Chemia i Biznes

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce prywatności Cookies"

Rozumiem i zgadzam się

Konfiguracja makiety

Nowe unijne przepisy o opakowaniach już działają. Laboratoria kontroli jakości tworzyw sztucznych będa mieć pełne ręce pracy

2026-09-09

Od 12 sierpnia 2026 roku w całej Unii Europejskiej obowiązuje bezpośrednio Rozporządzenie w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych (PPWR). Producenci, importerzy i dystrybutorzy opakowań z tworzyw sztucznych muszą teraz przeprowadzać ocenę zgodności, sporządzać deklaracje i dokumentację techniczną oraz spełniać nowe limity substancji - w tym restrykcje dotyczące PFAS w opakowaniach do kontaktu z żywnością. W praktyce oznacza to jedno: znacznie większe obciążenie dla laboratoriów kontroli jakości.

Dotychczas wiele firm traktowało badania tworzyw głównie jako formalność przed wysyłką partii. Dziś sytuacja się zmienia. Każde opakowanie wprowadzane na rynek musi mieć potwierdzenie, że materiał spełnia wymagania dotyczące składu, bezpieczeństwa i - w perspektywie - zawartości recyklatu. A to da się zweryfikować tylko w laboratorium.

- Nasza praca wygląda mało widowiskowo, ale jest precyzyjna i coraz bardziej wymagająca. Próbki granulatu lub gotowych wyrobów najpierw przechodzą identyfikację - spektroskopia w podczerwieni pozwala szybko sprawdzić, z jakim polimerem mamy do czynienia i czy nie doszło do zanieczyszczenia innymi tworzywami. Potem przychodzi kolej na testy mechaniczne: wytrzymałość na rozciąganie, udarność, twardość. Równolegle bada się stabilność termiczną i odporność chemiczną, bo tworzywo ma przecież kontakt z żywnością, chemią albo warunkami transportu. Szczególnie trudne stają się badania materiałów z recyklingu. W przeciwieństwie do tworzywa pierwotnego recyklat bywa niejednorodny. Może zawierać pozostałości dodatków, produkty degradacji albo domieszki innych polimerów. Dlatego laboratoria coraz częściej łączą klasyczne metody z analizą termiczną, badaniami reologicznymi i testami długoterminowymi. Chodzi o to, by przewidzieć, czy opakowanie zachowa właściwości przez cały okres użytkowania i nie stanie się źródłem problemów - tłumaczą eksperci Sieci Badawczej Łukasiewicz – Instytutu Materiałów Polimerowych.


laboratoiumPPWRprzemysł opakowaniowy

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

Oddaj swój głos  

Ten artykuł nie został jeszcze oceniony.

Dodaj komentarz

Redakcja Portalu Chemia i Biznes zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu. Twój komentarz wyświetli się zaraz po tym, jak zostanie zatwierdzony przez moderatora. Dziękujemy i zapraszamy do dyskusji!


WięcejNajnowsze

Więcej aktualności



WięcejNajpopularniejsze

Więcej aktualności (192)



WięcejPolecane

Więcej aktualności (97)



WięcejSonda

Czy w Twojej firmie brakuje specjalistów z branży chemicznej (inżynierowie procesowi, chemicy, automatycy)?

Zobacz wyniki

WięcejW obiektywie