Chemia i Biznes

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce prywatności Cookies"

Rozumiem i zgadzam się

Konfiguracja makiety

Europa traci w chemikaliach organicznych bazowych. Deficyt handlowy wzrósł ponad siedmiokrotnie

2026-11-06

W latach 2014-2019 Unia Europejska notowała w segmencie organicznych chemikaliów bazowych średni deficyt handlowy na poziomie 3,3 miliarda euro rocznie. W 2025 roku deficyt ten osiągnął 23,7 miliarda euro. Różnica wynosi ponad 20 miliardów euro. Dane pochodzą z raportów Europejskiej Rady Przemysłu Chemicznego (Cefic).

Przywołane dane świadczą o jednej z najbardziej wymownych zmian w europejskim handlu chemikaliami ostatnich lat. Podczas gdy cała branża chemiczna Unii nadal utrzymuje nadwyżkę handlową (według Eurostatu w 2025 roku wyniosła ona 257 miliardów euro, głównie dzięki produktom farmaceutycznym i chemii specjalistycznej), to w fundamentach przemysłu, czyli właśnie w organicznych chemikaliach bazowych, bilans pogarsza się systematycznie.

Podobny, choć mniej dramatyczny, trend widać w polimerach. Przed kryzysem energetycznym Europa notowała w tej grupie średnią nadwyżkę rzędu 7,7 miliarda euro. W 2025 roku spadła ona do 2,2 miliarda euro. Szczęśliwie to wciąz jest nadwyżka, ale już mocno ograniczona. W tym samym czasie nadwyżka w chemii specjalistycznej wzrosła z 24,4 do 30,2 miliarda euro.

Zmiana struktury handlu jest zatem wyraźna. Europa coraz bardziej polega na imporcie podstawowych półproduktów, a jednocześnie nadal eksportuje produkty o wyższej wartości dodanej. Udział importu w zużyciu chemikaliów w Unii wzrósł z 19% w 2005 roku do 31% na koniec 2025 roku.

Dane Cefic za pierwsze siedem miesięcy 2026 roku pokazują, że presja w segmencie „pozostałych organicznych chemikaliów bazowych” nie słabnie. To właśnie ta kategoria, obok słabszej sprzedaży do Stanów Zjednoczonych, odpowiadała za dalsze pogorszenie bilansu handlowego.

Eksperci Cefic wskazują, że utrzymanie się tej tendencji oznacza rosnącą zależność europejskich producentów chemii specjalistycznej i produktów konsumenckich od dostaw z zewnątrz. W praktyce oznacza to, że nawet firmy, które obecnie radzą sobie lepiej, stają się bardziej wrażliwe na zakłócenia w globalnych łańcuchach dostaw podstawowych surowców chemicznych.


przemysł chemiczny

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

Oddaj swój głos  

Ten artykuł nie został jeszcze oceniony.

Dodaj komentarz

Redakcja Portalu Chemia i Biznes zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu. Twój komentarz wyświetli się zaraz po tym, jak zostanie zatwierdzony przez moderatora. Dziękujemy i zapraszamy do dyskusji!


WięcejNajnowsze

Więcej aktualności



WięcejNajpopularniejsze

Więcej aktualności (192)



WięcejPolecane

Więcej aktualności (97)



WięcejSonda

Czy w Twojej firmie brakuje specjalistów z branży chemicznej (inżynierowie procesowi, chemicy, automatycy)?

Zobacz wyniki

WięcejW obiektywie