Chemia i Biznes

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce prywatności Cookies"

Rozumiem i zgadzam się

Konfiguracja makiety

Prędzej czy później sztuczna inteligencja zadomowi się w przemyśle - Michał Staśkiewicz

2020-04-02

Prezentujemy rozmowę z Michałem Staśkiewiczem z firmy Alphamoon na temat znaczenia sztucznej inteligencji we współczesnym przemyśle.

Według szacunków analityków z Deloitte rynek sztucznej inteligencji rośnie w tempie 55% rocznie. Praktycznie nie ma dnia, by w mediach nie pojawiły się informacje o jej wszechstronnych możliwościach. Czy zatem SI zadomowiła się już we współczesnych fabrykach chemicznych?

Nie oszukujmy się, adaptacja sztucznej inteligencji w fabrykach znajduje się w stadium prenatalnym. Wielu producentów dopiero zaczyna innowacje w tym zakresie, bada możliwości i szuka odpowiednich partnerów.

Oczywiście istnieją również globalne firmy, które inwestują w rozwój i wdrażanie technologii sztucznej inteligencji już od kilku lat. Istnieje też kilka kluczowych zastosowań, gdzie zdają one egzamin. Jest to np. kontrola jakości w przedsiębiorstwach produkcyjnych, gdzie algorytmy, bazując na obrazie z kamer albo pomiarach przy użyciu sensorów, wyłapują produkty, które mają wady. Inne zastosowania sztucznej inteligencji to m.in. prognozowanie zużycia materiałów, gdzie mamy rozwiązania umiejące wskazać potrzebę wymiany eksploatacyjnych części w maszynach, minimalizując tym samym ryzyko poważnej awarii. Kolejnym takim obszarem jest zarządzanie łańcuchem dostaw, gdzie algorytmy przewidują zapotrzebowanie na określone surowce, ograniczając potrzebę magazynowania i zapobiegając opóźnieniom w produkcji.

Co właściwie kryje się pod terminem sztucznej inteligencji?

Dalekosiężnym celem w nauce jest oczywiście zbudowanie sztucznej inteligencji znanej z filmów, czyli takiej, która dorówna lub przewyższy analityczne zdolności człowieka. Obecnie jesteśmy jeszcze daleko od takich rozwiązań. Dzisiaj pod hasłem sztucznej inteligencji kryją się przede wszystkim nowoczesne metody uczenia maszynowego, oparte głównie na głębokich sieciach neuronowych, czyli tzw. deep learning. Doczekały się one wielu spektakularnych zastosowań, takich jak chociażby system AlphaGo od Google Deepmind, który pokonał koreańskiego mistrza w grę Go czy systemy do analizy sygnałów EKG, gdzie algorytmy SI są już skuteczniejsze od człowieka. Niemniej na razie są to metody skupione przede wszystkim na jednym zadaniu, pod które zostały zaprojektowane.

Doświadczenie Alphamoon w obszarze sztucznej inteligencji wykracza daleko poza polski rynek i branżę produkcyjną. Jakie najciekawsze projekty udało się Państwu dotychczas zrealizować?

Działamy na wielu płaszczyznach, rozwiązując różnorodne problemy. W ten sposób nieustannie poszerzamy naszą perspektywę.

Do najciekawszych projektów należy zapewne wykorzystanie technologii deep learning w przemyśle farmaceutycznym do projektowania nowych leków. Rozwój metod sztucznej inteligencji w tym obszarze będzie miał olbrzymi wpływ na postępy w medycynie. Firma Insilico Medicine poinformowała, że udało się jej zweryfikować laboratoryjnie skuteczność cząsteczek chemicznych, które zostały wygenerowane przez modele deep learningowe.

Dużo działamy również w dziedzinie analizy języka naturalnego, tworząc narzędzia wspomagające przetwarzanie dokumentów. Pracujemy np. nad rozwiązaniem, które na podstawie notatek sporządzonych przez telefonicznych konsultantów jest w stanie przewidzieć, jak bardzo dany klient – rozmówca będzie skłonny zakupić wybrany produkt. Rozwijamy również automatyczną ekstrakcję danych z dokumentów. Ma ona zastosowanie między innymi w automatycznym przetwarzaniu faktur lub zamówień. Tego typu rozwiązania potrzebne są w wielu branżach. Dzięki automatyzacji prostych czynności pozwalają one na przyspieszenie czasu i obniżenie kosztów związanych z obsługą dokumentów.

