Chemia i Biznes

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce prywatności Cookies"

Rozumiem i zgadzam się

Konfiguracja makiety

Niskie stany wody na Renie zakłócają logistykę europejskiego przemysłu chemicznego

2026-10-22

Rekordowo niskie stany wody na Renie, utrzymujące się od lata i pogłębiające się we wrześniu oraz na początku października 2026 roku, spowodowały poważne zakłócenia w transporcie rzecznym, które szczególnie mocno odczwa europejski przemysł chemiczny.

Kluczowy punkt pomiarowy w Kaub, stanowiący wąskie gardło na Środkowym Renie, notował w drugiej połowie września wartości spadające do kilku centymetrów, a w niektórych dniach nawet do poziomu bliskiego zeru lub poniżej oficjalnego punktu odniesienia. Według danych niemieckiej administracji dróg wodnych WSV były to najniższe odczyty od co najmniej 1880 roku. Obecnie, po miesiącu, jest niewiele lepiej.

Ren stanowi jedną z najważniejszych arterii transportowych dla przemysłu chemicznego Niemiec i Europy Zachodniej. Zakłady BASF w Ludwigshafen, instalacje Covestro, Bayer czy LyondellBasell w dużej mierze polegają na dostawach surowców i wywozie produktów barkami. Przy tak niskich stanach wody jednostki musiały drastycznie ograniczać ładunki - często do jednej czwartej normalnej pojemności, albo całkowicie rezygnować z przejścia przez krytyczne odcinki. Skutkiem był wzrost stawek frachtowych, które w ciągu kilku tygodni wielokrotnie się podwoiły.

Część producentów ogłosiła przypadki siły wyższej. LyondellBasell już latem ograniczył dostawy butadienu z zakładu w Wesseling z powodu problemów z zaopatrzeniem w surowce. Inne firmy chemiczne ostrzegały przed możliwymi niedoborami i przestojami. Alternatywne środki transportu, jak kolej i drogi nie są w stanie w pełni zastąpić barek. Podobnie sieci kolejowe i flota ciężarówek - one także szybko osiągnęły granice przepustowości, a koszty takich przewozów okazały się wyraźnie wyższe.

Niemiecki bank centralny w październikowym raporcie wskazał, że niski poziom Renu i związane z tym ograniczenia żeglugi śródlądowej przyczyniły się do osłabienia niemieckiej gospodarki w trzecim kwartale. Szczególnie ucierpiały sektory chemiczny oraz produkcja produktów naftowych i węglowych. Choć niektóre koncerny, jak BASF, wcześniej zainwestowały w specjalistyczne jednostki przystosowane do niskiej wody oraz rozbudowały alternatywne połączenia, sytuacja wciąż generowała dodatkowe koszty i opóźnienia.


transportprzemysł chemiczny

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

Oddaj swój głos  

Ten artykuł nie został jeszcze oceniony.

Dodaj komentarz

Redakcja Portalu Chemia i Biznes zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu. Twój komentarz wyświetli się zaraz po tym, jak zostanie zatwierdzony przez moderatora. Dziękujemy i zapraszamy do dyskusji!


WięcejNajnowsze

Więcej aktualności



WięcejNajpopularniejsze

Więcej aktualności (192)



WięcejPolecane

Więcej aktualności (97)



WięcejSonda

Czy w Twojej firmie brakuje specjalistów z branży chemicznej (inżynierowie procesowi, chemicy, automatycy)?

Zobacz wyniki

WięcejW obiektywie