2023-12-21
Rada Europejska przyjęła stanowisko w sprawie proponowanego rozporządzenia o cyfrowym etykietowaniu unijnych produktów nawozowych. Chce tym samym zmienić rozporządzenie (UE) 2019/1009, aby zwiększyć czytelność etykiet, a tym samym skłonić do wydajniejszego korzystania z tego typu produktów. Chce też uprościć spoczywające na dostawcach obowiązki etykietowania i tym samym zmniejszyć koszty dla branży nawozowej.
W swoim stanowisku Rada podtrzymuje główne cele proponowanego rozporządzenia, ale wprowadza kilka poprawek: stara się znaleźć równowagę między cyfryzowaniem etykiet z myślą o przedsiębiorcach a zapobieganiem problemom, które część rolników mogłaby mieć z powodu braku umiejętności cyfrowych czy ograniczeń w łączności.
Rozporządzenie zwiększać ma zatem cyfryzację w sektorze nawozów. Nowe przepisy zaoszczędzą producentom zbędnej biurokracji i zapewnią jasne i przyjazne informacje rolnikom kupującym potrzebne produkty.
Etykietowanie nawozów jest teraz regulowane rozporządzeniem (UE) 2019/1009. Proponowana zmiana pozwoli dostawcom produktów nawozowych przekazywać informacje etykietowe w formie fizycznej, cyfrowej lub łącznej. Komisja sugeruje, aby forma wyłącznie cyfrowa była dopuszczalna wtedy, gdy unijne produkty są sprzedawane bez opakowania lub gdy są sprzedawane przedsiębiorcom niebędącym ich użytkownikami końcowymi.
Rolnicy i inni użytkownicy produktów sprzedawanych w opakowaniu nadal mieliby dostęp do najważniejszych informacji (dotyczących np. ochrony zdrowia i środowiska, efektywności rolniczej czy zawartości) zarówno poprzez etykiety cyfrowe, jak i fizyczne. Komisja w projekcie ustanawia obowiązkową treść i wymogi techniczne etykiet cyfrowych. Przedsiębiorcy musieliby zadbać, aby etykiety cyfrowe były wyszukiwalne, dostępne, bezpłatne i odpowiadające potrzebom najsłabszych grup. Komisja mogłaby uaktualniać wymogi poprzez akty wykonawcze.
Rada w mandacie ustala obowiązek dołączania etykiety fizycznej do produktów przeznaczonych dla użytkowników końcowych bez względu na to, czy produkty te są sprzedawane z opakowaniem czy bez niego.
Usprawnia wymogi dotyczące etykiet cyfrowych, żeby zapobiec nadmiernym obciążeniom administracyjnym. Na przykład nieobowiązkowym elementem etykiety cyfrowej stała się ilość produktu, jeśli często się ona zmienia – dzięki temu etykiety takiej nie trzeba będzie generować przy każdej transakcji. Nieobowiązkowym elementem pozostała też data produkcji, o ile pojawia się na etykiecie fizycznej. Aby łatwiej było śledzić produkty i aby zapewnić równość szans dystrybutorom lokalnym, Rada dodała jako element obowiązkowy informacje o importerze.
Aby dostosować swoje stanowisko do rozporządzenia o etykietowaniu i pakowaniu chemikaliów, Rada doprecyzowuje, że spoczywający na przedsiębiorcach wymóg, aby na żądanie użytkownika końcowego bezpłatnie dostarczać drogą alternatywną informacje zawarte w etykiecie cyfrowej, ma zastosowanie niezależnie od tego, czy doszło do zakupu.
Mandat negocjacyjny nakazuje umieszczanie etykiet fizycznych w widocznym miejscu w punkcie sprzedaży, tak by użytkownicy końcowi i nadzór rynku mieli dostęp do informacji niepodanych w etykiecie cyfrowej. Pozwalałoby to ewentualnym kupującym zapoznać się z potrzebnymi danymi i podjąć świadomą decyzję niezależnie od umiejętności cyfrowych czy dostępu do internetu. Zarazem umożliwiałoby dystrybutorom łatwe wywiązywanie się z obowiązku podania tych informacji klientom.
Rada w swoim stanowisku gwarantuje, że na etykietach nadal będą znajdować się informacje pozwalające ocenić efektywność rolniczą nawozu i wybrać podczas zakupu właściwy produkt. Dlatego część elementów, które według pierwotnego projektu Komisji miały się znaleźć na etykiecie cyfrowej, Rada przeniosła z powrotem do etykiety fizycznej. Jest wśród nich np. rozpuszczalna zawartość składników pokarmowych.
Niektóre produkty z zawartością chemikaliów (np. baterie) są już w UE etykietowane cyfrowo. Cyfrowe etykiety rozważa się także dla innych produktów, takich jak detergenty, kosmetyki czy chemikalia. Uproszczenie obowiązku etykietowania ma zmniejszyć roczne koszty średnio o 57 tys. euro w przypadku dużych firm i o 4,5 tys. euro w przypadku małych i średnich firm.
WięcejSklep
Książka: Surfaktanty i ich zastosowanie w produktach kosmetycznych
95.00 zł
Książka: Atlas Mikrobiologii Kosmetyków
94.00 zł
Książka: Zagęstniki (modyfikatory reologii) w produktach kosmetycznych
78.00 zł
“Chemia i Biznes” nr 3/2026
30.00 zł
"Kosmetyki i Detergenty" nr 2/2026
30.00 zł
Emulsje i inne formy fizykochemiczne produktów kosmetycznych. Wprowadzenie do recepturowania
108.00 zł
WięcejNajnowsze
WięcejNajpopularniejsze
WięcejPolecane
WięcejSonda
Czy w Twojej firmie brakuje specjalistów z branży chemicznej (inżynierowie procesowi, chemicy, automatycy)?
WięcejW obiektywie
Druga edycja Międzynarodowej Konferencji Przemysłu Kosmetycznego potwierdziła potrzebę spotkań branży kosmetycznej
170 osób uczestniczyło w drugiej edycji Międzynarodowej Konferencji Przemysłu Kosmetycznego....
Jubileuszowa edycja Międzynarodowej Konferencji Przemysłu Detergentowego pełna nowości i inspiracji
175 osób uczestniczyło w 15. edycji Międzynarodowej Konferencji Przemysłu Detergentowego, która...
Plastpol w Kielcach miejscem prezentacji maszynowych nowości
15 tysięcy zwiedzających z Europy, Azji i Afryki, 660 wystawców z 36 krajów, setki pracujących...
Paryż stolicą przemysłu kosmetycznego
W Paris Expo Porte de Versailles odbyły się targi in-cosmetics Global 2026 – największe na świecie...