Chemia i Biznes

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce prywatności Cookies"

Rozumiem i zgadzam się

Konfiguracja makiety

Pandemia napędziła sprzedaż chemii gospodarczej, a osłabiła kosmetyków

2021-02-12

Koszyk FMCG (suma kategorii kosmetyczno-chemicznych, spożywczych oraz wyrobów tytoniowych), monitorowany przez NielsenIQ skończył 2020 rok ze wzrostem sprzedaży wartościowej o 4,9% względem roku 2019, co dało wartość 198,2 mld zł. Nie we wszystkich kategoriach rozwój był taki sam.

NielsenIQ przeanalizował dane sprzedażowe poszczególnych kategorii FMCG. Długookresowa analiza danych sprzedażowych do tej pory pomagała wyciągnąć wnioski na kolejne lata - w okresie wieloletnim widać było stabilne kilkuprocentowe wzrosty czy spadki różnych kategorii. Teraz sytuacja jest bardziej złożona.

- Pozytywny wynik branży FMCG to składowa bardzo różnych wydarzeń i zjawisk. Spodziewano się lepszych grudniowych sprzedaży - izolacja społeczna i celebrowanie świąt w mniejszym gronie osłabiło jednak dynamikę wzrostu. Nie było szczytów wielkanocnych, natomiast doświadczyliśmy wielkich wzrostów miesiąc wcześniej, bo aż o 14% w porównaniu do marca 2019. Działo się to podczas panicznych zakupów, które pod wieloma względami przejdą do historii. Nie powtórzyło się to jednak przy drugiej fali pandemii. Widzę w tym zasługę branży detalicznej, która zapewniła stabilne dostawy i sprzedaż żywności - przynajmniej w tej sferze mogliśmy mieć poczucie bezpieczeństwa, co wielu osobom uświadomiło także wagę pracy zatrudnionych w handlu - komentuje Karolina Zajdel-Pawlak, dyrektor zarządzająca w NielsenIQ.

Kategorie chemii gospodarczej odnotowały wzrost o 7%, napędzany w pierwszym kwartale 2020 r. zakupami  środków do zmywania, prania i czyszczenia. Wzmożone na początku pandemii zakupy detergentów do prania nie utrzymały się i na koniec roku zanotowały “tylko” stabilną sprzedaż plus 1%, podczas gdy środki do czyszczenia powierzchni i toalet zakończyły rok z wynikiem plus 8%. Jeszcze szybciej, bo o 14% rozwinęła się sprzedaż środków do zmywania.

W ocenie przedstawicieli Nielsen IQ, widać odzwierciedlenie trendów koszyka spożywczego: zdecydowanie więcej talerzy brudzimy w domu, więc większa sprzedaż środków do zmywania. Nie wychodząc tak często jak kiedyś, prań za to robimy mniej.

Pierwszy raz od lat, grudzień nie był okresem szczytowym sprzedaży dla kategorii chemii domowej. Po pierwsze nie miał nawet szans ze szczytem marcowym, po drugie z powodu izolacji społecznej przypadającej także na święta nie było aż takiej motywacji do świątecznych porządków.

Największy spadek w 2020 r. zanotował koszyk kosmetyczny, bo o 3%, podczas gdy rok wcześniej wzrósł o 5%.

W pierwszym kwartale  oczywiście poszybował dzięki wzmożonym zakupom produktów higienicznych, takich jak mydła (+33%). Jednak spadków największej kategorii, czyli makijażu o 16% (294 mln zł mniej niż w 2019) nie były w skali rocznej odrobić nawet promocje największych sieci drogeryjnych. Spadła także sprzedaż produktów do golenia (-6%), pielęgnacji twarzy (-3%), stylizacji włosów (-16%) czy zapachów (-5%).

Ponowna izolacja społeczna wprowadzona w ostatnim kwartale 2020 r. nie pozwoliła na odrobienie strat sprzedaży w grudniu.

- Grudzień 2020 roku był gorszy niż rok wcześniej, a nawet dwa lata wcześniej. To zupełne odwrócenie sytuacji, do której byliśmy przyzwyczajeni. Dopóki będziemy musieli żyć w izolacji społecznej dopóty kosmetyki upiększające będą nam mniej potrzebne – ocenia Karolina Zajdel-Pawlak z Nielsen IQ.

Pandemia nie zmieniła rosnącego już wcześniej udziału dyskontów w sprzedaży chemicznych, a wręcz go przyspieszyła. To kanał który dziś odpowiada za 37% udziału w sprzedaży wartościowej, który urósł o ponad 13%. W głównej mierze to także dyskonty odpowiadają za przyspieszenie wzrostu marek własnych. Podczas gdy w 2019 rozwijały się równolegle z produktami markowymi w tempie 5%, to w 2020 ich wzrost o 8% jest dwukrotnie szybszy niż produktów markowych (+4%).


chemia gospodarczaprzemysł kosmetycznykoronawirusNielsen IQ

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

Oddaj swój głos  

Ten artykuł nie został jeszcze oceniony.

Dodaj komentarz

Redakcja Portalu Chemia i Biznes zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu. Twój komentarz wyświetli się zaraz po tym, jak zostanie zatwierdzony przez moderatora. Dziękujemy i zapraszamy do dyskusji!


WięcejNajnowsze

Więcej aktualności





WięcejNajpopularniejsze

Więcej aktualności (192)



WięcejPolecane

Więcej aktualności (97)





WięcejSonda

Czy warunki pogodowe wpływają na działalność Twojej firmy?

Zobacz wyniki

WięcejW obiektywie