Chemia i Biznes

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce prywatności Cookies"

Rozumiem i zgadzam się

Konfiguracja makiety

Słońce napędza sprzedaż kosmetyków - Marcin Słyk, kierownik projektu w firmie WATS Piasecki i Wspólnicy

2026-08-12

Jako „Kreator Marzeń” pomagam przedsiębiorcom i firmom przekształcać ich wizje produktowe w realne towary, które trafiają na półki sklepowe i drogerie. Zapewniam pełne wsparcie biznesowe – od pomysłu, przez opracowanie innowacyjnej receptury, aż po finalną produkcję i dostarczenie gotowego produktu marki własnej na rynek.

Lato… słońce… plaża… Cóż nam więcej do szczęścia potrzeba? O tym marzy chyba każdy z nas.

Chcielibyśmy, aby to trwało wiecznie. Kwestie takie jak hipermobilność, globalizacja oraz demokratyzacja podróży w znacznym stopniu ułatwiły, aby taki stan rzeczy był dostępny przez cały rok. Podróże do najdalszych, ciepłych zakątków świata stały się już nie tylko dobrem luksusowym dla najbogatszych, ale realną możliwością dla przeciętnie zarabiających obywateli. Globalne ocieplenie, szczególnie widoczne na danych statystycznych, wyraźnie uwydatnia wzrost temperatury.

W Polsce średnia temperatura powietrza rośnie w tempie około 0,29°C do 0,32°C na 10 lat, a od 1951 wzrosła już o ponad 2 stopnie. A to w konsekwencji przekłada się na saharyjskie upały po 30–35 stopni w naszym kraju, co jest swoistą anomalią. Jeśli do tego wszystkiego dorzucimy powszechny dostęp do Internetu, wzrost świadomości i edukacji zdrowotnej obywateli, to mamy gotowy przepis na wzrost kategorii produktów termo-ochronnych.

Na przestrzeni ostatnich lat zaobserwowaliśmy bardzo dynamiczny rozwój tej kategorii. Globalna produkcja i sprzedaż kosmetyków ochronnych z filtrem SPF (w zależności od badań) zwiększa się rok do roku o około 4,2% do 7,1% w skali globalnej. Co przy średnim wzroście całego rynku kosmetycznego wynoszącym 3,4% robi to imponujący wynik. Te liczby nie wzięły się same z siebie. W Polsce jest jeszcze lepiej. Jak podają Wirtualne Kosmetyki, w Polsce rynek kosmetyków z filtrami SPF rośnie dynamicznie w tempie około 10% do 12% rok do roku, wyraźnie wyprzedzając ogólną dynamikę całego polskiego sektora kosmetycznego (który według prognoz PMR Market Expertd oraz PKO BP rośnie w tempie od 2,8% do 6% rocznie).

Oto pięć kluczowych pozycji, dla których konsumenci chętnie sięgają po ochronę, a dzięki którym rynek termo-ochronny może się tak dynamicznie rozwijać. A tym samym firmy kosmetyczne bardzo chętnie produkują je pod markami własnymi.

Produkty sezonowe wakacyjne - chyba ta kategoria najbardziej kojarzy się z ochroną przeciwsłoneczną. Do dziś pamiętam moją mamę, która smarowała mnie podczas wakacji w Jastarni białą mazią. Bardziej wtedy przypominałem mini bałwanka niż chłopca, który beztrosko opala się w sierpniowym polskim słońcu. Niestety filtry mineralne (fizyczne), czyli tlenek cynku i dwutlenek tytanu, zostawiają białą poświatę, ponieważ nie wnikają w skórę, lecz tworzą na jej powierzchni warstwę z mikro-lusterek.

Na szczęście z pomocą przyszła nam nauka i rozwój kosmetyków. Dziś dostępne mamy o wiele bardziej przyjazne użytkownikowi produkty z filtrami chemicznymi. Mowa tutaj o wszelkiego rodzaju aerozolach, piankach, ale przede wszystkim o mgiełkach. Ta forma aplikacji, a zwłaszcza reaplikacji na twarz i ciało, zrobiła furorę w ostatnich latach w Polsce i za granicą. Był to prawdziwy game changer.

Od teraz każdy mógł wrzucić małą, poręczną puszkę do torebki i bezdotykowo zaaplikować. Ahh, i ten kokosowy zapach przypominający nam o obecnym lecie. Sukcesem tego rozwiązania jest ich dostępność, łatwość aplikacji jedną ręką i wygoda użytkowania. Znajdziemy je w każdej aptece, drogerii czy też supermarkecie czy dyskoncie.

Produkty wyjazdowe - w nawiązaniu do poprzedniej kategorii możemy rozważyć drugą ich wersję. Produkty pozostają te same, jednak zmienia się miejsce ich użytkowania. Jak wiemy, lato w Polsce to czas od mniej więcej maja do połowy września. Co oznacza teoretycznie, że produkty z kategorii ochrony przeciwsłonecznej są sezonowe. Nic bardziej mylnego. Jak już wspomniałem, obecna globalizacja i ogromna łatwość podróżowania po całym globie sprawia, że produkty te są pożądane przez cały rok. Hiszpania, Malta, Cypr czy też orientalne Dubaj i Tajlandia to jedne z najchętniej wybieranych przez Polaków destynacji pozasezonowych.

