2026-10-02 / Autor: Kożuchowski Commerce sp. z o.o.; https://scortea.pl/ / Artykuł sponsorowany
Ceramidy, mocznik i skwalan stały się standardem w kosmetykach do skóry suchej i atopowej, więc o przewadze produktu decyduje już nie lista INCI, lecz jakość formulacji. Badania Mana i Eliasa pokazały, że niepełna mieszanina lipidów barierowych opóźnia regenerację, a proporcja 3:1:1 ją przyspiesza. Omawiamy, jak zapobiegać krystalizacji ceramidów w emulsji, jak stabilizować mocznik przed hydrolizą buforem mleczanowym, dlaczego skwalan wypiera skwalen oraz jakich dowodów wymagają deklaracje barierowe według rozporządzenia 655/2013.
Ceramidy, mocznik i skwalan stały się standardem w kosmetykach do skóry suchej i atopowej, a konsument coraz częściej rozpoznaje je w składzie INCI. W efekcie o przewadze produktu nie decyduje już sama obecność tych składników, tylko to, czy receptura rzeczywiście dostarcza je w formie i proporcji, w jakiej działają.
Dobrze widać to po stronie sprzedaży. W drogeriach internetowych, takich jak Scortea.pl, kategorie preparatów do skóry atopowej obejmują dziesiątki emolientów opartych na bardzo podobnym zestawie składników aktywnych - od kremów z ceramidami po balsamy z mocznikiem i ektoiną. Z punktu widzenia technologa oznacza to, że różnicowanie przesuwa się z listy składników na jakość formulacji: stabilność, strukturę emulsji i dobór proporcji. Trzy obszary sprawiają przy tym najwięcej problemów.
Warstwa rogowa naskórka zawiera trzy główne grupy lipidów: ceramidy, cholesterol i wolne kwasy tłuszczowe. Badania Mana, Eliasa i współpracowników z lat 90. pokazały, że dla odbudowy bariery kluczowa jest ich wzajemna proporcja, a nie ilość któregokolwiek z nich z osobna.
Wyniki tych prac do dziś wyznaczają kierunek w projektowaniu receptur barierowych. Podanie na uszkodzoną skórę tylko jednego lub dwóch z tych lipidów opóźniało odbudowę bariery w porównaniu z brakiem jakiejkolwiek aplikacji. Mieszanina równomolowa pozwalała na prawidłową regenerację, a zwiększenie udziału jednego ze składników do trzykrotności pozostałych - najczęściej w układzie 3:1:1 - ją przyspieszało. Dla formulatora płynie z tego praktyczny wniosek: dodanie samych ceramidów bez cholesterolu i kwasów tłuszczowych, choć wygląda dobrze na etykiecie, może dawać słabszy efekt niż kompletna, zbilansowana mieszanina w niższym stężeniu.
Ceramidy - w INCI m.in. Ceramide NP, Ceramide AP i Ceramide EOP - należą do najtrudniejszych składników do wprowadzenia do emulsji. Mają wysokie temperatury topnienia i słabo rozpuszczają się zarówno w wodzie, jak i w większości olejów kosmetycznych.
Źle rozpuszczone ceramidy krystalizują po schłodzeniu. Skutkiem jest ziarnista tekstura, spadek stabilności i - co najważniejsze - ograniczona dostępność składnika dla skóry, bo kryształ nie wbudowuje się w struktury lipidowe naskórka. W praktyce stosuje się kilka strategii:
Rozpuszczanie w gorącej fazie olejowej z dobranymi emolientami polarnymi i utrzymanie temperatury aż do emulgowania.
Emulsje lamelarne, w których emulgator tworzy ciekłokrystaliczne struktury warstwowe przypominające układ lipidów w warstwie rogowej, stabilizujące ceramidy w formie aktywnej.
Nośniki wstępnie zdyspergowane, na przykład systemy liposomowe lub gotowe koncentraty ceramidowe, które przenoszą ryzyko krystalizacji na etap produkcji surowca.
Prekursory, takie jak fitosfingozyna, stosowane jako uzupełnienie lub alternatywa dla ceramidów właściwych.
Niezależnie od wybranej metody stabilność warto weryfikować mikroskopowo w cyklach temperaturowych, bo krystalizacja ceramidów potrafi ujawnić się dopiero po kilku tygodniach przechowywania.
Mocznik jest jednym z najskuteczniejszych humektantów, ale w roztworze wodnym ulega hydrolizie. Rozkłada się do cyjanianu amonu, a dalej do amoniaku i dwutlenku węgla, co objawia się zapachem amoniakalnym i przesunięciem pH w stronę zasadową.
