Chemia i Biznes

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce prywatności Cookies"

Rozumiem i zgadzam się

Konfiguracja makiety

Polska energetyka w drodze do zielonej transformacji: węgiel jeszcze długo w miksie, ale z jasnym terminem końca

2025-11-14

Ministerstwo Klimatu i Środowiska podkreśla, że polska energetyka stoi przed kluczowym wyzwaniem: sprawiedliwą i odpowiedzialną transformacją ku źródłom niskoemisyjnym. Węgiel pozostaje filarem krajowego miksu energetycznego i będzie nim przez wiele lat, gwarantując stabilność dostaw prądu – zwłaszcza w okresach słabej produkcji z OZE, zanim ruszy elektrownia jądrowa.

Jak tłumaczy resort, węgiel będzie obecny w bilansie energetycznym, dopóki inwestycje w zeroemisyjne źródła nie pokryją pełnego zapotrzebowania gospodarki. Priorytetem jest niezawodność dostaw. Docelowo model rozproszonej produkcji energii zyska przewagę: awarie małych jednostek mają mniejszy wpływ niż problemy w dużych blokach węglowych. Atutem węgla jest dyspozycyjność – pozwala produkować prąd dokładnie wtedy, gdy rośnie popyt.

Zmniejszanie roli węgla musi iść w parze z budową nowych, stabilnych źródeł oraz dojrzewaniem technologii, takich jak magazyny energii. To główna przyczyna spadku zapotrzebowania na krajowy surowiec.

Projekt Krajowego Planu na rzecz Energii i Klimatu (KPEiK) przewiduje dwa scenariusze: aktywną transformację (WAM, od słów „with additional measures" - z dodatkowymi środkami) z szybszym tempem redukcji oraz ścieżkę zbliżoną do „biznes jak zwykle” (WEM, skrót od słów „with existing measures" - z istniejącymi środkami ) z wolniejszym odejściem od węgla kamiennego i brunatnego.

Ograniczenie spalania węgla wynika z kilku powodów: wysokiej emisyjności, negatywnego wpływu na klimat i środowisko, ograniczonych zasobów krajowych (zwłaszcza przemysłowych, mniejszych niż geologiczne) oraz ryzyka importu, który uderza w niezależność energetyczną i bilans handlowy.

Zgodnie z Umową Społeczną dla górnictwa węgla kamiennego i transformacji Śląska, ostatnie kopalnie energetyczne zakończą pracę w 2049 r.


energetykawęgiel

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

Oddaj swój głos  

Ten artykuł nie został jeszcze oceniony.

Dodaj komentarz

Redakcja Portalu Chemia i Biznes zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu. Twój komentarz wyświetli się zaraz po tym, jak zostanie zatwierdzony przez moderatora. Dziękujemy i zapraszamy do dyskusji!


WięcejNajnowsze

Więcej aktualności



WięcejNajpopularniejsze

Więcej aktualności (192)



WięcejPolecane

Więcej aktualności (97)



WięcejSonda

Jak oceniasz obowiązek wprowadzenia sprawozdawczości ESG?

Zobacz wyniki

WięcejW obiektywie