Aż 82% Polaków planuje urlop między październikiem a marcem – wynika z najnowszego badania Europejskiej Komisji ds. Turystyki. A co z tym idzie, wymagają wzmożonej ochrony przeciwsłonecznej. Wtedy z pomocą przychodzą apteki, dobrze zaopatrzone drogerie, ale przede wszystkim sklepy lotniskowe.

Ochrona tatuażu - nie ma chyba bardziej świadomych konsumentów filtrów ochronnych aniżeli posiadacze tatuaży. Każdy, kto ma choć mały tatuaż, wie, że aby nie bladł, był gładki i pięknie się prezentował, trzeba dbać o niego i chronić przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym. Nowe badania opublikowane w Journal of the National Cancer Institute wywołały zaskoczenie w świecie medycyny. Wynika z nich, że osoby z większą ilością tatuaży mogą mieć niższe ryzyko zachorowania na czerniaka, jeden z najgroźniejszych nowotworów skóry.

Naukowcy rozważają kilka możliwych wyjaśnień. Być może osoby z licznymi tatuażami częściej dbają o ochronę przeciwsłoneczną, co zmniejsza uszkodzenia skóry. Dlatego w świadomych studiach tatuażu, obok kremów przyspieszających gojenie skóry, stoją filtry ochronne.

Profilaktyka całoroczna - przejście z sezonowości na całoroczność. Obecnie, dzięki rosnącej edukacji w social mediach na temat fotostarzenia, Polacy kupują SPF przez cały rok. Odchodzenie od traktowania filtrów jako wyłącznie sezonowego produktu wakacyjnego na rzecz codziennego nawyku. Jest to świadoma decyzja podyktowana wiedzą na temat szkodliwości promieniowania UV.

Dużą rolę w propagowaniu tej ochrony odegrała w 2025 roku Doda Rabczewska, opisując swoje problemy zdrowotne (czerniak skóry) po wzmożonej ekspozycji na promieniowanie UV w solarium, bez żadnych filtrów ochronnych. Czerniak skóry jest nowotworem o wysokiej złośliwości. Główną przyczyną jego rozwoju jest nadmierna ekspozycja na promieniowanie ultrafioletowe (UV), zarówno słoneczne, jak i pochodzące z solariów.

Istotną kwestią przy profilaktyce jest również dbanie o jędrność i kondycję skóry. Standardowy wskaźnik SPF nie mierzy ochrony przed promieniami UVA, które wnikają głęboko w skórę i powodują jej starzenie. Aby krem chronił także przed UVA, na opakowaniu musi znajdować się dodatkowe oznaczenie UVA (w kółku) lub informacja o ochronie szerokopasmowej. I takie właśnie produkty są pożądane przez konsumentów świadomie dbających o zdrową skórę. Konsument szuka – marki własne odpowiadają.

Wielofunkcyjność (convenience beauty) - o ile w kwestii samej ochrony jest już zrobione bardzo dużo, a konsumenci zaczynają być w fazie świadomej kompetencji, to nadal temat połączenia ochrony z innymi produktami jest na poziomie początkującym, mocno wzrostowym. Produkty takie jak utrwalacz makijażu z filtrem UVB, mgiełka do włosów z ochroną termalną lub krem SPF z pigmentacją stanowią wyzwanie i kolejny krok do zwiększenia wolumenu sprzedaży produktów ochronnych. Klienci zwracają uwagę na formuły lekkie, niewidoczne, dobrze współgrające z makijażem i dostosowane do mobilnego trybu życia.

Dynamiczny rozwój rynku kosmetyków z filtrami SPF to efekt synergii kilku kluczowych czynników. Zmiany klimatyczne i rosnące temperatury w Polsce, łatwiejszy dostęp do zagranicznych podróży oraz wyższa świadomość zdrowotna konsumentów napędzają popyt na ochronę przeciwsłoneczną. SPF przestaje być sezonowym dodatkiem do wakacji. Staje się całorocznym produktem pielęgnacyjnym związanym z anti-aging, ochroną bariery skóry i wellness.

Statystyki wyraźnie pokazują, że kategoria ta rośnie znacznie szybciej niż cały sektor kosmetyczny, zarówno globalnie, jak i na rynku krajowym. Dla producentów kosmetyków oraz marek własnych to jednoznaczny sygnał: inwestycja w produkty termo-ochronne i filtry SPF to obecnie jeden z najbardziej perspektywicznych kierunków rozwoju w biznesie beauty.


WATS Piasecki i Wspólnicy

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

Oddaj swój głos  

Średnia ocen 5/5 na podstawie 4 głosów.

Dodaj komentarz

Redakcja Portalu Chemia i Biznes zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu. Twój komentarz wyświetli się zaraz po tym, jak zostanie zatwierdzony przez moderatora. Dziękujemy i zapraszamy do dyskusji!


WięcejNajnowsze

Więcej aktualności



WięcejNajpopularniejsze

Więcej aktualności (192)



WięcejPolecane

Więcej aktualności (97)



WięcejSonda

Czy w Twojej firmie brakuje specjalistów z branży chemicznej (inżynierowie procesowi, chemicy, automatycy)?

Zobacz wyniki

WięcejW obiektywie