Chemia i Biznes

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce prywatności Cookies"

Rozumiem i zgadzam się

Konfiguracja makiety

Popyt na biopaliwa ma wzrosnąć o 44% do 2027 r.

2024-03-18

Deloitte podaje, że globalne moce przerobowe rafinerii od 2019 r. zmniejszyły się o 4,5 mln baryłek dziennie i należy się spodziewać kontynuacji tego trendu.

Według prognoz Deloitte, popyt na ropę naftową na świecie spowolni w perspektywie długoterminowej, wzrastając co roku o zaledwie 0,4 mln baryłek dziennie do 2027 r. Dla porównania do 2023 r. rósł on o 1,6 mln dziennie. Tymczasem popyt na biopaliwa ma zwiększyć się o 44% do 2027, gdyż w coraz większym stopniu zastępują one produkty ropopochodne.

- Branża rafineryjna stoi obecnie w obliczu kluczowych przemian. Produkuje i wprowadza na rynek nowe produkty, aby zrównoważyć spodziewany długoterminowy spadek popytu na paliwa kopalne w transporcie, a tym samym przyjmuje podejście jeszcze bardziej zorientowane na klienta. Wprowadzanie niskoemisyjnych paliw alternatywnych, obejmujących na przykład biopaliwa, wodór czy paliwa syntetyczne, w połączeniu z przeprojektowaniem doświadczeń konsumenckich na stacjach paliw, staje się kluczowe dla sukcesu branży - przekonuje Robert Karczmarczyk z Deloitte.

Rafinerie mogą odegrać ważną rolę w transformacji energetycznej gospodarek, rozwijając nowe możliwości w kilku kluczowych obszarach. Jednym z nich są bez wątpienia wspomniane biopaliwa. Obecnie rafinerie obsługują już prawie 80% globalnego zapotrzebowania na odnawialny olej napędowy. Jednocześnie często zmagają się ze skutecznym wykorzystaniem dotacji i grantów w celu wzmocnienia łańcucha dostaw biopaliw. W związku z tym rozważenie strategicznych kroków, takich jak zapewnienie spójnych dostaw surowców, radzenie sobie z możliwością przerobu różnych gatunków surowca oraz optymalizacja kosztów transportu i emisji, może ułatwić rozwój rynku biopaliw i stymulować wzrost wyników rafinerii.

Zielony wodór i amoniak mogą stanowić dla rafinerii rozwiązanie umożliwiające nie tylko ograniczenie emisji, ale także zmniejszenia kosztów wytwarzania ciepła na potrzeby realizacji procesów technologicznych, przy jednoczesnym poszerzeniu portfolio produktów dla klientów przemysłowych. Rafinerie i zakłady chemiczne mogą wykorzystywać wychwytywanie CO2 do ograniczania emisji z jednostek takich, jak reformery parowe metanu, krakery katalityczne oraz systemy skojarzonego wytwarzania ciepła i energii elektrycznej. W Porthos w Rotterdamie, najbardziej zaawansowanym hubie CCUS (Carbon Capture, Usage, and Storage) w UE, ma być wychwytywane nawet 2,5 miliona ton dwutlenku węgla rocznie.

Zdaniem ekspertów Deloitte, na modele biznesowe i strategie inwestycyjne firm zajmujących się rafinacją i sprzedażą ropy naftowej mogą wpływać czynniki takie jak: sprzedaż pojazdów elektrycznych na całym świecie, zmiany we wzorcach mobilności, innowacje w technologii produkcji akumulatorów, zmiany w łańcuchu wartości obejmujące pozyskiwanie surowców i produkcję oraz postęp w technologiach wytwarzania silników, w tym spalinowych. Według danych Międzynarodowej Agencji Energetycznej, na poziomie globalnym sprzedaż pojazdów elektrycznych wzrosła o ponad 35% w 2023 r., a jeden na siedem sprzedanych aut to elektryk. Jednoczesny wzrost sprzedaży pojazdów elektrycznych odzwierciedla regionalne różnice w strukturze popytu, gotowości infrastruktury, przyjęciu technologii, polityce regulacyjnej i uwarunkowaniach społeczno-ekonomicznych.

- Według niektórych przewidywań, udział pojazdów elektrycznych w globalnej sprzedaży samochodów może wynieść nawet od 62% do 86% w 2030 roku. Niezależnie od faktycznej wartości oznacza to dużą zmianę dla firm z sektora energetycznego. Oprócz wdrażania stacji ładowania elektryków i oferowania nowych usług mobilności w swoich punktach sprzedaży detalicznej, koncerny paliwowo-energetyczne mają wyjątkową okazję do zbadania różnych zastosowań w sektorze pojazdów elektrycznych. Przykładowo, jedno z amerykańskich przedsiębiorstw energetycznych wykorzystuje specjalistyczny koks do wytwarzania wysokowydajnych materiałów anodowych do produkcji akumulatorów litowo-jonowych - komentuje Michał Pieprzny z Deloitte.


Deloittebiopaliwaprzemysł rafineryjnypaliwaropa naftowa

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

Oddaj swój głos  

Ten artykuł nie został jeszcze oceniony.

Dodaj komentarz

Redakcja Portalu Chemia i Biznes zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu. Twój komentarz wyświetli się zaraz po tym, jak zostanie zatwierdzony przez moderatora. Dziękujemy i zapraszamy do dyskusji!


WięcejNajnowsze

Więcej aktualności



WięcejNajpopularniejsze

Więcej aktualności (192)



WięcejPolecane

Więcej aktualności (97)



WięcejSonda

Czy polski przemysł chemiczny potrzebuje dalszych inwestycji zagranicznych?

Zobacz wyniki

WięcejW obiektywie