Chemia i Biznes

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce prywatności Cookies"

Rozumiem i zgadzam się

Konfiguracja makiety

Ostrożny wzrost polskiego przemysłu tworzyw

2014-08-07

Najnowsze dane na temat produkcji i zapotrzebowania na tworzywa sztuczne w Polsce wskazują, że ta gałąź przemysłu dynamicznie się rozwija. Wzrost jaki branża tworzyw sztucznych odnotowała w Polsce w 2013 r. cieszy tym bardziej, że prognozy nie były zbyt optymistyczne. Nasz kraj plasuje się w europejskiej czołówce produkcji np. sprzętu AGD i RTV, co powoduje szybki rozwój przetwórstwa na potrzeby tych sektorów.

Światowa produkcja tworzyw sztucznych osiągnęła w 2013 r. poziom 299 mln ton, co oznacza wzrost w odniesieniu do roku poprzedniego o 3,9%. Jednocześnie utrwaliły się w minionym roku zmiany na światowym rynku tworzyw, wypływające z konkurencyjności poszczególnych regionów. Chodzi tu o postępującą dominację krajów azjatyckich (głównie Chin), w których to odnotowuje się ponadprzeciętne wskaźniki wzrostu. Także trendy średnioterminowe wskazują na przenoszenie głównych rynków do Azji, zaś w Europie ich przesunięcie w kierunku krajów Europy Centralnej i Wschodniej.

W 2013 r. udział europejskiej produkcji tworzyw sztucznych w produkcji światowej wyniósł 20%. W konsekwencji takiego stanu rzeczy nasz kontynent zajmuje drugą pozycję wspólnie z krajami NAFTA. W dalszym ciągu pozostaje jednak Europa eksporterem netto tworzyw. Nie ma wątpliwości, że wysokie ceny energii i surowców są główną przyczyną obserwowanego od pewnego czasu spadku udziału europejskiego przemysłu tworzyw sztucznych w produkcji światowej. Wyższe koszty prowadzenia działalności biznesowej w Europie wynikają zaś m.in. z większej niż w pozostałych częściach świata troski ustawodawcy o aspekty środowiskowe i zdrowotne.

Pomimo coraz mniej sprzyjających rozwojowi sektora uregulowań prawnych,ncała branża tworzyw sztucznych (produkcja, przetwórstwo, maszyny i oprzyrządowanie) wciąż stanowi w Europie ważny filar gospodarki, wnosząc ponad 30 mld euro rocznie do finansów publicznych i ubezpieczeń społecznych państw UE 27. Łącznie daje ona pracę 1,45 mln mieszkańców Starego Kontynentu, z czego sektor produkcji tworzyw zatrudnia 167 tys. osób, a branża przetwórcza 1,23 mln osób. Kolejne 53 tys. osób zatrudnionych jest w firmach produkujących maszyny i oprzyrządowanie dla przetwórstwa tworzyw.

Szacunkowe dane za 2013 r. wskazują, że zapotrzebowanie europejskich przetwórców na tworzywa wyniosło w ubiegłym roku 46 mln ton, co oznacza poziom niezmieniony w stosunku do 2012 r. Względny udział poszczególnych segmentów zastosowań końcowych kształtował się w bardzo podobny sposób do tego obserwowanego w latach poprzednich. Największym segmentem zużywającym tworzywa była branża opakowaniowa, na którą w minionym roku przypadło ponad 39,5% ogólnego europejskiego zapotrzebowania na tworzywa sztuczne.

Za branżą opakowaniową znalazło się budownictwo (19,5%), branża motoryzacyjna (8,2%) oraz przemysł wytwarzający sprzęt elektryczny i elektroniczny (5,4%). Segment „inne”, pokrywający pozostałe 27,4%, objął urządzenia konsumenckie i AGD, meble, rolnictwo, sport, ochronę zdrowia i BHP.

 

W kontekście opakowań trzeba zauważyć, że w zastosowaniach opakowaniowych tworzywa sztuczne stosuje się do pakowania ponad 50% wyrobów, choć jednocześnie same opakowania z tworzyw stanowią zaledwie 17% wszystkich opakowań. Dzięki innowacjom, mającym na celu zredukowanie masy opakowań, np. poprzez zmniejszanie grubości folii (tzw. downgauging), zwiększyła się efektywność wykorzystania tworzyw, a tym samym surowców, z których są one wytwarzane. Z tego też względu opakowania tworzywowe są rozwiązaniem korzystnym ekonomicznie, jak również sprzyjającym racjonalnemu wykorzystaniu surowców.

