Chemia i Biznes

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce prywatności Cookies"

Rozumiem i zgadzam się

Konfiguracja makiety

Drugie życie folii celulozowych

2021-08-04  / Autor: Dominik Wójcicki

Opakowania z użyciem folii celulozowej spotkać można w każdym hipermarkecie. Produkt służy do pakowania wędlin, ale też owoców, cukierków, serów, artykułów higienicznych i szeregu innych rzeczy. Mało kto jednak wie, że wszystkie tego rodzaju folie produkowane są w jednej tylko na świecie.

Historia folii celulozowej

Wprawdzie folia celulozowa jest przykładem biotworzyw, czyli następnej generacji tworzyw sztucznych, to jednak jej historia jest znacznie dłuższa niż ma to miejsce w przypadku masowych tworzyw sztucznych. Produkt znany jest już od ponad stu lat, a jego produkcja przez dekady odbywała się także w Polsce, w Tomaszowie Mazowieckim w tamtejszych Zakładach Włókien Chemicznych Wistom. Już w 1933 r. powstała tam linia produkcyjna do wytwarzania dwusiarczku węgla, który pozwalał na produkcję wiskozy, zaś ciąg wytwórczy rozwinięto dalej w kierunku produkcji folii barwionej i bezbarwnej – celofanu o nazwie handlowej Tomofan. Ze względu na fakt, że nazwa celofan została zastrzeżona, różni producenci folii z regenerowanej celulozy przyjęli dla swoich folii różne nazwy. W Polsce był wspomniany Tomofan, a dalej: Transparit (Wolff), Diophane (Transparent Papers), Cellofilm (DuPont), Lozofan (Loznica Viskoza) Cellglass, Heliozell, Rayophan (inni). Kolejne dekady przynosiły powiększenie skali produkcji w Tomaszowie Mazowieckim, a popularny celofan stał się powszechnie używanym produktem. Niestety, produkcja celofanu była bardzo uciążliwa dla środowiska, co z biegiem czasu zaczynało nabierać coraz większego znaczenia. W procesie wytwórczym używany był toksyczny disiarczek węgla, który ma też intensywny, nieprzyjemny zapach. W związku z tym, po uruchomieniu produkcji folii poliolefinowych produkcja celofanu znacznie się zmniejszyła. Fabryki wytwarzające ten produkt były stopniowo w Europie zamykane, w końcu pod koniec lat 90. ubiegłego wieku taki sam los spotkał zakład w Tomaszowie Mazowieckim.


“Chemia i Biznes” nr 4/2021
CAŁA TREŚĆ DOSTĘPNA W "Chemia i Biznes" nr 4/2021

Chemia i Biznes” to dwumiesięcznik biznesowo-gospodarczy, stworzony z myślą o firmach poszukujących rzetelnej, aktualnej i profesjonalnie przygotowanej informacji na temat rynku chemicznego i sektorów powiązanych.


folie celulozowerynek opakowaniowyFutamuraZakłady Włókien Chemicznych WistomcelofanInnovia Films

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

Oddaj swój głos  

Ten artykuł nie został jeszcze oceniony.

Dodaj komentarz

Redakcja Portalu Chemia i Biznes zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu. Twój komentarz wyświetli się zaraz po tym, jak zostanie zatwierdzony przez moderatora. Dziękujemy i zapraszamy do dyskusji!


WięcejNajnowsze

Więcej aktualności





WięcejNajpopularniejsze

Więcej aktualności (192)



WięcejPolecane

Więcej aktualności (97)





WięcejSonda

Czy ceny energii mają wpływ na działalność Twojej firmy?

Zobacz wyniki

WięcejW obiektywie