Chemia i Biznes

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce prywatności Cookies"

Rozumiem i zgadzam się

Konfiguracja makiety

Inwazja Rosji na Ukrainę wpływa na branżę chemiczną

2022-04-14  / Autor: Joseph Chang ICIS

Wojna Rosji z Ukrainą spowoduje zakłócenia w rosyjskim eksporcie chemikaliów, a przez to zmienią się kierunki przepływów handlowych, w szczególności do Europy i Azji. Sankcje międzynarodowe, brak logistyki, jak również reakcja samej Rosji w odwecie na przyjęte sankcje przez Zachód ograniczą wolumeny eksportowanych surowców.

Chociaż eksportowe możliwości Rosji w zakresie chemikaliów są stosunkowo niewielkie w skali globalnej, to jednak mogą mieć znaczący wpływ na rynki regionalne, jeśli tylko eksport zostanie poważnie zakłócony. Kluczowe kategorie eksportowe Rosji w odniesieniu do chemikaliów to metanol, polietylen, polipropylen, styren i paraksylen (PX).

Polietylen

W latach 2020 i 2021 Rosja zwiększyła eksport polietylenu wysokiej gęstości (HDPE) i polipropylenu. Stało się tak z uwagi na uruchomienie nowych mocy produkcyjnych w kompleksie ZapSibNeftekhim firmy SIBUR w Tobolsku na Syberii. Rosja zwiększyła eksport HDPE ze 160 tys. ton rocznie w 2019 r. do ponad 850 tys. ton w 2021 r.

Niemniej w wyniku zaistniałych zdarzeń rosyjski eksport HDPE może być bardziej izolowany, ale nie upadnie całkowicie, ponieważ to Chiny stanowiły ponad połowę tego eksportu w 2021 roku. Państwo Środka zaś nie nałożyło żadnych sankcji na Rosję. Inne miejsca docelowe dla eksportu rosyjskiego HDPE w 2021 r. obejmowały Turcję, Belgię, Polskę, Kazachstan i Białoruś.

W aktualnej sytuacji oczekiwać można zwiększenia sprzedaży rosyjskiego polietylenu do Chin, ale już skala sprzedaży do innych państw azjatyckich nie powinna wzrosnąć, ponieważ kupujący mogą napotkać presję państw zachodnich wynikających z sankcji nałożonych na Kreml.

Generalnie zaś rosyjski polietylen stanowił około 3% całkowitego importu polietylenu do Chin w 2021 r. Jest więc tak, że wprawdzie chociaż w Chinach pojawiają się nowe moce produkcyjne dla polietylenu, to jednak zależność od importu tego tworzywa nadal wynosi blisko 40%, przy czym duże ilości pochodzą z Bliskiego Wschodu i Stanów Zjednoczonych.

Zdolność Rosji do przemieszczania swoich ładunków będzie również zależeć od tego, czy firmy będą mogły otwierać akredytywy w bankach, co wydaje się aktualnie mało prawdopodobne, lub od tego, czy chińskie banki są skłonne do interwencji, ale to już zależy od siły relacji politycznych między Rosją a Chinami. Wskazać tutaj warto decyzję Chin o wstrzymaniu wszelkich interesów związanych z Rosją i Białorusią za pośrednictwem Azjatyckiego Banku Inwestycji Infrastrukturalnych (AIIB) i traktować to jako potencjalny znak, że Chiny przeprowadzają rekalibrację relacji z Rosją. Z drugiej strony Rosja może próbować sprzedawać więcej polietylenu do Chin, które wciąż są bardzo dalekie od samowystarczalności w ten surowiec. Jednak chińscy importerzy PE mogą zdecydować się na unikanie rosyjskich dostaw, dopóki wojna i związane z nią sankcje będą się utrzymywać.