Drugim w Europie obszarem, pod względem wielkości zapotrzebowania zgłaszanego na tworzywa sztuczne, jest sektor budowlany.

Obecnie budynki odpowiadają za ok. 40% zużycia energii i emisji gazów cieplarnianych w krajach UE i dlatego poprawa efektywności energetycznej, zarówno starych, jak i nowych obiektów jest jednym z kluczowych elementów oszczędzania zasobów i przeciwdziałania zmianom klimatu. Sukcesywnie przyjmowane w Unii Europejskiej przepisy dotyczące charakterystyki energetycznej budynków mają służyć realizacji celu zakładającego, że wszystkie nowopowstałe budynki już od 2021 r. będą budowlami o „niemal zerowym zużyciu energii”. Dla budynków publicznych cel ten będzie przyspieszony o dwa lata. Bez wykorzystania tworzyw sztucznych, zarówno przy konstruowaniu nowych budynków, jak i renowacji istniejących, zadanie to byłyby trudne lub wręcz niemożliwe do wykonania.

Polska na tle europejskim wyróżnia się pod względem statystyk produkcji przemysłowej. W 2013 r., gdy w Europie odnotowano lekki spadek produkcji przemysłowej (o 0,4%), w naszym kraju nastąpił wzrost o blisko 2,7%. Dane dotyczące branży tworzyw sztucznych potwierdzają tę prawidłowość, co sprawia, że perspektywy na 2014 r. są dla niej optymistyczne. Dzieje się tak przede wszystkim ze względu na sytuację w przemysłach powiązanych, czyli w przemyśle elektrycznym i elektronicznym oraz w budownictwie, w którym to poprawa wyników zapoczątkowana już w drugiej połowie ubiegłego roku kontynuowana jest także w pierwszych miesiącach 2014 r. Duże inwestycje w branży przetwórstwa poczynione na przestrzeni ostatnich lat przynoszą korzyści zwłaszcza w sektorach, których sprzedaż ukierunkowana jest na eksport, czyli np. w przemyśle samochodowym lub branży AGD.

W naszym kraju zatrudnienie znajduje ok. 10% pracowników całej europejskiej branży tworzyw sztucznych, a więc ponad 140 tys. osób. Pracują oni w 7550 firmach specjalizujących się głównie w przetwórstwie tworzyw sztucznych. W 2013 r. zapotrzebowanie na tworzywa wzrosło w Polsce do poziomu 2,9 mln ton. Stanowi to 6,4% ogólnego zużycia tworzyw w Europie i stawia nasz kraj na szóstym miejscu na kontynencie za Niemcami, Włochami, Francją, Wielką Brytanią i Hiszpanią.

Na rodzimą branżę tworzyw składają się producenci polimerów w formie podstawowej oraz producenci mieszanek i kompozytów (compounderzy) – według szacunków obydwie grupy to łącznie ponad 230 firm zatrudniających ponad 6,5 tys. pracowników – a także przetwórcy tworzyw – łączne zatrudnienie w tym segmencie wynosi ponad 138 tys. osób w ponad 7,3 tys. firm, z czego przeważająca większość to małe i średnie przedsiębiorstwa zatrudniające od kilku do kilkudziesięciu pracowników. Branżę tworzyw uzupełniają ponadto wytwórcy maszyn do przetwórstwa oraz przedstawiciele łańcucha dostaw (importerzy, dystrybutorzy, hurtownicy) i recyklerzy tworzyw sztucznych.

 

W Polsce wytwarzane są podstawowe tworzywa masowe, takie jak poliolefiny (Basell Orlen Polyolefins), polichlorek winylu (Anwil), polistyren (Synthos), politereftalan etylenu (Indorama), a także niektóre tworzywa techniczne, takie jak poliamid 6, POM (Grupa Azoty, Solvay). Produkuje się również systemy poliuretanowe (BASF, PCC Rokita), a także żywice poliestrowe i epoksydowe (Lerg, ZCh Organika-Sarzyna). Poza tym na polskim rynku obecni są – poprzez lokalnych przedstawicieli – wszyscy wiodący światowi producenci tworzyw sztucznych.

