Chemia i Biznes

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce prywatności Cookies"

Rozumiem i zgadzam się

Konfiguracja makiety

Faktoring wciąż jest popularny

2021-04-12  / Autor: Dominik Wójcicki

Pandemia wpływa na rynek faktoringu, czyli usługę polegającą na wykupie przez podmiot świadczący usługę faktoringu nieprzeterminowanych wierzytelności przedsiębiorstw należnych im od kontrahentów.

 

Polski rynek faktoringu

W 2020 r. polski rynek faktoringu był jednym z najszybciej rozwijających się w Europie, chociaż wpływ pandemii na sytuację w branży był mocno odczuwalny. W pierwszych trzech kwartałach roku w porównaniu z analogicznym okresem 2019 r. obroty polskich faktorów zwiększyły się o 1,1%, chociaż po pierwszym kwartale, a więc okresie najmniej doświadczonym gospodarczymi skutkami pandemii, wzrost sięgał 14%, a po półroczu było to 2,6%. Trend zatem jest wyraźnie spadkowy, ale cały czas dodatni. Wyższą dynamikę wzrostu w pierwszych sześciu miesiącach ubiegłego roku zanotowano tylko w Holandii (+4,6%) oraz Norwegii (+2,6%).

Dla porównania we Francji, Włoszech i Wielkiej Brytanii spadki kształtowały się w przedziale 10-14%. Łącznie obroty polskich faktorów w okresie od stycznia do końca września 2020 r. sięgnęły 208 mld zł. Sam szeroko pojęty przemysł chemiczny jest jednym z ważniejszych klientów branży faktoringowej. W ujęciu sektorowym z usług firm faktoringowych najczęściej korzystają przedsiębiorstwa produkcyjne i dystrybucyjne. Utrzymanie płynności finansowej w ich przypadku decyduje o przetrwaniu lub rozwoju. Faktoring umożliwia im zachowanie dobrej kondycji ekonomicznej, a przez to – stabilnej pozycji rynkowej i przewagi konkurencyjnej.

– Polski rynek faktoringu w ostatnich latach rozwijał się bardzo dynamicznie. Rósł przez 10 lat średnio o 20% rocznie. Przyzwyczailiśmy się więc do dynamicznego rozwoju. Rok 2020 przyniósł niespodziewaną zmianę w postaci ogólnoświatowego kryzysu wywołanego pandemią. Większość dostawców usług finansowych dla biznesu musiała zmierzyć się ze spadkiem zainteresowania, ponieważ klienci znaleźli się w nowej sytuacji, która zmusiła ich do rewizji wielu planów. Na tym tle faktoring, zachowując wzrost obrotów, prezentuje swoją stabilność i elastyczność. Klienci dostrzegają zalety produktów faktoringowych – mówi Jarosław Jaworski, przewodniczący komitetu wykonawczego Polskiego Związku Faktorów.

Jak pandemia wpłynęła na sektor?

W ocenie tej branżowej organizacji, pandemia wpłynęła na usługi faktoringowe. Przedsiębiorcy zacisnęli pasa i mniej przychylnie spoglądali na faktoring. Wskaźnik nastawienia do tej usługi wśród obecnych i potencjalnych klientów nieznacznie spadł. Faktoring jako sposób na poprawę płynności finansowej w 2020 r. dobrze oceniało 43% respondentów, podczas gdy rok wcześniej było ich 46%.

Problemy, z jakimi obecnie się borykają przedsiębiorcy, to przede wszystkim zbyt mała liczba zamówień oraz utrudnienia wynikające wprost z kryzysu epidemicznego, takie jak konieczność pracy zdalnej czy brak bezpośredniego kontaktu z kontrahentami. Kolejną barierą rozwoju firm jest brak płynności finansowej oraz opóźnienia i problemy ze ściąganiem należności od kontrahentów (obydwa problemy raportuje po 15% przedsiębiorców). Zdaniem PZF, pandemia znacząco wpłynęła na pogorszenie płynności finansowej polskich firm. Przed wybuchem kryzysu trudności z jej utrzymaniem miało 39% przedsiębiorstw, ale ostatnie miesiące przyniosły wzrost do 51%.

Wiedzę na temat usług faktoringowych w stopniu zadowalającym ocenia blisko czterech na dziesięciu badanych. Dlatego pogłębianie świadomości korzyści wynikających z faktoringu oraz edukacja przedsiębiorców będą głównymi kierunkami działań środowiska faktoringowego w celu przezwyciężenia skutków kryzysu.