Polipropylen

Jeszcze większe zmiany niż na rynku polietylenu mogą wyniknąć w polipropylenie, ponieważ Europa i Turcja przejęły zdecydowanie lwią część rosyjskiego eksportu tego tworzywa, a Chiny są w tym zestawieniu relatywnie małym odbiorcą. W ciągu ostatnich kilku lat Chiny stały się bowiem znacznie bardziej samowystarczalne pod względem PP niż PE.

W 2021 r. Rosja zwiększyła eksport polipropylenu z ponad 300 tys. ton w 2019 roku do ponad 800 tys. ton. Głównymi kierunkami eksportu PP z Rosji w 2021 r. były Turcja, Polska, Białoruś, Belgia, Włochy i Ukraina. Trzeba więc spodziewać się znacznych zmian w rosyjskich przepływach handlowych w odniesieniu do PP w krótkim okresie i być może bardziej znaczących w dłuższej perspektywie. Na pewno w krótkim okresie Europa powinna łatwo znaleźć alternatywę dla rosyjskich wolumenów. Przewiduje się, że dostępność polietylenu dla Europy ulegnie ogólnej poprawie dzięki obfitości materiałów dostępnych z USA i Bliskiego Wschodu, podczas gdy Azja zwiększa podaż polipropylenu.

W przyszłości można oczekiwać wstrzymania w zakresie możliwości powiększania przez Rosję własnych zdolności produkcyjnych, ponieważ projekty zależne od amerykańskiej i europejskiej technologii prawdopodobnie zostaną opóźnione lub anulowane, co niweczy ambicje Moskwy, by stać się głównym eksporterem chemikaliów w Europie. Zarówno bowiem Stany Zjednoczone, jak i państwa UE ograniczyły eksport swoich technologii, które wcześniej miały na celu wspierać rosyjski przemysł rafineryjny. Przed wojną z Ukrainą wydawało się, że moce produkcyjne Rosji w polietylenie wzrosną z około 3,4 mln ton w 2022 r. do ponad 5 mln ton w 2025 r. i ponad 8,5 mln ton do 2027 r., a eksport z tego kraju miał się potroić w ciągu pięciu lat. Teraz jednak te prognozy trzeba zrewidować. Wzrost rosyjskiej produkcji polietylenu nastąpi najpewniej z poziomu 3,4 mln ton w 2022 r. do mniej niż 4 mln ton do 2027 r. Na rynku pojawi się zatem luka w ilości 4,5 mln ton, która będzie musiała być zastąpiona dostawami z innych kierunków. Szczególnie wątpliwy jest rosyjski projekt o nazwie Baltic Chemical Complex w Obwodzie Leningradzkim, o wartości 10 miliardów euro. Jest to jedna z największych na świecie planowanych inwestycji w rozwój mocy wytwórczych dla polietylenu o wydajności 3 mln ton rocznie w dwóch fazach.

Rozpoczęcie komercyjnej produkcji planowane jest na połowę 2024 roku. Pierwsze 1,5 mln ton/rok miało być uruchomione od połowy 2024 r., a drugie, o tej samej wydajności, od 2025 r. Powstać miałoby łącznie sześć wytwórni polietylenu, a dostawcą technologii polimeryzacji byłaby amerykańska firma Univation. Należący do RusGazDobycha, który z kolei należy do National Gas Group, kompleks ma być ukierunkowany na rynek krajowy Rosji, a także na rynki eksportowe, w tym do Europy, Azji, Ameryki Łacińskiej i Afryki.

