Rozmowy z ...

Aleksandra Janusz:

Pozycję Grupy CIECH budują badania i innowacyjność

21.11.2019
Aleksandra Janusz

O działaniach badawczo-rozwojowych prowadzonych w Grupie CIECH rozmawiamy z Aleksandrą Janusz, prezes spółki CIECH R&D.

Jakimi aktywami dysponuje spółka CIECH R&D?

Rolą spółki CIECH R&D jest wspieranie jednostek biznesowych Grupy CIECH w ich podstawowej działalności. Zatrudnieni przez nas naukowcy skupiają się na wspieraniu rozwoju produktów oraz tworzeniu nowych, poprawie efektywności produkcyjnej, a także na działalności rejestracyjnej. W tym celu posiadamy zespoły pracujące na rzecz trzech największych jednostek biznesowych naszej Grupy, czyli segmentu sodowego, agro oraz żywic. Nasz dział wspierający biznes sodowy prowadzi aktualnie duże projekty związane ze zwiększaniem efektywności produkcji, redukcją odpadów i redukcją emisji dwutlenku węgla.

W ubiegłym roku, jako Grupa CIECH, ogłosiliśmy nową strategię rozwoju i do kompetencji CIECH R&D doszło wspieranie dwóch nowych filarów tej strategii. Po pierwsze, jeszcze bardziej zaawansowane prace na rzecz poprawy efektywności produkcji. Po drugie, działania na rzecz dywersyfikacji przychodów Grupy CIECH. Oznacza to, że mamy za zadanie poszukiwać nowych kierunków rynkowych, które staną się w przyszłości częścią Grupy CIECH.

Wszystkie zasoby, które posiadamy, są przeznaczone do obsługi każdego z celów stojących przed CIECH R&D. W obszarze wspierania jednostek biznesowych dysponujemy laboratoriami w Nowej Sarzynie. Są to laboratoria agro, czyli laboratorium formulacyjne i laboratorium żywic. Skupiają się one na rozwoju i poprawie naszych obecnych produktów. W Inowrocławiu prowadzimy laboratorium, w którym naukowcy przy wsparciu technologów produkcji zajmują się badaniem próbek w produkcji, ulepszaniem jakości wyrobów, zmienianiem ich parametrów, opracowywaniem modeli działania lub prototypów polepszających procesy produkcji sody.

Bardzo poważnie podchodzimy też do zadania dywersyfikacji biznesu Grupy, dlatego wśród naszych zasobów trzeba wymienić dwie inwestycje w start-upy. Jeden z nich pracuje nad innowacyjną substancją biobójczą, drugi prowadzi działania w zakresie inżynierii materiałowej. Obydwa start-upy mają własne laboratoria, dostosowane do swoich potrzeb. W sumie nad różnymi projektami badawczo-rozwojowymi pracuje w Grupie CIECH około 80 osób.

Grupa CIECH to różne biznesy, które firma prowadzi: sodowy, solny, agro, żywice, krzemiany i szkło, pianki czy sól. Który z tych biznesów wymaga największego wsparcia badawczo-rozwojowego? W którym o innowacyjność jest najtrudniej?

Dla nas najważniejszym biznesem jest oczywiście biznes sodowy, ze względu na kluczowy udział sody w naszych przychodach. Oba wyzwania, które zawarliśmy w projekcie crowdsourcingowym są ściśle związane właśnie z tym biznesem. Pierwsze polega na zagospodarowaniu wapna posodowego, poprzez zidentyfikowanie nowych możliwości jego wykorzystania lub poprawę jego właściwości chemicznych i fizycznych, a tym samym stworzenie nowego produktu atrakcyjnego dla potencjalnych klientów. Drugim wyzwaniem jest odzysk ciepła w procesie sodowym. Poszukiwane są rozwiązania, które pozwolą wykorzystać odzyskaną energię do generowania elektryczności, zasilania systemów chłodzenia czy ponownie wykorzystać ją do procesu produkcji sody.

Te dwa wymiary wskazują, jak chcemy rozwijać się w tym biznesie – będziemy obniżać energochłonność produkcji, która w biznesie sodowym jest kluczowym czynnikiem oraz działać jak najbardziej proekologicznie.

