Chemia i Biznes

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce prywatności Cookies"

Rozumiem i zgadzam się

Konfiguracja makiety

Przetwórcy tworzyw nie godzą się na wysokie ceny tworzyw

2022-01-07

Europejska organizacja przetwórców tworzyw sztucznych - European Plastics Converters (EuPC), ostrzega, że w łańcuchu dostaw tworzyw sztucznych istnieje wielkie ryzyko dewastacji „celów własnych”. W skrócie: przetwórcy apelują do dostawców, aby ci nie podwyższali cen za surowce, bo ucierpią na tym wszyscy.

W oświadczeniu władze EuPC zauważają, że w latach 2020-2021 pojawiły się ogromne trudności w światowej produkcji. W tym kontekście szczególnie dotkliwie poszkodowany został przemysł tworzyw sztucznych. Jest to branża, która nawet w normalnych czasach podlega ekstremalnej zmienności i jest uzależniona od licznych globalnych dostaw szeregu materiałów pośrednich, tak aby utrzymać równowagę między podażą a popytem. Od czasu pojawienia się pandemii COVID-19 można było przewidzieć, że sektor tworzyw będzie jedną z głównych ofiar nieuniknionych niedoborów surowcowych i zakłóceń produkcyjnych. Mniej przewidywalne było to, że w 2021 r. w pojawi się wyższa podaż i trwalsze siły wyższe u producentów niż miało to miejsce wcześniej. Ponadto ekstremalne zjawiska pogodowe, w połączeniu z COVID-19, zaostrzyły i tak silne trudności w branży.

W ocenie EuPC, większość europejskich przetwórców w ostatnich miesiącach była zdania, że pozory normalności wróciły. Faktycznie, z kilkoma wyjątkami, większość materiałów stała się łatwo dostępna, a ceny zaczęły odzwierciedlać rzeczywistość rynkową. Nie oznacza to jednak braku wyzwań. Przemysł przetwórstwa tworzyw sztucznych stanął właśnie w obliczu ogromnych „dopłat” energetycznych i innych jednostronnych nierynkowych prób dostosowania cen, które mogą potencjalnie stanowić egzystencjalne zagrożenie dla niego.

Dopłaty te proponuje szerokie grono dostawców wielu rodzajów polimerów, niezależnie od ich rzeczywistych struktur kosztów i marż. Zdaniem organizacji przetwórczej, nikt oczywiście nie kwestionuje eskalacji kosztów energii, ale są one integralną częścią cen kontraktowych i indeksów rynkowych, które są podstawą wyceny ze strony przetwórców tworzyw dla ich klientów. Wzrosty te mają skalę, która zniwelowałaby marże wielu przetwórców, którzy notorycznie utrzymują się na bardzo skromnych poziomach rentowności. Krótko mówiąc, dostawcy polimerów, którzy proponują te dodatkowe koszty, nie mogą nie wiedzieć, że próbują nałożyć na swoich klientów karne i niemożliwe do odzyskania koszty, które zdziesiątkują branżę przetwórstwa tworzyw i wygenerują straty w perspektywie średnioterminowej ze szkodą dla samych siebie. Najbliższe tygodnie pokażą, jak potoczy się ta kwestia i czy nastąpi odprężenie w całym łańcuchu dostaw.


tworzywa sztuczneEuropean Plastics Convertersceny tworzyw

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

Oddaj swój głos  

Ten artykuł nie został jeszcze oceniony.

Dodaj komentarz

Redakcja Portalu Chemia i Biznes zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu. Twój komentarz wyświetli się zaraz po tym, jak zostanie zatwierdzony przez moderatora. Dziękujemy i zapraszamy do dyskusji!


WięcejNajnowsze

Więcej aktualności



WięcejNajpopularniejsze

Więcej aktualności (192)



WięcejPolecane

Więcej aktualności (97)



WięcejSonda

Czy rezygnacja z rosyjskiej ropy i gazu to dobre rozwiązanie?

Zobacz wyniki

WięcejW obiektywie