Chemia i Biznes

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce prywatności Cookies"

Rozumiem i zgadzam się

Konfiguracja makiety

Co złego jest w projekcie ustawy o ROP?

2021-10-01

Federacja Przedsiębiorców Polskich (FPP) wskazuje siedem mankamentów projektowanej ustawy o Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta.

1. Niezgodność z Dyrektywą Single Use-Plastics – wskazuje ona wyraźnie, że wkład finansowy producentów ma być przeznaczany wyłącznie na zagospodarowanie odpadów po produktach, które dany producent wprowadza na rynek. Tymczasem projektodawca przewiduje, że środki pobierane od wprowadzających wyroby w opakowaniach przeznaczonych dla gospodarstw domowych w postaci opłaty opakowaniowej mają być przekazywane do gmin i przeznaczane na realizację zadań gminy określonych w art. 6r ust. 2 pkt 1) ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Środki z opłaty opakowaniowej będą finansować odbiór, transport, zbieranie, odzysk i unieszkodliwianie wszystkich odpadów komunalnych, a więc także odpadów nieopakowaniowych, w tym biodegradowalnych, rozbiórkowych, gabarytów oraz odpadów niesegregowanych (zmieszanych).

Nałożenie na wprowadzających wyroby w opakowaniach przeznaczonych do gospodarstw domowych obowiązku finansowania działań niedotyczących zbierania i zagospodarowania odpadów powstałych po ich produktach (czyli odpadów opakowaniowych) stanowi więc jaskrawe naruszenie jednego z podstawowych przepisów dyrektywy, dotyczących przeznaczenia wpłat wprowadzających uiszczanych w ramach rozszerzonej odpowiedzialności producenta.

2. Niezapewnienie efektywności kosztowej zbierania i zagospodarowania odpadów w przypadku realizacji tych zadań przez podmioty publiczne poprzez brak jakichkolwiek wymagań efektywności kosztowej dla gmin (naruszenie art. 8a ust. 4 lit. c w kontekście motywu 24 preambuły do dyrektywy) oraz niezastosowanie zasady kosztu netto (wdrożenie przepisów art. 8a ust. 4 lit. a tiret pierwszy).

Przedłożony do konsultacji projekt ustawy nie wprowadza jednak żadnego mechanizmu wymuszającego efektywność kosztową w działaniach realizowanych w gospodarce komunalnej przez samorządy gminne. Wydatki ponoszone przez gminy na ten cel nie będą w żaden sposób weryfikowane przez Instytut Ochrony Środowiska – Państwowy Instytut Badawczy. Tym samym gmina nie będzie zachęcana do oszczędności i racjonalnej gospodarki, co może spowodować w przyszłości nieuzasadnione żądania o podnoszenie stawek opłaty opakowaniowej, zamiast prowadzenia polityki optymalizacji kosztowej czy edukacji mieszkańców.

3. Projekt nie gwarantuje też prawidłowego zastosowania zasady kosztu netto.

Wobec powyższych wątpliwości związanych z kosztami gminnych systemów gospodarowania odpadami nie wiadomo na podstawie jakich danych minister właściwy do spraw klimatu określał będzie w drodze rozporządzenia stawki opłaty opakowaniowej, uwzględniając w tych stawkach rzeczywiste koszty zbierania oraz dochody z ponownego użycia czy ze sprzedaży materiałów pochodzących z recyklingu. Niezapewnienie przejrzystego sposobu ustalania kosztów pomiędzy zainteresowanymi podmiotami – naruszenie art. 8a ust. 4 lit. c dyrektywy.

Dyrektywa SUP stanowi, aby koszty niezbędne do świadczenia usług gospodarowania odpadami, będące podstawą do określenia wysokości wkładów finansowych wnoszonych przez producentów w ramach ROP, były „ustalane w sposób przejrzysty między zainteresowanymi podmiotami”. Ustalenie należy interpretować jako wspólne porozumienie się co do takich kosztów przez zainteresowane strony.

