Chemia i Biznes

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce prywatności Cookies"

Rozumiem i zgadzam się

Konfiguracja makiety

Nadchodzi dyrektywa Empowering Consumers. Czy firmy kosmetyczne są przygotowane na nowe unijne zasady?

2026-09-25

Dyrektywa Empowering Consumers for the Green Transition (UE 2024/825) już niedługo zmieni zasady stosowania tzw. deklaracji środowiskowych. Celem ma być wzmocnienie ochrony konsumentów przed greenwashingiem i wprowadzenie nowych wymagań dotyczących komunikowania cech środowiskowych oraz związanych ze zrównoważonym rozwojem. Dla firm kosmetycznych oznacza to konieczność ponownego przyjrzenia się stosowanym claimom, oznaczeniom i materiałom marketingowym.

- Co do zasady państwa członkowskie UE mają stosować przepisy wdrażające dyrektywę od 27 września 2026 r. W Polsce ten termin w wyniku prac parlamentarnych prawdopodobnie zostanie przesunięty o rok - na 27 września 2027 r.  Celem nowych regulacji jest zapewnienie konsumentom dostępu do bardziej wiarygodnych informacji i ograniczenie komunikatów mogących wprowadzać w błąd co do wpływu produktu, marki czy przedsiębiorstwa na środowisko. A skala problemu jest znacząca. Według Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, powołującej się na analizy Komisji Europejskiej, ok. 53% badanych „zielonych” deklaracji było niejasnych, mylących lub bezpodstawnych, a ok. 40% nie miało rzetelnego uzasadnienia - tłumaczą eksperci Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego.

Z perspektywy firm kluczowa będzie ocena całego sposobu komunikowania korzyści środowiskowych. Dyrektywa obejmuje szerokie rozumienie twierdzeń środowiskowych - mogą mieć one postać tekstu, ilustracji, grafiki, symbolu czy oznakowania. Nowe przepisy dotyczą m.in. stosowania ogólnych twierdzeń środowiskowych, takich jak „ekologiczny”, „zielony” czy „przyjazny dla środowiska”, jeżeli nie można wykazać odpowiedniej efektywności środowiskowej. Ograniczenia odnoszą się również oznakowań związanych ze zrównoważonym rozwojem, jeśli nie są one oparte na systemie certyfikacji lub ustanowione przez organ publiczny. Szczególnej uwagi wymagają także deklaracje dotyczące neutralności klimatycznej lub ograniczonego wpływu produktu na klimat, jeśli opierają się na kompensowaniu emisji gazów cieplarnianych.

Dyrektywa wprowadza ponadto wymagania wobec komunikowania przyszłych celów środowiskowych. Takie deklaracje powinny być oparte na jasnych, obiektywnych, publicznie dostępnych i możliwych do zweryfikowania zobowiązaniach oraz realistycznym planie ich realizacji.

W praktyce oznacza to, że przedsiębiorcy powinni spojrzeć i na pojedyncze hasło reklamowe, i na komunikację na opakowaniach, etykietach, materiałach reklamowych, treściach w e-commerce, stronach internetowych i w innych kanałach kierowanych do konsumentów.

- Dla sektora kosmetycznego wchodzące w życie zmiany mają szczególne znaczenie. Deklaracje dotyczące opakowań czy wpływu produktów i działalności przedsiębiorstw na środowisko są dziś ważnym elementem komunikacji z konsumentami. Nowe regulacje to zadanie i wyzwanie dla działów prawnych, regulatory, marketingu, osób odpowiedzialnych za claimy, opakowania, e-commerce czy komunikację korporacyjną. Kluczem wydaje się przełożenie przepisów na codzienne decyzje: które komunikaty mogą pozostać, które wymagają doprecyzowania i udokumentowania, a z których należy zrezygnować. Należy przy tym wziąć pod lupę także krajowy proces legislacyjny. Nowe przepisy dotyczące komunikacji to dla branży kosmetycznej znacznie więcej niż kwestia zmiany kilku haseł na opakowaniu. Firmy będą musiały z jeszcze większą ostrożnością oceniać treści, które wykorzystują w komunikacji marketingowej, a same komunikaty projektować precyzyjnie, tak aby konsumenci mieli jasność, czego one dotyczą - komentuje Magdalena Turowska, regulatory affairs manager w Polskim Związku Przemysłu Kosmetycznego.

W jej ocenie, dobra deklaracja środowiskowa nie może opierać się wyłącznie na atrakcyjnym haśle. Musi mieć konkretne, adekwatne uzasadnienie, które przedsiębiorca będzie w stanie wykazać i obronić. Oznacza to potrzebę krytycznego przeglądu komunikacji stosowanej na opakowaniach, stronach internetowych i w kampaniach reklamowych, szczególnie w czasie, gdy tego rodzaju przekazy znajdują się pod coraz większą uwagą organów kontrolnych.


przemysł kosmetycznyPolski Związek Przemysłu Kosmetycznegoprawo

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

Oddaj swój głos  

Ten artykuł nie został jeszcze oceniony.

Dodaj komentarz

Redakcja Portalu Chemia i Biznes zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu. Twój komentarz wyświetli się zaraz po tym, jak zostanie zatwierdzony przez moderatora. Dziękujemy i zapraszamy do dyskusji!


WięcejNajnowsze

Więcej aktualności



WięcejNajpopularniejsze

Więcej aktualności (192)



WięcejPolecane

Więcej aktualności (97)



WięcejSonda

Czy w Twojej firmie brakuje specjalistów z branży chemicznej (inżynierowie procesowi, chemicy, automatycy)?

Zobacz wyniki

WięcejW obiektywie