Metanol

Najważniejszym produktem eksportowym dla Rosji jest jednak metanol, który sprzedawany jest w ilości 1,9 mln ton rocznie, głównie do Europy. Rynki energetyczne wpierw zaczęły odmawiać rosyjskiej ropy naftowej i gazu, i w ślad za tym może podążyć rezygnacja z kupowania metanolu. Na razie jest jednak zbyt wcześnie, by mówić o tym, jak bardzo sankcje wpłyną na sprzedaż metanolu i jak duży, bo że duży to na pewno, będzie mieć to wpływ na europejski rynek tego surowca. W tej chwili wydaje się, że wielu graczy myśli o odejściu od metanolu z Rosji nie dlatego, że jest to zabronione przez jakiekolwiek sankcje lub przepisy rządowe, ale ze względów etycznych. Ominięcie rosyjskich wolumenów przyczyniło się już do gwałtownego wzrostu cen spotowych, które podskoczyły o 22% w ciągu tygodnia do czwartku 3 marca 2022 r. Konsumenci metanolu liczą jednak na to, że luka w dostawach z Rosji zostanie wypełniona importem z innych krajów, w tym zwłaszcza ze Stanów Zjednoczonych, Trynidadu, Wenezueli, Gwinei Równikowej i Bliskiego Wschodu.

Styren

Bliski zeru będzie natomiast eksport paraksylenu (PX) i ortoksylenu (OX) z Rosji, ponieważ kupujący obawiają się wpływu nowych sankcji lub po prostu decydują się na bojkot materiałów pochodzących z Rosji. Wiadomo już, że najwięksi nabywcy z Europy otrzymali już nowe zapytania w zakresie zaopatrywania się w PX i OX.

Wciąż dostępny w Europie jest natomiast styren pochodzący z Rosji i nie ma pośpiechu w zabezpieczaniu wolumenów przy bardzo spokojnym rynku spot. Według bazy danych ICIS, z ponad 90 tys. ton rosyjskiego eksportu styrenu w 2021 r. ponad 80% trafiło do Finlandii. Większość jest stosowana wewnętrznie do spienialnego polistyrenu (EPS), lateksu styrenowo-butadienowego (SB) i żywic poliestrowych (UPE).

Energochłonny europejski rynek styrenu stoi jednak przed coraz większymi wyzwaniami związanymi z rosnącymi kosztami ogrzewania wynikającymi z cen gazu ziemnego, które również wzrosły w następstwie inwazji na Ukrainę. Jeżeli notowania gazu utrzymają się na tak wysokim poziomie, będzie to duży problem, ponieważ producenci styrenu stracą pieniądze na całkowitej puli wszystkich sprzedawanych przez siebie pochodnych. Już teraz mowa jest o podwojonym koszcie energii na wytworzenie monomeru styrenu, więc teraz jest to 10-krotność normalnego kosztu energii w porównaniu do pięciokrotności z początku marca.

Joseph Chang ICIS


“Chemia i Biznes” nr 2/2022
CAŁA TREŚĆ DOSTĘPNA W "Chemia i Biznes" nr 2/2022

Chemia i Biznes” to dwumiesięcznik biznesowo-gospodarczy, stworzony z myślą o firmach poszukujących rzetelnej, aktualnej i profesjonalnie przygotowanej informacji na temat rynku chemicznego i sektorów powiązanych.

“Chemia i Biznes” nr 2/2022
CAŁA TREŚĆ DOSTĘPNA W "Chemia i Biznes" nr 2/2022

Chemia i Biznes” to dwumiesięcznik biznesowo-gospodarczy, stworzony z myślą o firmach poszukujących rzetelnej, aktualnej i profesjonalnie przygotowanej informacji na temat rynku chemicznego i sektorów powiązanych.


polietylenpolipropylenmetanolstyrentworzywa sztuczneprzemysł chemiczny

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

Oddaj swój głos  

Ten artykuł nie został jeszcze oceniony.

Dodaj komentarz

Redakcja Portalu Chemia i Biznes zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu. Twój komentarz wyświetli się zaraz po tym, jak zostanie zatwierdzony przez moderatora. Dziękujemy i zapraszamy do dyskusji!


WięcejNajnowsze

Więcej aktualności



WięcejNajpopularniejsze

Więcej aktualności (192)



WięcejPolecane

Więcej aktualności (97)



WięcejSonda

Czy rezygnacja z rosyjskiej ropy i gazu to dobre rozwiązanie?

Zobacz wyniki

WięcejW obiektywie