Chemia i Biznes

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce prywatności Cookies"

Rozumiem i zgadzam się

Konfiguracja makiety

Chemia budowlana: czy na rynek wprowadzane są wyroby spełniające wymagania?

Data publikacji: 2016-07-25

Związek Pracodawców – Producentów Materiałów dla Budownictwa przedstawił informacje na temat badania próbek wyrobów budowlanych. Celem badania było określenie, jak dużym problemem polskiego rynku jest występowanie na nim wyrobów, które nie spełniają wymagań. 

Z przeprowadzonej analizy dowiadujemy się, że wśród 361 pobranych próbek wyrobów budowlanych aż 61% (219 próbek) nie spełniło deklarowanych przez producentów parametrów technicznych (właściwości użytkowych).
Badane wyroby zostały pogrupowane następująco:

  • wyroby do izolacji cieplnej: 105 próbek badanych, w tym 88 (ok. 84%) z wynikiem negatywnym,
  • membrany i papy: 60 badanych próbek, w tym 42 (70%) z wynikiem negatywnym,
  • wyroby murarskie: 42 badane próbki, w tym 17 (40%) z wynikiem negatywnym,
  • drzwi i okna: 22 badane próbki, w tym 13 (59%) z wynikiem negatywnym,
  • cement i wapno budowlane: 22 badane próbki, w tym 9 (41%) z wynikiem negatywnym,
  • inne: 110 badanych próbek, w tym 50 (45%) z wynikiem negatywnym.

W ocenie Związku przyczyny produkowania nieprawidłowych wyrobów można podzielić na dwie grupy. Po pierwsze jest to niedostateczna kontrola produkcji, brak badań surowców. Oczywiście nie zwalnia to jednak producenta z odpowiedzialności, ale można założyć, że nie zamierzał on wytworzyć nieprawidłowego wyrobu.

Jest jednak i druga przyczyna – to w pełni świadoma produkcja nieprawidłowych wyrobów, jako efekt obniżania kosztów produkcji poprzez gorsze (tańsze) surowce, czy uproszczenia technologiczne (zmniejszanie udziału kosztownych komponentów, brak laboratoriów lub ich właściwego wyposażenia).

- W obu przypadkach za nieprawidłowe wyroby odpowiada producent. Jednak należy pamiętać, że grupa producentów, określona w punkcie drugim, poprzez niższe koszty i brak ryzyka kary uzyskuje przewagę konkurencyjną. Oznacza to, że rzetelni (obiektywnie drożsi) producenci przegrywają na rynku – podkreślają przedstawiciele Związku.

Dodają przy tym, iż kluczowe są konsekwencje dla nabywcy – użytkownika końcowego, który praktycznie nie ma szans na uniknięcie kupna wyrobu o niewystarczających parametrach. Zastosowanie nieprawidłowych materiałów budowlanych (nie spełniających deklarowanych właściwości użytkowych) może spowodować dodatkowe roboty budowlane, wyższe koszty eksploatacji, przyspieszone remonty czy pogorszenie komfortu użytkowania.  Za zastosowanie określonych wyrobów budowlanych odpowiada kierownik budowy. Niemniej inwestorzy budujący na sprzedaż są często świadomi nieprawidłowych parametrów wyrobu, ale ponieważ jest to tańszy materiał, umożliwiający im obniżenie kosztów budowy, więc akceptują sytuację.

Związek Pracodawców – Producentów Materiałów dla Budownictwa chce z zaistniałymi, negatywnymi tendencjami walczyć. Podkreśla, że uczciwym przedsiębiorcom ma być lepiej. Jednocześnie wszystkie dotychczasowe doświadczenia potwierdzają, że należy preferować rzetelnych i skutecznie karać nieuczciwych.

Z inicjatywy Związku w ustawie o wyrobach budowlanych znalazł się nowy przepis, który zakłada, iż producent albo importer, który wprowadza do obrotu wyrób budowlany nie nadający się do zamierzonego zastosowania w zakresie zadeklarowanych właściwości użytkowych, podlega karze pieniężnej w wysokości do 100 tys. zł.

Ponadto w przygotowywanej ustawie o zamówieniach publicznych znajduje się przepis umożliwiający zamawiającemu wymaganie dodatkowych badań. Jak tłumaczą w tym kontekście przedstawiciele Związku, istotnym, a nawet podstawowym  kryterium oceny oferty na zamówienia robót budowlanych jest koszt cyklu życia obiektu budowlanego. Konsekwencje tego przepisu można przedstawić na następującym przykładzie: zamawiający, np. gmina, dostaje oferty na budowę przedszkola. Oferty zawierają m.in. (w ramach szacowania kosztów cyklu życia) koszty eksploatacji, w których kluczowym elementem jest koszt energii na potrzeby określonego komfortu cieplnego (ogrzewanie, klimatyzacja). Ten rachunek oparty jest także na parametrach izolacyjnych okien. Jeżeli zostanie zastosowane okno, którego parametry realne są gorsze niż deklarowane, to koszty eksploatacji będą wyższe, a w efekcie przez kilka lat wyższe wydatki zamawiającego. Z jego punktu widzenia może więc być pożądane, aby użyte wyroby przeszły dodatkowe badania.

Związek podkreśla również, że weryfikację parametrów wyrobu budowlanego można przeprowadzić także w inny sposób, w dodatku przydatny nie tylko w zamówieniach publicznych. Zachęca, by środowisko przemysłu materiałów budowlanych uznało wreszcie, że potrzebny jest znak rzetelności przyznawany poprzez badania wyrobu pobranego w nieznanym dla producenta czasie i miejscu na rynku.

 


chemia budowlanaprawoZwiązek Pracodawców – Producentów Materiałów dla Budownictwa

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

Oddaj swój głos  

Ten artykuł nie został jeszcze oceniony.

Dodaj komentarz

Redakcja Portalu Chemia i Biznes zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu. Twój komentarz wyświetli się zaraz po tym, jak zostanie zatwierdzony przez moderatora. Dziękujemy i zapraszamy do dyskusji!


WięcejNajnowsze

Więcej aktualności





WięcejNajpopularniejsze

Więcej aktualności (192)



WięcejPolecane

Więcej aktualności (97)





WięcejSonda

Czy posiadasz akcję polskich spółek giełdowych z przemysłu chemicznego?

Zobacz wyniki

WięcejW obiektywie