Rozmowy z ...

Aleksandra Röhricht:

Oferujemy doskonałą znajomość europejskiego rynku kolejowego i intermodalnego

30.06.2020
Aleksandra Röhricht

O firmie Forwardis, jej możliwościach i planach rozwojowych rozmawiamy z Aleksandrą Röhricht, Managing Director w Forwardis GmbH.

Jaki jest obszar działalności firmy Forwardis GmbH?

Forwardis jest logistyczną firmą usługową należącą do francuskiej Grupy SNCF Logistics. Specjalizujemy się w kompleksowej organizacji transportów kolejowych i intermodalnych dla przemysłu chemicznego oraz paliwowego. Wozimy głównie produkty ciekłe albo sypkie, również RID/ADR klasy 1, 2, 3, 4, 6, 8.

Jako tzw. usługodawca One-Stop-Shop oferujemy naszym klientom organizację transportu po całej Europie oraz Azji, ewentualny przeładunek z wagonów szerokotorowych na granicy wschodniej albo też przeładunek z kolei na drogę, organizację odpowiednich wagonów kolejowych/kontenerów pod transport, Track & Tracing, czyli monitorowanie przebiegu transportu w całej Europie i Azji, zarządzanie procesem czyszczenia wagonów oraz ich napraw, przygotowanie pełnej dokumentacji transportowej, doradztwo logistyczne, jak również całościowe zarządzanie projektami logistycznymi.

Chcielibyśmy porozmawiać o transporcie kolejowym vs. samochodowym. Jakie są największe zalety i wady tych konkretnych form transportu?

W Europie do transportu najczęściej wybierany jest samochód. Jego udział w całkowitych przewozach towarowych wynosi w Polsce ok. 80%. Jest to najwygodniejsza metoda komunikacji między dwoma miejscami. Towar jest dostarczany od drzwi do drzwi z minimalną liczbą stacji przeładunkowych. Jest to idealne rozwiązanie przy stosunkowo niewielkiej wadze towaru oraz odległości do kilkuset km. Nie możemy jednak zapominać o potencjalnie sporej liczbie wypadków na drogach oraz o emisji spalin. Firmy dbające o środowisko z pewnością powinny rozważyć inne środki transportu.

Transport kolejowy ma sens przy przewożeniu towarów o dużej masie oraz na dużą odległość. W wagonie cysternie można przewieźć nawet 60 ton ładunku, w izo-tanku – do 31 ton. Ze wszystkich rodzajów transportu to ten jest najbardziej ekologicznym.

Wyzwaniem, które pojawia się tutaj, jest różnica w szerokości szyn między Europą a krajami byłego Związku Radzieckiego, ewentualne „korki” przy przejeździe przez jedno/dwutorowe przejścia graniczne, a także fakt, że w przypadku braku własnej bocznicy kolejowej bezpośrednio w zakładzie produkcyjnym konieczny jest przeładunek z ciężarówki do wagonu kolejowego bądź obsługa kontenera na terminalu intermodalnym. To wszystko zwiększa całkowite koszty transportu.

Podejmując decyzję o zastosowaniu danego środka lokomocji, musimy wziąć pod uwagę masę przewożonego towaru, odległość do miejsca docelowego oraz ekologiczność rozwiązania.


CAŁY WYWIAD DOSTĘPNY JEST W NR 2/2020 KWARTALNIKA "CHEMIA I BIZNES. RYNEK KOSMETYCZNY I CHEMII GOSPODARCZEJ". ZAPRASZAMY


Wyświetlono: 318

Przeczytaj również

Skomentuj

Kalendarium

więcej