Porównując schematycznie (bez uwzględnienia eksportu) zdolności produkcyjne polskich instalacji do wytwarzania tworzyw sztucznych z zapotrzebowaniem na tworzywa do przetwórstwa, widać wyraźnie, że popyt znacznie przewyższa krajową produkcję w większości kategorii polimerów. Wśród działających w Polsce przetwórców tworzyw największe znaczenie mają producenci opakowań sztywnych i elastycznych, rur i profili (do zastosowań w budownictwie).

Drugą ważną grupę stanowią producenci kabli i folii. Należy nadmienić, że chociaż wśród przetwórców przeważają firmy małe i bardzo małe, to jednak ta część branży tworzywowej rozwija się najszybciej, zwłaszcza w grupie wyrobów dla przemysłu opakowaniowego, samochodowego, sprzętu AGD i RTV. W ostatnich latach obserwuje się stały przyrost mocy przerobowych zakładów przetwarzających tworzywa, a wprowadzane technologie przetwórstwa często należą do czołowych rozwiązań w skali światowej.

Rozproszona i stosunkowo słaba jest z kolei branża recyklerów. Częściowo wynika to z braku na polskim rynku stabilnych strumieni odpadów tworzyw sztucznych do recyklingu. Jakkolwiek udaje się odzyskiwać do recyklingu dużą część opakowań hurtowych i transportowych, to w dalszym ciągu z powodu niesprawnego systemu zbiórki selektywnej odpadów komunalnych występują znaczne niedobory surowca pochodzącego od indywidualnych konsumentów. Wdrażana od dwóch lat „rewolucja” śmieciowa, w ramach której gminy przejęły władztwo nad odpadami, nie wszędzie działa zgodnie z założeniami i są regiony, gdzie ilości odpadów recyklowalnych zmniejszyły się. Wedle szacunków PlasticsEurope Polska, recyklerzy odzyskują 300-350 tys. ton odpadów tworzyw sztucznych rocznie, przede wszystkim odpadów opakowaniowych.

Obroty rodzimej branży tworzyw szacowane są na ok. 15 mld euro. Jak wcześniej wskazano, ze względu na niedobory krajowego potencjału produkcyjnego tworzyw, Polska musi importować ich duże ilości. Ze statystyk wynika, że nadwyżka importu nad eksportem to ok. 1,5 mln ton, co w 2013 r. pogorszyło bilans handlowy Polski o ponad 3 mld euro. Naszymi największymi partnerami handlowymi w zakresie importu tworzyw są Niemcy, Belgia i Holandia, natomiast w zakresie importu wyrobów z tworzyw sztucznych Niemcy, Włochy i Belgia.

Pomimo dużego zapotrzebowania na tworzywa w kraju, Polska jest również eksporterem tworzyw (głównie do Niemiec, Czech i Austrii). Z całkowitego zapotrzebowania na tworzywa w Polsce w 2013 r. (2,9 mln ton) największe ilości tworzyw trafiły do przemysłu produkującego opakowania (ok. 31%) oraz do budownictwa (28%). Dalsze 7% tworzyw zostało przetworzone na potrzeby przemysłu motoryzacyjnego, a 5% przemysłu AGD i RTV. Z kolei spośród rodzajów przetwarzanych tworzyw sztucznych największy udział miały polietylen (LDPE, LLDPE, HDPE) – ok. 30%, polipropylen (17%) oraz polichlorek winylu (15%).


CAŁY ARTYKUŁ ZNAJDĄ PAŃSTWO W NR 4/2014 "CHEMII I BIZNESU". ZAPRASZAMY.



tworzywa sztuczneprzemysł opakowaniowypolietylenpolipropylenPlasticsEurope

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

Oddaj swój głos  

Ten artykuł nie został jeszcze oceniony.

Dodaj komentarz

Redakcja Portalu Chemia i Biznes zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu. Twój komentarz wyświetli się zaraz po tym, jak zostanie zatwierdzony przez moderatora. Dziękujemy i zapraszamy do dyskusji!


WięcejNajnowsze

Więcej aktualności





WięcejNajpopularniejsze

Więcej aktualności (192)



WięcejPolecane

Więcej aktualności (97)





WięcejSonda

Czy ceny energii mają wpływ na działalność Twojej firmy?

Zobacz wyniki

WięcejW obiektywie