Chemia i Biznes

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce prywatności Cookies"

Rozumiem i zgadzam się

Konfiguracja makiety

Sytuacja w ukraińskiej branży chemicznej w czwartym roku wojny

2025-09-08  / Autor: Dominik Wójcicki

Trzy lata po wybuchu pełnoskalowej wojny z Rosją w lutym 2022 r., ukraiński przemysł chemiczny nadal zmaga się z głębokimi stratami, choć powoli się do tego przyzwyczaja. 

Sektor, który przed inwazją generował około 2-3% PKB i zatrudniał dziesiątki tysięcy osób, odnotował w 2022 r. sprzedaż na poziomie około 5,2 mld euro, co oznaczało spadek o 1,7% w porównaniu z rokiem poprzednim, głównie z powodu zniszczeń infrastruktury i przerw w dostawach surowców.

W pierwszych miesiącach wojny kluczowe zakłady w obwodach ługańskim, donieckim i zaporoskim, w tym kompleksy produkujące amoniak i nawozy, takie jak zakłady Ostchem w Siewierodoniecku i Gorłówce oraz kompleks Azot w Krzywym Rogu, zostały poważnie uszkodzone lub całkowicie zniszczone przez ostrzał i walki, co doprowadziło do spadku produkcji o ponad 60% i strat finansowych szacowanych na 5-6 mld dolarów obrotu oraz blisko 600 mln dolarów zysku netto.

Do końca 2022 r. około 40-45% przedsiębiorstw chemicznych stało się nieaktywnych, a blokada Morza Czarnego sparaliżowała eksport, pogłębiając deficyt handlowy.

W 2023 r. sektor odnotował częściowe ożywienie, z wzrostem produkcji o około 15%, dzięki relokacji mocy do centralnych i zachodnich regionów kraju, takich jak zakłady chemiczne w obwodzie lwowskim należące do Karpaty Chem oraz fabryki nawozów w Winnicy, jednak w 2024 r. nastąpił ponowny spadek o blisko 10%, spowodowany eskalacją ataków na infrastrukturę energetyczną.

Na początku 2025 r. sytuacja uległa dalszemu pogorszeniu, z tempem wzrostu gospodarki spowalniającym z powodu chronicznych braków prądu i rosnących kosztów surowców – import gazu ziemnego podrożał o 200-300%, a wojna spowodowała niedobory półproduktów niezbędnych do produkcji.

W ostatnim półroczu makroekonomiczne wskaźniki Ukrainy poszły w dół, z inflacją przyspieszającą do 12%, co dodatkowo obciążyło branżę. Najbardziej ucierpiała produkcja nawozów mineralnych, stanowiąca przed wojną ponad połowę eksportu chemicznego – Ukraina straciła pozycję globalnego lidera w dostawach mocznika i azotanu amonu, co wzmocniło zależność od importu z Turcji, Egiptu i UE.

W lipcu 2025 r. eksport towarów z Ukrainy osiągnął 3,3 mld dolarów, ale sektor chemiczny nadal boryka się z degradacją łańcuchów dostaw i utratą rynków wschodnich.

Wyzwania operacyjne nasiliły się z uwagi na logistykę - zniszczone drogi i porty, co podwoiło koszty transportu i zmusiło do korzystania z tras lądowych przez Polskę i Rumunię. Ataki na elektrownie ograniczyły dostęp do energii, kluczowej dla procesów chemicznych, a sankcje na Rosję pośrednio utrudniły import technologii. Ponadto, wojna przyniosła poważne skutki środowiskowe: zniszczone zakłady, takie jak zakłady chemiczne w Bachmucie należące do Ostchem, spowodowały wycieki toksycznych substancji do gleby i wód, zwiększając emisje zanieczyszczeń i ryzyko dla zdrowia publicznego, szczególnie w regionach przyfrontowych.

Mimo tych trudności, ukraiński rząd we współpracy z UE uruchomił program zielonej rekonstrukcji przemysłu na lata 2024-2028, skupiony na modernizacji energetycznej i dywersyfikacji dostaw. Integracja z rynkiem unijnym, przyspieszona przez status kandydata do UE, otwiera możliwości inwestycji, z naciskiem na zrównoważoną chemię.

Przykładem takich działań jest współpraca firmy Farmak, która w 2024 r. przejęła polską spółkę farmaceutyczną Symphar.

Eksperci ostrzegają jednak, że bez natychmiastowych działań na rzecz pokoju, branża ryzykuje trwałą utratę know-how i dalszą degradację, zwłaszcza w obliczu globalnych trendów dekarbonizacji.


przemysł chemiczny

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

Oddaj swój głos  

Ten artykuł nie został jeszcze oceniony.

Dodaj komentarz

Redakcja Portalu Chemia i Biznes zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu. Twój komentarz wyświetli się zaraz po tym, jak zostanie zatwierdzony przez moderatora. Dziękujemy i zapraszamy do dyskusji!


WięcejNajnowsze

Więcej aktualności



WięcejNajpopularniejsze

Więcej aktualności (192)



WięcejPolecane

Więcej aktualności (97)



WięcejSonda

Jak oceniasz obowiązek wprowadzenia sprawozdawczości ESG?

Zobacz wyniki

WięcejW obiektywie