 

Program gwarancji faktoringowych

Kluczowym wydarzeniem dla przyszłości rynku faktoringu w naszym kraju powinno być objęcie tego produktu finansowego gwarancjami Banku Gospodarstwa Krajowego w ramach walki ze skutkami kryzysu spowodowanego pandemią. Gwarancja portfelowa BGK obejmuje faktoring z regresem i faktoring odwrotny, w złotych lub walucie obcej. Z oferty skorzystać mogą firmy dowolnej wielkości, ze wszystkich branż, działające zarówno na rynku krajowym, jak i eksporterzy. Gwarancja udzielana jest do 80% kwoty limitu faktoringowego, przy czym kwota jednostkowej gwarancji nie może przekroczyć 200 mln zł. Maksymalna kwota udzielonego limitu faktoringowego zabezpieczonego gwarancją BGK to 250 mln zł. Istotne jest również to, czy klient skorzystał już z faktoringu, czy kredytu zabezpieczonego gwarancją płynnościową, gdyż ma to wpływ na ustalenie dostępnej kwoty finansowania objętego gwarancją płynnościową. Finansowaniem w ramach limitu faktoringu odwrotnego mogą być objęte wierzytelności w złotówkach i w innych walutach.

Wprowadzony przez rząd program gwarancji faktoringowych jest rozwiązaniem pionierskim na skalę Unii Europejskiej. Podstawowym celem tego programu pomocowego jest zapewnienie płynności finansowej. Gwarancją mogą zostać objęte faktury wystawione po 1 marca 2020  r., przy czym od daty wystawienia do terminu zapłaty powinno upłynąć nie więcej niż sześć miesięcy. Program jest ograniczony w czasie – na razie gwarancje dla faktorów udzielane są przez BGK do 31 grudnia 2020 r., a czas ich trwania wynosi do 24 miesięcy.

– Objęcie gwarancjami limitów faktoringowych udzielanych przez Bibby Financial Services pozwoli nam jeszcze stabilniej asystować polskim firmom w ich codziennym życiu w tym naprawdę dziwnym czasie, kiedy przewidywalność w obszarze źródeł finansowania jest absolutnie kluczowa. Warto podkreślić, że z punktu widzenia klientów wymogi formalne pozostają bez zmian. Faktoring okazał się niezwykle użytecznym narzędziem finansowania bieżącej działalności firm już w pierwszych miesiącach kryzysu wywołanego pandemią COVID-19. Teraz, dzięki gwarancjom BGK, bez względu na dalszy rozwój sytuacji, ma szansę stać się stałym elementem życia gospodarczego jeszcze większej liczby polskich przedsiębiorstw. Wiemy, że aktualnie kilkanaście firm faktoringowych jest zainteresowanych gwarancjami BGK. To cieszy, bo oznacza potencjalnie jeszcze większą dostępność tego typu finansowania dla przedsiębiorców – komentuje Jerzy Dąbrowski, prezes Bibby Financial Services.

Jak to wygląda w praktyce? Opowiada Agnieszka Kubajek z Departamentu Public Relations Banku Millenium.

– Oczywiście Bank Millennium także udostępnił właścicielom średnich i dużych firm możliwość zawierania transakcji faktoringowych z gwarancją płynnościową Banku Gospodarstwa Krajowego. Cały proces udzielenia gwarancji obsługiwany jest przez nasz Bank, klient nie ma potrzeby kontaktu z BGK. Z tytułu udzielonej gwarancji BGK pobiera opłatę prowizyjną, której wysokość uzależniona jest od wielkości firmy oraz okresu, w którym wnioskodawca korzysta z limitu, a następnie spłaca swoje zobowiązanie wobec banku. Prowizja płatna jest z góry za cały okres gwarancji i naliczana od kwoty gwarancji. Program BKG dla faktoringu skierowany jest do firm zainteresowanych produktami finansowania wierzytelności oraz oczekującymi czegoś więcej niż tylko dostępu do gotówki. Poza możliwością finansowania swoich zobowiązań i należności istotnym atutem jest również pakiet usług dodatkowych, takich jak np. monitoring wierzytelności. Ponadto, w przypadku zabezpieczenia faktoringu gwarancją płynnościową, firma może liczyć na dodatkowe korzyści, takie jak np. wyższa kwota finansowania czy też brak innych zabezpieczeń. Za pośrednictwem Banku Millennium z programu mogą skorzystać firmy mające status rezydenta naszego kraju, zatrudniające 50 osób i więcej oraz o przychodach i/lub sumie bilansowej 10 mln euro i więcej, które nie znajdowały się w trudnej sytuacji w dniu 31  grudnia 2019 r. oraz nie mają zobowiązań przeterminowanych wobec ZUS lub KRUS, US, a także wobec Banku, w kwocie przekraczającej 3 tys. zł, powyżej 30 dni lub nie mieli takich zobowiązań na 1 lutego 2020 r. – wyjaśnia Agnieszka Kubajek z Banku Millenium


faktoringfinansowanieBibby Financial ServicesBank Millenium

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

Oddaj swój głos  

Ten artykuł nie został jeszcze oceniony.

Dodaj komentarz

Redakcja Portalu Chemia i Biznes zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu. Twój komentarz wyświetli się zaraz po tym, jak zostanie zatwierdzony przez moderatora. Dziękujemy i zapraszamy do dyskusji!


WięcejNajnowsze

Więcej aktualności





WięcejNajpopularniejsze

Więcej aktualności (192)



WięcejPolecane

Więcej aktualności (97)





WięcejSonda

Czy fake newsy w branży chemicznej to problem?

Zobacz wyniki

WięcejW obiektywie