Chemia i Biznes

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce prywatności Cookies"

Rozumiem i zgadzam się

Konfiguracja makiety

Marki własne coraz mocniej naciskają na producentów detergentów

2026-09-18

Marki własne przestały być dla producentów detergentów wyłącznie segmentem najtańszych zamienników. Sieci handlowe coraz częściej wykorzystują własne produkty do budowania całych kategorii, a część ich dostawców to jednocześnie producenci marek znanych konsumentom.

Według danych przytoczonych przez „MarketWatch”, sprzedaż produktów marek własnych wzrosła w ostatnich pięciu latach o około 20%. Produkty private label odpowiadają już za około 20% sprzedaży detalicznej.

Dla rynku detergentów szczególnie wymowny jest przypadek dużego amerykańskiego producenta detergentów i płynów do płukania, który przez lata łączył produkcję własnych marek z wytwarzaniem produktów na zamówienie największych sieci handlowych. Jak wynika z relacji byłego dyrektora odpowiedzialnego za ten segment działalności, produkty przeznaczone dla sieci często powstawały w tych samych zakładach i były dostarczane tym samym łańcuchem logistycznym co produkty markowe.

To pokazuje, że granica między produktem własnej marki producenta a produktem wytwarzanym na zamówienie sieci handlowej jest znacznie mniej wyraźna, niż sugerowałaby sklepowa półka. Marka własna nie musi też oznaczać produktu gorszej jakości. Były menedżer firmy oceniał, że jeden z detergentów wytwarzanych dla sieci handlowej był pod względem jakości nawet lepszy od produktu sprzedawanego pod marką producenta. To jego opinia, a nie wynik niezależnego testu, ale pokazuje, jak zmieniła się rola produktów marek własnych: nie są już wyłącznie tańszą alternatywą dla produktów znanych marek.

Coraz większe znaczenie ma również tempo wprowadzania produktów. Według cytowanej przez „MarketWatch” przedstawicielki firmy Kerry projekty marek własnych, które jeszcze kilka lat temu wymagały 12-18 miesięcy, mogą dziś zostać przygotowane w około pół roku. Sieci mają też większą gotowość do testowania nowych produktów na ograniczoną skalę.

Prognozy wskazują, że w 2026 r. udział marek własnych w liczbie sprzedanych produktów będzie nadal rósł na najważniejszych europejskich rynkach. W sześciu największych gospodarkach Europy: Francji, Niemczech, Włoszech, Holandii, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii - private label osiągnął już 50% udziału w wolumenie sprzedaży FMCG.

Szczególnie istotna dla producentów detergentów jest kategoria artykułów gospodarstwa domowego. Firma Kerry wskazuje pranie i środki do czyszczenia domu jako obszary, w których sieci mają jeszcze przestrzeń do rozwijania marek własnych. Dla producentów detergentów oznacza to konkurencję nie tylko o konsumenta, ale również o miejsce na półce. Sieć może jednocześnie być klientem fabryki, właścicielem marki i właścicielem danych o zakupach swoich klientów.


private labelprzemysł detergentowy

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

Oddaj swój głos  

Ten artykuł nie został jeszcze oceniony.

Dodaj komentarz

Redakcja Portalu Chemia i Biznes zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu. Twój komentarz wyświetli się zaraz po tym, jak zostanie zatwierdzony przez moderatora. Dziękujemy i zapraszamy do dyskusji!


WięcejNajnowsze

Więcej aktualności



WięcejNajpopularniejsze

Więcej aktualności (192)



WięcejPolecane

Więcej aktualności (97)



WięcejSonda

Czy w Twojej firmie brakuje specjalistów z branży chemicznej (inżynierowie procesowi, chemicy, automatycy)?

Zobacz wyniki

WięcejW obiektywie