Chemia i Biznes

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce prywatności Cookies"

Rozumiem i zgadzam się

Konfiguracja makiety

Możemy mieć ponad 40 tys. ton produkcji wodoru odnawialnego do 2030 r. To niewiele

2024-04-30

Ministerstwo Klimatu i Środowiska ustaliło, na ile wodoru odnawialnego stać będzie Polskę pod względem produkcji do końca 2030 r.

Zgodnie z unijną dyrektywą RED III w zakresie promowania energii ze źródeł odnawialnych, państwa członkowskie zostały zobligowane do dążenia na rzecz zwiększenia udziału źródeł odnawialnych w zużyciu energii w sektorze przemysłu o co najmniej 1,6 pkt proc. średniorocznie do 2030 r. Ponadto UE silnie promuje wykorzystanie „zielonego” wodoru w przemyśle. Z tego względu zobowiązano państwa członkowskie, aby wodór RFNBO stanowił 42% do 2030 r. i 60% do 2035 r. w strukturze wodoru stosowanego do celów związanych z energią końcową i celów innych niż energetyczne.

Zgodnie z szacunkami Ministerstwa Klimatu i Środowiska, realizacja celu na 2030 r. wymaga ok. 270 tys. ton wodoru RFNBO, jako surowca docelowego lub pośredniego do produkcji amoniaku. Przez ostatnie 10 lat w Polsce największym odbiorcą wodoru był sektor nawozowy – dlatego do wytworzenia amoniaku do utrzymania produkcji nawozów będzie niezbędne ok. 225 tys. ton wodoru RFNBO.

W ocenie Ministerstwa Klimatu i Środowiska, do 2030 r. możliwe jest wybudowanie w Polsce mocy produkcyjnych wodoru odnawialnego w wysokości ok. 43 tys. ton oraz 113 tys. ton w ramach ewentualnego finansowania z kontraktu różnicowego na wodór. Pokrycie pozostałej części zapotrzebowania, czyli ok. 113 tys. ton będzie musiało nastąpić w drodze importu wodoru odnawialnego lub zielonego amoniaku.

- Rozwój produkcji wodoru odnawialnego jest ściśle związany z rozwojem OZE. Polska jest jednym z największych producentów wodoru w Europie, ale pochodzi on głównie z reformingu parowego paliw kopalnych. Realizacja celów RED III w przemyśle będzie bardzo trudna dla większości państw członkowskich UE. To ogromna przestrzeń do prowadzenia innowacyjnych działań, może pozwolić na zagospodarowanie nadwyżek z OZE, w okresie szczególnie korzystnych warunków atmosferycznych. Takie działania wymagają jednak głębokich zmian technologicznych i organizacyjnych oraz stanowią wyzwanie finansowe - przekonuje MKiŚ.


energetykawodórprawo

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

Oddaj swój głos  

Ten artykuł nie został jeszcze oceniony.

Dodaj komentarz

Redakcja Portalu Chemia i Biznes zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu. Twój komentarz wyświetli się zaraz po tym, jak zostanie zatwierdzony przez moderatora. Dziękujemy i zapraszamy do dyskusji!


WięcejNajnowsze

Więcej aktualności



WięcejNajpopularniejsze

Więcej aktualności (192)



WięcejPolecane

Więcej aktualności (97)



WięcejSonda

20 lat w UE to dla polskiej chemii?

Zobacz wyniki

WięcejW obiektywie