Nie jest tajemnicą, że polscy producenci w większości zbierają dane w sposób analogowy. Wdrażanie idei przemysłu 4.0 nie zawsze jeszcze wychodzi najlepiej. Co jednak z popularyzacją sztucznej inteligencji?

Technologicznie gonimy resztę świata. W rozwoju sztucznej inteligencji prym wiodą Stany Zjednoczone i Chiny. Inne państwa również widzą w niej olbrzymi potencjał i nie chcą pozostać w tyle. Na przełomie ostatnich lat już ponad 20 krajów na poziomie rządowym opracowało strategię rozwoju i wdrażania technologii SI. Są wśród nich m.in. Kanada, Japonia, Francja, Niemcy, Wielka Brytania i Szwecja. W Polsce Ministerstwo Cyfryzacji powołało grupę roboczą ds. sztucznej inteligencji. Bierzemy udział w pracach tej grupy związanych właśnie z przygotowaniem strategii dla SI w naszym kraju.

Na rynku rozwiązań informatycznych dla przemysłu pojawiły się systemy w mniejszy lub większy sposób wykorzystujące algorytmy sztucznej inteligencji. To marketing, czy rzeczywiście mamy tu do czynienia z rzetelnym i przydatnym wykorzystaniem tej technologii?

Część firm faktycznie promuje swoje produkty jako nowatorskie rozwiązania wykorzystujące SI. W praktyce okazuje się, że jest to jedynie chwyt marketingowy, a cała sztuczna inteligencja polega na dodaniu gotowej, ogólnodostępnej biblioteki, realizującej mało znaczące zadania. Istnieją także firmy, takie jak np. DSR, które poważnie podchodzą do tematu. Nasz partner zdawał sobie sprawę, że własnymi środkami nie jest w stanie wytworzyć wysokiej jakości SI, dlatego podjął z nami współpracę. Alphamoon zapewnia wysokiej klasy wsparcie w SI, a DSR posiada wiedzę dziedzinową i wieloletnie doświadczenie. Z takiego połączenia można się spodziewać naprawdę dobrych efektów.

Wspólnie z firmą DSR realizują Państwo projekt AI 4FACTORY, w ramach którego w fabrykach realizowane są specjalistyczne audyty.

Mają one wskazać obszary, w których wdrożenie sztucznej inteligencji przyniesie wymierne korzyści. Na czym polega taki sprawdzian? W wielu firmach brakuje świadomości potencjału sztucznej inteligencji. Przychodzimy im z pomocą, identyfikując obszary, w których jej implementacja przyniesie wymierne korzyści.

Na tym etapie klient dostaje do ręki raport, z którego jasno wynika, gdzie i w jaki sposób sztuczna inteligencja może pomóc, i jaka jest prognoza zwrotu z takiej inwestycji. Chodzi przecież o to, by w końcowym rozrachunku być na plusie. Jeśli klient jest zainteresowany dalszą współpracą, przedstawiamy gotowe rozwiązania, co do których mamy pewność, że sprawdziły się już w innych przedsiębiorstwach.

Po ewentualnych modyfikacjach, specyficznych dla danego zakładu, wdrożony zostaje działający i sprawdzony system. Istnieje również grupa przedsiębiorstw bardziej świadoma potencjału wykorzystania sztucznej inteligencji w swojej działalności.

Zwykle tacy klienci zgłaszają się do nas z konkretnymi problemami. Wtedy analizujemy dostępne dane, badamy czy SI może rzeczywiście stanowić wartość dodaną i sprawdzamy możliwość integracji z istniejącymi systemami. Jeśli audyt tych aspektów okazuje się satysfakcjonujący, przygotowujemy propozycję rozwiązania wraz z jego estymacją czasową i kosztową.


CAŁY WYWIAD ZNAJDĄ PAŃSTWO W NR 2/2020 "CHEMII I BIZNESU". ZAPRASZAMY.


 


sztuczna inteligencjaAlphamoon

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

Oddaj swój głos  

Ten artykuł nie został jeszcze oceniony.

Dodaj komentarz

Redakcja Portalu Chemia i Biznes zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu. Twój komentarz wyświetli się zaraz po tym, jak zostanie zatwierdzony przez moderatora. Dziękujemy i zapraszamy do dyskusji!


WięcejNajnowsze

Więcej aktualności



WięcejNajpopularniejsze

Więcej aktualności (192)



WięcejPolecane

Więcej aktualności (97)



WięcejSonda

Jak oceniasz Manifest Polskiej Chemii?

Zobacz wyniki

WięcejW obiektywie