Chemia i Biznes

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce prywatności Cookies"

Rozumiem i zgadzam się

Konfiguracja makiety

Z hałdy do produkcji: pomysł na wykorzystanie fosfogipsu

2026-11-06

Na hałdach przy zakładach chemicznych od lat gromadzi się fosfogips, materiał powstający przy produkcji kwasu fosforowego. Jego głównym składnikiem jest gips. Zawiera także niewielkie ilości metali, w tym pierwiastków ziem rzadkich. Tymczasem polski chemik i wynalazca Włodzimierz Merka, wspólnie z Arturem Kałużnym, rozwija technologię, która ma pozwolić wykorzystać oba składniki tego surowca.

W opracowanym przez Merkę procesie gips przekształca się w dwa związki o zastosowaniach przemysłowych. Pierwszy to siarczan amonu, wykorzystywany w nawozach jako źródło azotu i siarki. Drugi to węglan wapnia, czyli kreda strącana lub azotan wapnia - cenny nawóz rolniczy. Kreda może służyć jako wypełniacz w farbach lub materiałach budowlanych. Część węglanu wapnia można też skierować do produkcji azotanu wapnia, stosowanego w nawożeniu.

Podczas przerobu można wydzielić również frakcję zawierającą metale, w tym pierwiastki ziem rzadkich. To materiał do dalszych badań i odzysku. Analiza jego składu pozwala ustalić, jakie pierwiastki się w nim znajdują. Osobne próby muszą wykazać, ile z nich można odzyskać z tony fosfogipsu i w jakiej postaci można je sprzedać.

W wybranych próbach laboratoryjnych na fosfogipsie z Wizowa uzyskano 98-99% konwersji gipsu. Oznacza to, że w tych próbach przereagowała niemal cała ilość gipsu zawartego w próbce. Podstawy metody opisano w patentach EP3297975 i US 10,370,258 B2. Obecnie prace koncentrują się na przejściu od pojedynczych prób laboratoryjnych do procesu ciągłego.

- O przydatności naszej metody w przemyśle zdecydują wyniki większej serii prób. Trzeba potwierdzić powtarzalność procesu, jakość produktów i zużycie reagentów, a także sprawdzić, dokąd trafiają zanieczyszczenia obecne w surowcu. Dla potencjalnych odbiorców istotne będzie również to, czy kreda i produkty nawozowe spełnią wymagania ich konkretnych zastosowań. Analizy wykazały iż tak jest ,a czystość produktów przekracza znacznie wymogi. Ekonomiczny sens przedsięwzięcia zależy przede wszystkim od tego, czy główną masę fosfogipsu uda się przekształcić w produkty, na które znajdą się stali odbiorcy. Odzysk metali mógłby być dodatkowym źródłem przychodów. Jeżeli kolejne próby potwierdzą te możliwości, część materiału zgromadzonego na hałdach będzie można wykorzystać jako surowiec dla przemysłu chemicznego - tłumaczy Włodzimierz Merka.


fosfogipstechnologia

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

Oddaj swój głos  

Ten artykuł nie został jeszcze oceniony.

Dodaj komentarz

Redakcja Portalu Chemia i Biznes zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu. Twój komentarz wyświetli się zaraz po tym, jak zostanie zatwierdzony przez moderatora. Dziękujemy i zapraszamy do dyskusji!


WięcejNajnowsze

Więcej aktualności



WięcejNajpopularniejsze

Więcej aktualności (192)



WięcejPolecane

Więcej aktualności (97)



WięcejSonda

Czy w Twojej firmie brakuje specjalistów z branży chemicznej (inżynierowie procesowi, chemicy, automatycy)?

Zobacz wyniki

WięcejW obiektywie