obecnie trzy polskie spółki Biesterfeld są poważnymi partnerami lokalnego przemysłu. Od tego roku zacieśniamy współpracę między naszymi spółkami, starając się zaoferować klientom jak najkorzystniejsze rozwiązania i jak najpełniejszą ofertę.

Jakie kategorie surowców i dodatków do kosmetyków oraz chemii gospodarczej cieszą się obecnie największym zainteresowaniem wśród polskich producentów? Z czego to wynika?

W ostatnich latach obserwujemy wyraźną zmianę w sposobie, w jaki polscy producenci kosmetyków i chemii gospodarczej podchodzą do doboru surowców. W przeszłości głównymi kryteriami były cena i dostępność, natomiast dziś decyzje zakupowe są znacznie bardziej złożone. Producenci szukają składników, które pozwolą im nie tylko stworzyć skuteczny produkt, ale również odpowiedzieć na oczekiwania coraz bardziej świadomych konsumentów, sprostać regulacjom unijnym i jednocześnie zachować konkurencyjność kosztową.

W sektorze kosmetycznym największym zainteresowaniem cieszą się obecnie surowce pochodzenia naturalnego oraz składniki wytwarzane z wykorzystaniem metod biotechnologicznych. Coraz częściej są to materiały pozyskiwane z odnawialnych źródeł, o naukowo potwierdzonej skuteczności. Konsumenci są dziś znacznie lepiej wyedukowani niż jeszcze kilka lat temu. Czytają składy, interesują się działaniem poszczególnych substancji i oczekują realnych efektów, a nie wyłącznie atrakcyjnych deklaracji marketingowych.

Coraz większego znaczenia nabierają składniki funkcjonalne, które pozwalają tworzyć formulacje zgodne z ideą zrównoważonego rozwoju. Dotyczy to między innymi biodegradowalnych emolientów, naturalnych zagęstników, biopolimerów oraz nowych systemów konserwujących. Trwają intensywne prace mające na celu poszukiwanie rozwiązań, które umożliwią ograniczenie stosowania składników budzących kontrowersje, takich jak niektóre silikony czy konserwanty.

Dynamiczne zmiany obserwujemy również na rynku chemii gospodarczej. Tutaj rośnie zainteresowanie biosurfaktantami i nowoczesnymi środkami powierzchniowo czynnymi o wysokiej biodegradowalności. Coraz częściej wykorzystywane są także enzymy, które pozwalają zwiększyć skuteczność detergentów przy niższych temperaturach prania i mniejszym zużyciu energii. Dużym zainteresowaniem cieszą się również surowce umożliwiające tworzenie koncentratów. Obejmuje to odpowiednio dobrane zagęstniki, hydrotropy, stabilizatory czy środki przeciwpienne, które pozwalają opracowywać formulacje o wysokiej zawartości substancji aktywnych, zachowujące jednocześnie odpowiednią stabilność i komfort stosowania. Takie rozwiązania ograniczają koszty transportu, zmniejszają liczbę opakowań i wpisują się w strategię zrównoważonego rozwoju. Konsumenci coraz częściej wybierają produkty o prostszym składzie, wysokiej skuteczności i mniejszym wpływie na środowisko. Istotną rolę odgrywają regulacje Unii Europejskiej, dotyczące między innymi ograniczania mikroplastików, zwiększania biodegradowalności surowców czy odpowiedzialnego gospodarowania zasobami. Producenci poszukują dziś składników wielofunkcyjnych, które pozwalają uprościć receptury, ograniczyć liczbę stosowanych surowców i zoptymalizować koszty produkcji bez kompromisów w zakresie jakości.

Jak wygląda współpraca z polskimi laboratoriami i działami R&D? W jakim stopniu oferujecie Państwo realne wsparcie techniczne i aplikacyjne przy tworzeniu nowych formuł?

Współpraca z laboratoriami i działami R&D to obecnie jeden z najważniejszych obszarów naszej działalności. Rola dystrybutora surowców znacząco zmieniła się - nie ogranicza się już do dostarczenia produktu, ale obejmuje kompleksowe wsparcie w rozwoju nowych receptur. Jesteśmy partnerem technologicznym, który aktywnie wspiera opracowywanie innowacyjnych produktów i pomaga rozwiązywać problemy formulacyjne. Kluczowe znaczenie ma wymiana wiedzy i doświadczeń. Nasi eksperci współpracują z technologami na każdym etapie projektu, skupiając się na doborze odpowiednich surowców, pomagając znaleźć rozwiązania najlepiej odpowiadające założeniom projektu - zarówno pod względem parametrów technicznych, jak i wymagań kosztowych czy regulacyjnych.

