2021-10-21 / Autor: Mirosława Margula, R&D manager, Global Cosmed SA
Jak wynika z badań archeologów, historia kosmetyki liczy sobie już kilka tysięcy lat. Od zarania dziejów ludzie dbali o higienę, chociażby poprzez kąpiele. Już w starożytnym Egipcie na porządku dziennym były kąpiele w mleku, a w Grecji do pielęgnacji ciała wykorzystywano m.in. wonne olejki. Zastosowanie w kosmetyce znalazły również zioła, woski, oleje.
Pomimo tak bogatej historii kosmetyki, zdarzały się też okresy, w których ludzie nie dbali o higienę.
W średniowieczu rozszerzanie się chrześcijaństwa miało negatywny wpływ na dbanie o siebie, które uważano wówczas za przejaw próżności. W renesansie mycie ciała wodą było praktykowane tylko w niższych warstwach społecznych. Zamożni uważali kąpiel za coś zbyt pospolitego. Sądzono, że woda mogłaby zanieczyścić organizm i zamiast myć się, skrapiali się perfumami i wodami zapachowymi. Podobnie działo się w okresie baroku i oświecenia – uwielbiano wówczas upiększać się, nie dbając przy tym równocześnie o higienę. Powrót higieny do łask nastąpił ponownie pod koniec XIX wieku. Rozwój kosmetyki stał się tak znaczący, iż została ona jedną z dziedzin nauki.
Kosmetyki standardowe, naturalne i wegańskie
Kosmetyki myjące to na ogół mieszaniny środków powierzchniowo czynnych, dodatków, np. ekstraktów roślinnych, składników nawilżających, regulatorów pH i lepkości, kompozycji zapachowych oraz konserwantów. Receptury produktów myjących są bardzo zróżnicowane. Od bardzo prostych, kilkuskładnikowych, do złożonych, zawierających po kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt składników.
Najpopularniejsze nadal są produkty bazujące na SLES, czyli Sodium Laureth Sulfate, co wiąże się z niską ceną tego składnika, ale również dlatego, że jest łatwy w formułowaniu oraz dobrze poznany, jeśli chodzi o bezpieczeństwo. Coraz większym zainteresowaniem zaczynają cieszyć się również produkty tzw. bez SLES-owe, z wysokim udziałem składników pochodzenia naturalnego lub opartych wyłącznie na składnikach naturalnych. Wiele takich produktów posiada informację o udziale procentowym składników pochodzenia naturalnego lub naturalnych. Wyliczenia są najczęściej dokonywane w oparciu o normę ISO 16128, która zawiera definicje dla naturalnych i organicznych składników oraz produktów kosmetycznych i opisuje kryteria, jakie musi spełniać produkt i jego składniki, aby można je było nazwać naturalnymi bądź organicznymi.

"Chemia i Biznes. Rynek Kosmetyczny i Chemii Gospodarczej" to kwartalnik biznesowo-informacyjny z zakresu przemysłu kosmetycznego i środków czystości.
WięcejSklep
Książka: Surfaktanty i ich zastosowanie w produktach kosmetycznych
95.00 zł
Książka: Atlas Mikrobiologii Kosmetyków
94.00 zł
Książka: Zagęstniki (modyfikatory reologii) w produktach kosmetycznych
78.00 zł
“Chemia i Biznes” nr 3/2026
30.00 zł
"Kosmetyki i Detergenty" nr 2/2026
30.00 zł
Emulsje i inne formy fizykochemiczne produktów kosmetycznych. Wprowadzenie do recepturowania
108.00 zł
WięcejNajnowsze
WięcejNajpopularniejsze
WięcejPolecane
WięcejSonda
Czy w Twojej firmie brakuje specjalistów z branży chemicznej (inżynierowie procesowi, chemicy, automatycy)?
WięcejW obiektywie
Druga edycja Międzynarodowej Konferencji Przemysłu Kosmetycznego potwierdziła potrzebę spotkań branży kosmetycznej
170 osób uczestniczyło w drugiej edycji Międzynarodowej Konferencji Przemysłu Kosmetycznego....
Jubileuszowa edycja Międzynarodowej Konferencji Przemysłu Detergentowego pełna nowości i inspiracji
175 osób uczestniczyło w 15. edycji Międzynarodowej Konferencji Przemysłu Detergentowego, która...
Plastpol w Kielcach miejscem prezentacji maszynowych nowości
15 tysięcy zwiedzających z Europy, Azji i Afryki, 660 wystawców z 36 krajów, setki pracujących...
Paryż stolicą przemysłu kosmetycznego
W Paris Expo Porte de Versailles odbyły się targi in-cosmetics Global 2026 – największe na świecie...