Szybkość rozkładu zależy przede wszystkim od pH i temperatury. Mocznik jest najstabilniejszy w zakresie pH 4-8, a badania stabilności wskazują najmniejszą degradację w buforze mleczanowym o pH ok. 6. Mechanizm działania mleczanu wiąże się nie tyle z samym buforowaniem, ile z obniżaniem aktywności wody w układzie. Dodatkowo mocznik wprowadza się zwykle w fazie chłodzenia, poniżej 40°C, aby ograniczyć rozkład już na etapie produkcji. Istotny jest też docelowy efekt: w stężeniach 2-10% mocznik działa głównie nawilżająco i wspiera funkcję bariery, a przy wyższych stężeniach coraz silniej keratolitycznie, co zmienia pozycjonowanie produktu i wymagania dotyczące deklaracji.
Skwalen jest naturalnym składnikiem ludzkiego sebum, ale jako związek wysoce nienasycony łatwo się utlenia, co ogranicza trwałość produktu. Dlatego w recepturach stosuje się skwalan - jego uwodornioną, nasyconą postać, stabilną oksydacyjnie.
Coraz większe znaczenie ma pochodzenie surowca. Historycznie skwalen pozyskiwano z wątroby rekina, co budzi zastrzeżenia środowiskowe i wizerunkowe. Obecnie dominują źródła roślinne: skwalan z oliwek, otrzymywany z produktów ubocznych produkcji oliwy, oraz skwalan z trzciny cukrowej, wytwarzany na drodze fermentacji i syntezy. Skwalan pochodzenia oliwkowego może różnić się czystością i stabilnością zależnie od procesu, dlatego przy deklaracjach „roślinny" czy „zrównoważony" warto dysponować dokumentacją pochodzenia surowca od dostawcy.
Hasła typu „odbudowuje barierę skóry" czy „redukuje utratę wody" podlegają wspólnym kryteriom dla oświadczeń kosmetycznych określonym w rozporządzeniu Komisji (UE) nr 655/2013. Oznacza to, że muszą być poparte odpowiednimi dowodami.
W przypadku produktów barierowych standardem są badania instrumentalne na ochotnikach: pomiar przeznaskórkowej utraty wody (TEWL) i nawilżenia warstwy rogowej metodą korneometryczną, najlepiej w modelu z kontrolowanym uszkodzeniem bariery. Receptura zaprojektowana z myślą o proporcji lipidów, stabilności mocznika i jakości skwalanu łatwiej przejdzie takie testy - a to właśnie wynik badania, a nie długość listy składników, pozwala dziś wyróżnić produkt na rynku.
WięcejSklep
Książka: Surfaktanty i ich zastosowanie w produktach kosmetycznych
95.00 zł
Książka: Zagęstniki (modyfikatory reologii) w produktach kosmetycznych
78.00 zł
“Chemia i Biznes” nr 3/2026
30.00 zł
"Kosmetyki i Detergenty" nr 3/2026
30.00 zł
Emulsje i inne formy fizykochemiczne produktów kosmetycznych. Wprowadzenie do recepturowania
108.00 zł
Bilety - XI Konferencja Przemysłu Chemii Budowlanej
627.30 zł
WięcejNajnowsze
WięcejNajpopularniejsze
WięcejPolecane
WięcejSonda
Czy w Twojej firmie brakuje specjalistów z branży chemicznej (inżynierowie procesowi, chemicy, automatycy)?
WięcejW obiektywie
Dzień Opakowań 2026 i V Międzynarodowa Konferencja Modern Packaging
W Warszawskim Domu Technika NOT odbyła się V Międzynarodowa Konferencja Modern Packaging. Program objął...
Clean & Care Forum 2026+: dialog kluczem do konkurencyjności
Ponad 130 przedstawicieli przemysłu, administracji, nauki i organizacji branżowych spotkało się w Warszawie...
PCI Days: trzy dni dla przemysłu farmaceutycznego, kosmetycznego oraz suplementów diety
W dniach 16-18 czerwca 2026 roku w EXPO XXI Warszawa odbyła się VII edycja Targów PCI Days -...
Druga edycja Międzynarodowej Konferencji Przemysłu Kosmetycznego potwierdziła potrzebę spotkań branży kosmetycznej
170 osób uczestniczyło w drugiej edycji Międzynarodowej Konferencji Przemysłu Kosmetycznego....