Dużym atutem jest dostęp do wiedzy i doświadczenia naszych partnerów - światowych producentów surowców specjalistycznych. Dzięki temu możemy oferować klientom nie tylko portfolio składników, ale również gotowe koncepcje, wyniki badań aplikacyjnych, dokumentację techniczną oraz rekomendacje dotyczące optymalnego wykorzystania poszczególnych surowców.

Polskie działy R&D są niezwykle otwarte na innowacje, poszukują nie tylko nowych surowców, ale przede wszystkim nowych technologii i funkcjonalności, które pozwolą wyróżnić produkt na konkurencyjnym rynku. Dlatego dużą wagę przykładamy do organizowania seminariów technicznych, webinariów oraz warsztatów aplikacyjnych, podczas których prezentujemy najnowsze trendy, wyniki badań oraz praktyczne możliwości wykorzystania innowacyjnych składników.

Naszym celem jest budowanie długofalowych relacji opartych na partnerstwie. W dzisiejszych realiach połączenie szerokiego i innowacyjnego portfolio surowców z kompetencjami technicznymi staje się jednym z najważniejszych elementów przewagi konkurencyjnej dystrybutora.

Co najbardziej Pana dzisiaj inspiruje lub zaskakuje w polskim rynku kosmetyków i środków czystości?

To, co najbardziej mnie inspiruje, to tempo, w jakim rozwija się rynek. Polscy producenci są dziś niezwykle otwarci na innowacje i bardzo szybko adaptują światowe trendy, a często potrafią również je tworzyć. Świadomie inwestują w badania i rozwój, tworzą własne koncepcje produktowe i z powodzeniem konkurują z międzynarodowymi markami.

Bardzo pozytywnie oceniam również elastyczność polskich producentów. Potrafią szybko reagować na zmieniające się regulacje prawne, oczekiwania konsumentów i sprawnie wdrażać nowe rozwiązania. Dodatkowo połączenie nowoczesnego zaplecza produkcyjnego i doświadczenia w sprawnym rozwijaniu eksportu sprawia, że polskie firmy są dziś ważnym graczem na światowym rynku.

Myślę, że największą siłą rynku jest dziś umiejętność łączenia innowacyjności z pragmatyzmem. Firmy są otwarte na nowe technologie, ale jednocześnie bardzo świadomie oceniają ich wartość biznesową.

Jakie globalne trendy według Pana najmocniej wpłyną na polski rynek w ciągu najbliższych kilku lat?

Jestem przekonany, że największy wpływ będą miały cztery obszary: zrównoważony rozwój, biotechnologia, cyfryzacja procesów badawczo-rozwojowych oraz rosnące znaczenie transparentności i bezpieczeństwa produktów. Przede wszystkim będziemy obserwować dalszy rozwój surowców pochodzenia biotechnologicznego. To kierunek, który będzie zyskiwał na znaczeniu zarówno w kosmetykach, jak i w chemii gospodarczej.

Kolejnym bardzo istotnym trendem jest rozwój gospodarki o obiegu zamkniętym. Coraz większego znaczenia nabierają surowce pochodzące z odnawialnych źródeł, składniki pozyskiwane z procesów upcyklingu oraz rozwiązania umożliwiające zmniejszenie śladu węglowego produktów.

Nie można również pominąć wpływu zmian regulacyjnych w Unii Europejskiej. W kolejnych latach coraz większe znaczenie będą miały wymagania dotyczące biodegradowalności, ograniczania wykorzystania mikroplastików, odpowiedzialnego stosowania substancji chemicznych oraz rzetelnego potwierdzania deklaracji środowiskowych. Spodziewam się również dalszego wzrostu znaczenia składników wielofunkcyjnych. Producenci będą dążyć do upraszczania receptur i ograniczania liczby stosowanych surowców, jednocześnie zachowując lub poprawiając właściwości użytkowe produktów.


\
WYWIAD DOSTĘPNY W "Kosmetyki i Detergenty" nr 3/2026

"Kosmetyki i Detergenty" to kwartalnik biznesowo-informacyjny z zakresu przemysłu kosmetycznego i środków czystości.


Biesterfeldprzemysł kosmetycznychemia gospodarczabadania i rozwój

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

Oddaj swój głos  

Ten artykuł nie został jeszcze oceniony.

Dodaj komentarz

Redakcja Portalu Chemia i Biznes zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu. Twój komentarz wyświetli się zaraz po tym, jak zostanie zatwierdzony przez moderatora. Dziękujemy i zapraszamy do dyskusji!


WięcejNajnowsze

Więcej aktualności



WięcejNajpopularniejsze

Więcej aktualności (192)



WięcejPolecane

Więcej aktualności (97)



WięcejSonda

Czy w Twojej firmie brakuje specjalistów z branży chemicznej (inżynierowie procesowi, chemicy, automatycy)?

Zobacz wyniki

WięcejW obiektywie