Chemia i Biznes

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce prywatności Cookies"

Rozumiem i zgadzam się

Konfiguracja makiety

Handel chemikaliami słabnie

2026-09-25

Handel chemikaliami UE-27 osłabł w pierwszej połowie 2026 r. Wartość zarówno eksportu, jak i importu spadła, co zmniejszyło nadwyżkę handlową. W ujęciu wolumenowym deficyt się jednak zmniejszył, ponieważ import skurczył się znacznie szybciej niż eksport. Dane przedstawione przez Rade Przemysłu Chemicznego (Cefic) wskazują na słabszy popyt europejski na surowce chemiczne, a nie na poprawę konkurencyjności eksportu.

Wartość eksportu chemikaliów poza UE-27 spadła z 114,3 mld euro w okresie styczeń–czerwiec 2025 r. do 107,1 mld euro w analogicznym okresie 2026 r., czyli o 7,2 mld euro (6,3%). Największy spadek odnotowano w kategorii „pozostałe organiczne chemikalia podstawowe” - o 6,1 mld euro, co stanowiło około 84% całego spadku. Chemikalia specjalistyczne zmniejszyły się o kolejne 1,5 mld euro, a jedynym segmentem, który urósł, były podstawowe chemikalia nieorganiczne (+0,7 mld euro).

Geograficznie niemal cały spadek (ok. 93%) wynikał z rynku amerykańskiego - eksport do USA spadł o 6,7 mld euro, głównie w kategoriach „pozostałe organiczne chemikalia podstawowe” i chemikalia specjalistyczne. Negatywny wkład wniosły także Arabia Saudyjska, Japonia i Algieria. Wzrosty w Chinach, Wielkiej Brytanii i kilku średniej wielkości rynkach tylko częściowo skompensowały straty.

Wolumen eksportu spadł z 46,6 mln ton do 43,7 mln ton (o 2,9 mln ton, czyli 6,2%). „Pozostałe organiczne chemikalia podstawowe” zmniejszyły się o 2,2 mln ton (13,1%) i odpowiadały za ok. 78% całego spadku. Mniejsze spadki odnotowano w polimerach i podstawowych chemikaliach nieorganicznych, chemikalia specjalistyczne utrzymały się na zbliżonym poziomie, a chemikalia konsumenckie lekko wzrosły.

Cefic wskazuje, iż w przeciwieństwie do spadku wartości, osłabienie wolumenu było bardziej rozproszone geograficznie. Największe spadki dotyczyły Wielkiej Brytanii i Maroka, a w dalszej kolejności Norwegii, Kanady i Stanów Zjednoczonych.

Import chemikaliów do UE-27 spadł z 94,2 mld euro do 88,7 mld euro, czyli o 5,6 mld euro (5,9%). Największy spadek wartości dotyczył „pozostałych organicznych chemikaliów podstawowych” (-3,4 mld euro), a następnie polimerów (-1,5 mld euro) i podstawowych chemikaliów nieorganicznych (-1,2 mld euro). Import chemikaliów specjalistycznych pozostał stabilny, a chemikaliów konsumenckich lekko wzrósł.

Największe spadki wartości importu pochodziły ze Stanów Zjednoczonych (-2,1 mld euro) i Wielkiej Brytanii (-1,3 mld euro), a następnie z Arabii Saudyjskiej, Japonii i Chin. Częściowo zrekompensował to wzrost importu z Indii (+0,8 mld euro) oraz mniejsze wzrosty z Singapuru i Turcji.

Wolumen importu skurczył się znacznie mocniej - z 52,4 mln ton do 46 mln ton (o 6,4 mln ton, czyli 12,3%). Same podstawowe chemikalia nieorganiczne spadły o 5,5 mln ton (31,9%) i odpowiadały za ok. 86% całego spadku. Spadły także „pozostałe organiczne chemikalia podstawowe” i polimery, natomiast wolumen chemikaliów specjalistycznych i konsumenckich wzrósł.

Geograficznie największe spadki wolumenu dotyczyły Wielkiej Brytanii i Arabii Saudyjskiej, a następnie Egiptu, USA, Maroka i Algierii. Głównym przeciwwagą był silny wzrost importu z Chin (+1,1 mln ton).

W efekcie nadwyżka handlowa w chemikaliach UE-27 zmniejszyła się z 20,1 mld euro do 18,4 mld euro (spadek o 1,7 mld euro, czyli 8,3%). Największe pogorszenie odnotowano w „pozostałych organicznych chemikaliach podstawowych” (deficyt pogłębił się o 2,7 mld euro) oraz w chemikaliach specjalistycznych (nadwyżka spadła o 1,5 mld euro). Poprawa salda w podstawowych chemikaliach nieorganicznych (+1,9 mld euro) i polimerach (+1,1 mld euro) częściowo złagodziła straty.

Najmocniej pogorszył się bilans ze Stanami Zjednoczonymi (-4,6 mld euro), ponieważ eksport spadł znacznie silniej niż import. Osłabło też saldo z Indiami (-0,7 mld euro). Częściowo zrównoważyła to poprawa bilansu z Wielką Brytanią (+1,6 mld euro) oraz z Chinami, Arabią Saudyjską, Szwajcarią i Japonią.

W ujęciu wolumenowym deficyt handlowy zmniejszył się z 5,8 mln ton do 2,3 mln ton (poprawa o 3,6 mln ton). Głównym motorem tej zmiany były podstawowe chemikalia nieorganiczne, których saldo poprawiło się o 5,2 mln ton i przeszło z deficytu w nadwyżkę. Wystarczyło to, by zrekompensować pogorszenie w innych kategoriach. Największą poprawę geograficzną odnotowano w relacjach z Egiptem, Arabią Saudyjską i Wielką Brytanią. Saldo ze Stanami Zjednoczonymi również się poprawiło, ponieważ import spadł mocniej niż eksport. Z kolei bilans z Chinami pogorszył się o 1,2 mln ton z powodu gwałtownego wzrostu importu.


Ceficprzemysł chemicznyhandel międzynarodowy

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

Oddaj swój głos  

Ten artykuł nie został jeszcze oceniony.

Dodaj komentarz

Redakcja Portalu Chemia i Biznes zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu. Twój komentarz wyświetli się zaraz po tym, jak zostanie zatwierdzony przez moderatora. Dziękujemy i zapraszamy do dyskusji!


WięcejNajnowsze

Więcej aktualności



WięcejNajpopularniejsze

Więcej aktualności (192)



WięcejPolecane

Więcej aktualności (97)



WięcejSonda

Czy w Twojej firmie brakuje specjalistów z branży chemicznej (inżynierowie procesowi, chemicy, automatycy)?

Zobacz wyniki

WięcejW obiektywie