Chemia i Biznes

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce prywatności Cookies"

Rozumiem i zgadzam się

Konfiguracja makiety

Trudna sytuacja na rynku chloroalkaliów

2025-07-24

PCC Rokita w swoim raporcie kwartalnym informuje, że od 2024 roku rynek chloroalkaliów jest pod wpływem spowolnienia gospodarczego zarówno w Polsce, jak i w Unii Europejskiej.

Od kilku kwartałów produkcja chloroalkaliów w Europie pozostaje pod presją cen energii elektrycznej. Ma to wpływ na ograniczenie stopnia wykorzystania zdolności produkcyjnych elektroliz soli w Europie. Część podmiotów wstrzymuje produkcję na swoich instalacjach, a inne rozważają całkowite zamknięcie instalacji w Europie.

- Trudno przewidzieć, w którą stronę rozwinie się sytuacja. Część krajów Unii Europejskiej wydało w marcu 2025 roku wspólne oświadczenie w celu ochrony branży chemicznej w Europie. Francja, Hiszpania, Włochy, Czechy, Holandia, Rumunia, Słowacja oraz Węgry naciskają na specjalną ustawę Critical Chemicals Act, która chroniłaby 15 kluczowych chemikaliów, w tym m.in. chlor i wodorotlenek sodu. Jednocześnie coraz częściej producenci europejscy angażują się w działania antydumpingowe, w celu ochrony produkcji chemikaliów w Europie. Obecnie trudno przewidzieć zachowanie europejskiej gospodarki na wahania czynników energetycznych obserwowane w ostatnich kwartałach - komentują analitycy PCC Rokita. 

W ocenie firmy, istnieje scenariusz przewidujący, że ceny energii ustabilizują się na relatywnie niskim poziomie, co pozwoli przywrócić konkurencyjność producentów europejskich w niektórych branżach oraz ograniczyć na rynku europejskim sprzedaż produktów z Azji. Potrzebne jest jednak również ożywienie wewnętrznego popytu, który w przypadku chemii mocno zależy od branży budowlanej i motoryzacyjnej. Na dziś trudno jednak przewidzieć, czy i jak silne może być to ożywienie.

- Z punktu widzenia chloropochodnych istotny jest wewnętrzny popyt z segmentu poliuretany, który jest głównym konsumentem tlenku propylenu. Ponadto wpływ na sytuację na rynku chloroalkaliów oraz energii elektrycznej ma ogólna sytuacja geopolityczna na świecie, m.in. polityka zagraniczna USA, konflikt na Bliskim Wschodzie oraz wojna w Ukrainie. Tego typu zdarzenia mogą być wykorzystywane do spekulacji na rynkach czynników energetycznych m.in. cen uprawnień do emisji CO2, gazu i węgla, które wpływają na ceny energii elektrycznej, a w konsekwencji na opłacalność produkcji chloroalkaliów w różnych regionach świata. W szczególności polityka celna USA może nieść duże konsekwencje dotyczące cen i sprzedawanych wolumenów - przekonuje PCC Rokita.

Duża zmienność amerykańskiej polityki może powodować np. czasowe wstrzymanie wysyłek ługu sodowego z USA do Europy. Wzrost napięcia pomiędzy USA i Chinami może spowodować napływ produktów chińskich do Europy.


chlorPCC Rokita

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

Oddaj swój głos  

Ten artykuł nie został jeszcze oceniony.

Dodaj komentarz

Redakcja Portalu Chemia i Biznes zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu. Twój komentarz wyświetli się zaraz po tym, jak zostanie zatwierdzony przez moderatora. Dziękujemy i zapraszamy do dyskusji!


WięcejNajnowsze

Więcej aktualności



WięcejNajpopularniejsze

Więcej aktualności (192)



WięcejPolecane

Więcej aktualności (97)



WięcejSonda

Jak oceniasz obowiązek wprowadzenia sprawozdawczości ESG?

Zobacz wyniki

WięcejW obiektywie