Chemia i Biznes

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce prywatności Cookies"

Rozumiem i zgadzam się

Konfiguracja makiety

W roku pandemii PKN Orlen zarobił tyle, co łącznie w latach 2008 - 2015

2021-02-09  / Autor: Dominik Wójcicki

Nawet podczas pandemii, która dla branży paliwowo – rafineryjnej, oznaczała kryzys jakiego wcześniej ona nie doświadczyła, PKN Orlen osiągnął zyski wyższe niż w okresie, gdy sytuacja rynkowa była o wiele bardziej stabilna.

Rok 2014 był dla PKN Orlen finansowym tsunami. Największa spółka Skarbu Państwa, kierowana wtedy przez prezesa Jacka Krawca, zanotowała potężną stratę netto w wysokości 5,92 mld zł.

W liście do akcjonariuszy prezes płockiego giganta tłumaczył ten wynik „niespotykanym od lat spadkiem cen ropy naftowej”. Faktycznie, tylko w drugim półroczu 2014 r. miały miejsce dynamiczne obniżki notowań cen ropy i w konsekwencji produktów rafineryjnych. Nastąpił wówczas spadek notowań ze 111 dolarów na dzień 30 czerwca 2014 r. do 55 dolarów na dzień 31 grudnia 2014 r. Przyszłość pokazała, że takie spadki wcale nie były czymś niespotykanym.

Naturalnie bowiem tamten kryzys to nic w porównaniu z tym, czego branża rafineryjna doświadczyła w 2020 r., gdy doszło do bezprecedensowego – o ponad 25% w szczytowym momencie w kwietniu - spadku popytu na ropę naftową. Większość światowych rafinerii zmuszona była ograniczyć, a nawet wstrzymać produkcję. Duża część zakładów wyłączała część instalacji.

O ile w styczniu 2020 r. cena ropy Brent za baryłkę wynosiła ok. 67 dolarów, o tyle pod koniec kwietnia spadła do 20 dolarów za baryłkę. Trudno zatem porównywać obydwa kryzysy. Tymczasem, jak wspomniano, 2014 r. zakończył PKN Orlen ogromną stratą, zaś rok 2020 bardzo pokaźnym zyskiem w kwocie 3,38 mld zł.

Ale to nie jedyna statystyka pokazująca, jak wielką przemianę przeszły wyniki finansowe PKN Orlen po roku 2015, gdy zmieniło się strategiczne, na poziomie państwa, zarządzanie firmą.

Ubiegłoroczny zysk w kwocie 3,38 mld zł – przypomnijmy, że w dramatycznej sytuacji rynkowej – to najsłabszy wynik dla PKN Orlen od pięciu lat. Ale to i tak wynik o wiele lepszy niż koncern notował w okresie 2008 – 2015. Wtedy o zysku w kwocie 3,38 mld zł mógł tylko pomarzyć. Najwyższym zyskiem było 3,23 mld zł w roku 2015.

Co więcej fatalny rok 2014 wcale nie był jedynym w okresie 2007 – 2015, gdy PKN Orlen zanotował roczną stratę. Oto bowiem w 2008 r. też skończył na minusie, który wyniósł 2,52 mld zł. Z kolei rok 2013 zakończony został ledwie minimalnym zyskiem w kwocie 90 mln zł.

Łącznie w ciągu ośmiu lat, w okresie 2008 – 2015, PKN Orlen zarobił netto 3,64 mld zł. To tylko śladowo więcej niż w jednym 2020 r., obciążonym niespotykanym wcześniej kryzysem. Łącznie zaś w pięciolatce (2016 – 2020) PKN Orlen zanotował zysk netto w kwocie 26,18 mld zł. To gigantyczna różnica w sposobie i efektach zarządzania największą firmą Skarbu Państwa.

Za tym wynikiem stoi naturalnie w największej mierze obecny prezes koncernu Daniel Obajtek. Jego wspomnienie ma tutaj uzasadnienie, gdyż kwalifikacje Obajtka są regularnie deprecjonowane, tak jakby jedyny czynnik, który ma znaczenie, czyli wyniki jego pracy, kompletnie nie miał znaczenia.

„W zaledwie dwa lata i trzy miesiące Daniel Obajtek zrobił niesamowitą karierę. Od wójta Pcimia, liczącej niespełna 5 tysięcy mieszkańców gminy w Małopolsce do szefa Orlenu”; „Dossier prezesa Obajtka przy poprzednikach wygląda skromnie” – to tylko mikroskopijny wycinek medialnych komentarzy (wp.pl, rp.pl) poświęconych szefowi Orlenu. Do tego dochodzą regularne polityczne ataki: - „Błyskawicznej karierze Daniela Obajtka nie szkodzi brak kompetencji do zarządzania wielkimi spółkami” – to poselska „ocena” pracy Obajtka (poseł Marek Sowa) wygłoszona z trybuny sejmowej.

Wynik netto PKN Orlen w latach 2006 - 2020

2006 r. – 2,06 mld zł

2007 r. – 2,48 mld zł

2008 r. – minus 2,52 mld zł (prezesem zostaje Jacek Krawiec)

2009 r.  – 1,3 mld zł

2010 r. – 2,45 mld zł

2011 r. – 2,01 mld zł 

2012 r. – 2,12 mld zł   

2013 r. – 90 mln zł

2014 r. – minus 5,92 mld zł

2015 r. – 3,23 mld zł (15 grudnia tego roku prezesem zostaje Wojciech Jasiński)

2016 r. – 5,74 mld zł

2017 r. – 7,17 mld zł

2018 r. – 5,60 mld zł (prezesem zostaje Daniel Obajtek)

2019 r. – 4,29 mld zł

2020 r. – 3,38 mld zł


PKN Orlenwyniki finansoweprzemysł petrochemiczny

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

Oddaj swój głos  

Średnia ocen 4/5 na podstawie 2 głosów.

Dodaj komentarz

Redakcja Portalu Chemia i Biznes zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu. Twój komentarz wyświetli się zaraz po tym, jak zostanie zatwierdzony przez moderatora. Dziękujemy i zapraszamy do dyskusji!


WięcejNajnowsze

Więcej aktualności





WięcejNajpopularniejsze

Więcej aktualności (192)



WięcejPolecane

Więcej aktualności (97)





WięcejSonda

Czy fake newsy w branży chemicznej to problem?

Zobacz wyniki

WięcejW obiektywie