Chemia i Biznes

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce prywatności Cookies"

Rozumiem i zgadzam się

Konfiguracja makiety

Rynek chemikaliów konsumpcyjnych w Czechach i Słowacji – naturalny kierunek ekspansji polskich firm

2020-03-31  / Autor: Krzysztof Mrówczyński

Czechy i Słowacja, podobnie jak Polska, mają za sobą kilkuletni okres dynamicznego wzrostu gospodarczego stymulowanego głównie przez konsumpcję.

Zdecydowanie sprzyjał on popytowi na chemikalia konsumpcyjne, na czym korzystali również polscy producenci tych wyrobów. Bliskość geograficzna i kulturowa sprawiają, iż kraje naszych południowych sąsiadów zaliczają się do ich najważniejszych rynków eksportowych.

Czechy i Słowacja to, z uwagi na bliskość kulturową i geograficzną, naturalny kierunek sprzedaży dla polskich producentów kosmetyków i chemii gospodarczej. Te stabilne rynki, liczące łącznie ok. 16 mln populacji (Czechy 10,6 mln, Słowacja 5,4 mln), stanowią w istocie ważną część polskiego eksportu tych produktów. W 2018 roku łączny eksport chemikaliów konsumpcyjnych do naszych południowych sąsiadów osiągnął rekordową wartość blisko 280 mln euro (około 1,2 mld zł). Aż 3/4 tej kwoty wygenerowała sprzedaż na większy z rynków, czyli Czechy. Są one czwartym najważniejszym (po Niemczech, Rosji i Wielkiej Brytanii) rynkiem eksportowym dla polskich zakładów wytwarzających chemikalia konsumpcyjne (blisko 5% udział). Znacznie mniejszy popyt na polskie wyroby kosmetyczne i detergenty zgłasza Słowacja, która w 2018 r. była dla nich 16. największym rynkiem zagranicznym (z 1,5% udziałem w łącznym eksporcie). Rynki naszych południowych sąsiadów są przede wszystkim atrakcyjną destynacją dla wyrobów kosmetycznych, które stanowią aż ok. 75% polskiego eksportu chemikaliów konsumpcyjnych na tym kierunku.

Silna obecność polskich wyrobów za południową granicą, to w dużej mierze zasługa transferów pomiędzy regionalnymi centrami produkcyjnymi globalnych potentatów FMCG (P&G, Unilever, Henkel, Reckitt Benckiser, S.C. Johnson, Colgate-Palmolive). Odbywają się one zresztą na dużą skalę także w kierunku przeciwnym. W 2018 r. polski import chemikaliów konsumpcyjnych z Czech wyniósł ok. 200 mln euro, ze Słowacji zaś nieco ponad 50 mln euro. Omawiane rynki są jednak również bardzo atrakcyjne dla firm z polskim kapitałem. Znakomicie wpasowują się one bowiem w ich profil działalności, charakteryzując się średnim poziomem wymagań (zbliżonym do rynku polskiego) oraz podobną siłą nabywczą i zwyczajami konsumentów. Długoletnia obecność polskich producentów za południową granicą przełożyła się również na rosnącą rozpoznawalność ich marek wśród lokalnych klientów. Polskie firmy przyglądają się omawianym rynkom nie tylko pod kątem działalności eksportowej, ale też coraz częściej w kontekście możliwej ekspansji kapitałowej. Na przestrzeni ostatnich lat rozrosły się one bowiem do rozmiarów predestynujących je do roli podmiotów konsolidujących nie tylko polski, ale i regionalny rynek.

 

Silne przyspieszenie w polskim eksporcie w latach 2018-2019

Aktywność polskich producentów na rynku czeskim i słowackim utrzymywała się przez wiele lat na solidnym, lecz relatywnie stałym poziomie (ok. 200 mln euro). W 2018 r. miało jednak miejsce zdecydowane przyspieszenie. Eksport chemikaliów konsumpcyjnych do Czech wzrósł wówczas rok do roku aż o ponad 40%, na Słowację zaś o blisko 1/3. Co ważne na kierunku czeskim silna ekspansja polskich produktów kontynuowana była również w roku ubiegłym. Dane za pierwsze 10 miesięcy 2019 r. wskazują na wzrost eksportu chemikaliów konsumpcyjnych do Czech aż o blisko 30% r/r. W efekcie udział tego kraju w łącznym polskim eksporcie wzrósł do niecałych 6%. W eksporcie do Słowacji odnotowano jednak w tym samym czasie dość wyraźny, 13% spadek. Obserwowany w ostatnich dwóch latach dynamiczny wzrost eksportu do Czech to przede wszystkim zasługa rosnącej sprzedaży kosmetyków. W 2018 r. zwiększyła się ona r/r aż o blisko połowę, a niewiele niższa była jej dynamika również w pierwszych 10 miesiącach ubiegłego roku (+42% r/r). O ponad połowę wzrósł w 2018 r. także eksport kosmetyków na Słowację, choć w minionym roku odnotowano jego dość wyraźną korektę (spadek o ok. 15% r/r w pierwszych 10 miesiącach).

Sytuacja popytowo-podażowa sprzyja eksporterom

Choć zarówno Czechy, jak i Słowacja dysponują pewnym zapleczem produkcyjnym chemikaliów konsumpcyjnych, to jednak trendy obserwowane w ostatnich latach sprzyjają rosnącej aktywności dostawców zagranicznych. W Czechach funkcjonuje wg Eurostatu blisko 200 producentów chemikaliów konsumpcyjnych, z czego niemal 2/3 stanowią firmy kosmetyczne (szczególnie znane ze specjalizacji w obszarze kosmetyków naturalnych i organicznych). Liczba producentów na Słowacji szacowana jest na ok. 150 podmiotów, z czego ponad 100 stanowią firmy kosmetyczne.


CAŁY ARTYKUŁ DOSTĘPNY JEST W NR 1/2020 KWARTALNIKA "CHEMIA I BIZNES. RYNEK KOSMETYCZNY I CHEMII GOSPODARCZEJ". ZAPRASZAMY.



przemysł kosmetycznydetergentychemia gospodarczachemikalia konsumpcyjne

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

Oddaj swój głos  

Ten artykuł nie został jeszcze oceniony.

Dodaj komentarz

Redakcja Portalu Chemia i Biznes zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu. Twój komentarz wyświetli się zaraz po tym, jak zostanie zatwierdzony przez moderatora. Dziękujemy i zapraszamy do dyskusji!


WięcejNajnowsze

Więcej aktualności





WięcejNajpopularniejsze

Więcej aktualności (192)



WięcejPolecane

Więcej aktualności (97)





WięcejSonda

Czy warunki pogodowe wpływają na działalność Twojej firmy?

Zobacz wyniki

WięcejW obiektywie