4. Projektowana rada działająca przy ministrze właściwym ds. klimatu, będąca organem doradczym złożonym m.in. z przedstawicieli podmiotów objętych mechanizmem ROP, w założeniu ma opiniować proponowane przez ministra stawki opłaty opakowaniowej oraz minimalne stawki wynagrodzenia należnego organizacjom odpowiedzialności producentów. Jednakże projekt nie przewiduje żadnego mechanizmu postępowania z wydaną w tym zakresie opinią rady – w szczególności nie określa na ile minister jest związany stanowiskiem rady wyrażonym w opinii i czy wydanie rozporządzenia określającego wysokość stawki opłaty opakowaniowej wymaga uzyskania uprzedniej pozytywnej opinii rady. Z przedstawionego projektu wynika jednoznacznie, że rada pełni funkcję tylko opiniodawczą, a minister nie jest w jakikolwiek sposób związany z jej rekomendacjami.

5. Dyskusyjny pozostaje również skład rady, w którym spośród 26 członków, znajduje się jedynie dwóch przedstawicieli wprowadzających produkty w opakowaniach, czyli podmiotów, które najdotkliwiej zostaną obciążone ww. opłatą. Ponadto, w projektowanej regulacji nie przyznano radzie w ogóle kompetencji do wnioskowania do ministra o zmianę stawek opłaty opakowaniowej (jak ma to miejsce przy minimalnych stawkach wynagrodzenia), co tylko potwierdza ograniczoną rolę rady w określaniu wysokości stawki opłaty opakowaniowej.

6. Należy też uznać, że projekt generalnie nie zawiera mechanizmu dialogu z wprowadzającymi produkty w opakowaniach. Stawki opłat mają być ogłaszane przez ministra na podstawie analiz Instytutu Ochrony Środowiska, bez wskazania, w jaki sposób ma wyglądać udział innych podmiotów w tym procesie. Brakuje także precyzyjnej informacji, na podstawie jakich danych i jaką metodą Instytut będzie ww. analizy prowadził.

7. Natomiast naruszenie Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej stanowi regulowanie stosunków daninowych w drodze rozporządzenia (naruszenie art. 217 Konstytucji); ustanowienie zbyt szerokiej swobody dla Ministra właściwego do spraw klimatu, co do określenia stawek opłaty opakowaniowej w wydawanym rozporządzeniu (naruszenie art. 92 ust. 1 Konstytucji) oraz ustanawianie minimalnej wysokości opłaty wynagrodzenia dla organizacji odpowiedzialności producentów w formie obwieszczenia (naruszenie art. 87 ust. 1 Konstytucji).

Nie ulega wątpliwości, że opłata opakowaniowa, która ma być ponoszona przez wprowadzających produkty w opakowaniach przeznaczonych dla gospodarstw domowych, jest daniną publiczną. Dlatego też uzasadnione wątpliwości prawne budzi zawarta w projekcie delegacja ustawowa do wydania rozporządzenia ustalającego mechanizm różnicowania tych stawek (ekomodulację). Art. 217 Konstytucji wyraźnie wymaga, aby wszystkie istotne elementy stosunku daninowego były uregulowane w drodze ustawy.

Regulacji w drodze rozporządzenia mogą podlegać wyłącznie te sprawy, które nie mają istotnego znaczenia dla konstrukcji danej daniny. Przedmiotem regulacji rozporządzenia może być np. wysokość opłaty, ale tylko, gdy ustawa wskaże dostatecznie precyzyjne i obiektywne kryteria przedmiotowe lub wzory obliczeń, które będą pozwalały na określenie wysokości konkretnej opłaty.

Tymczasem projekt wskazuje wprawdzie stawkę maksymalną, ale do rozporządzenia przenosi kluczowe elementy konstrukcyjne daniny, czyli np. mechanizmy ekomodulacji. Dlatego też projekt w tym zakresie jest sprzeczny z art. 217 Konstytucji.


Federacja Przedsiębiorców PolskichprawoRozszerzona Odpowiedzialność Producenta

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

Oddaj swój głos  

Ten artykuł nie został jeszcze oceniony.

Dodaj komentarz

Redakcja Portalu Chemia i Biznes zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu. Twój komentarz wyświetli się zaraz po tym, jak zostanie zatwierdzony przez moderatora. Dziękujemy i zapraszamy do dyskusji!


WięcejNajnowsze

Więcej aktualności





WięcejNajpopularniejsze

Więcej aktualności (192)



WięcejPolecane

Więcej aktualności (97)





WięcejSonda

Czy ceny energii mają wpływ na działalność Twojej firmy?

Zobacz wyniki

WięcejW obiektywie