Oczywiście konkretne zasoby, w oparciu o które prowadzone są prace badawczo-rozwojowe, przypisane są również do innych segmentów biznesowych. Chcemy działać wszechstronnie, gdy mowa o aktywności badawczo-rozwojowej naszej Grupy.

Jakie jest Państwa miejsce, jako CIECH R&D w strukturze takiej organizacji, jak Grupa CIECH? Jest to pytanie o miejsce jednostki badawczo-rozwojowej w strukturze dużej firmy.

Odpowiem żartem, że ja osobiście czuję się w Grupie CIECH bardzo ważna. Strategia innowacyjności odgrywa decydującą rolę w strategii całej naszej Grupy, jest mocno promowana i wspierana przez zarząd CIECH. Staramy się to przesłanie o potrzebie innowacyjności komunikować do każdej części naszej organizacji. Oparty na innowacyjności sposób myślenia jest fundamentem dla dalszego istnienia CIECH, jako dużego holdingu chemicznego, który chce się rozwijać w nowych kierunkach i innych częściach świata.

Jak ważne jest natomiast to, co robimy w sensie inwestycyjnym? Każdy z naszych projektów musi mieć przygotowany szczegółowy case study, posiadać poparcie ze strony określonej jednostki biznesowej lub innej części Grupy. Musi być dogłębnie uzasadniony biznesowo i strategicznie. Działalność badawczo -roz wojowa jest bardzo mocno zorientowana na klientów. Inicjatywy, które podejmujemy, bardzo często wychodzą od strony sprzedażowej. To osoby odpowiedzialne za sprzedaż przychodzą do nas i nas inspirują, mówiąc o potrzebach klientów. To zresztą dla jednostki badawczo-rozwojowej zawsze najważniejsza informacja, że rynek chce nowego produktu, który trzeba dla niego przygotować. Badamy potrzeby klientów, bo tylko w taki sposób można wypracować rozwiązania im niezbędne. Rola klienta jest zatem dominująca.

Zresztą ona ma odzwierciedlenie w nazwie naszej firmy. Dawniej akronim CIECH oznaczał Centralę Importowo-Eksportową Chemikaliów. Dzisiaj tłumaczy się on jako Client-centric Innovative and Efficient Chemical Holding.

Jako przykład niech posłuży to, iż podejmowane przez nas działania R&D prowadzone ze wspomnianymi już start-upami, choć są jeszcze na wczesnym etapie, to jednak już teraz zostały poprzedzone 14 wywiadami z klientami na temat tego, co jest problemem w ich codziennej pracy. Zamierzamy je rozwiązać, rozwijając dla nich innowacyjne i podporządkowane ich potrzebom produkty. Praca badawczo-rozwojowa nie może się ograniczać tylko do laboratorium, ale wymaga ciągłych relacji z rynkiem i wpisywania się w potrzeby odbiorców.

Jakie są dotychczas największe osiągnięcia spółki CIECH R&D?

Chociaż jestem w firmie dopiero od ostatniego kwartału 2018 roku, to już teraz mogę wskazać na dwie istotne rzeczy, z których jestem szczególnie zadowolona. Pierwszą z nich jest wszystko to, co robimy w obszarze sodowym. Druga zaś to niedawne inwestycje w start-upy, czyli spółki Smart Fluid oraz Insignes Labs. Jedna i druga decyzja to krok w dobrą stronę, który w przyszłości będzie procentować.

W obszarze sodowym jesteśmy w trakcie realizacji dwóch projektów, które podniosą naszą innowacyjność. Stawiamy pilotażowe instalacje, z których jedna ma na celu zatężanie CO2, a druga zwiększenie efektywności produkcji. Jest to bardzo potrzebne działanie, gdyż w procesie wytwarzania sody nie było w ciągu ostatnich lat zbyt wielu innowacji. Tym bardziej cieszy, że to akurat my takie przełomowe rozwiązania będziemy mieli jako pierwsi.

Z kolei inwestując w start-upy, pozyskaliśmy znakomicie wykształconych ludzi, obdarzonych chęcią wytwarzania nowych rzeczy i zorientowanych na klienta. To jest pójście drogą, którą podążają dzisiaj największe firmy chemiczne na świecie. W ten sposób otwieramy się na rynki, na których nie byliśmy dotychczas obecni.


CAŁY WYWIAD ZNAJDĄ PAŃSTWO W NR 5/2019 "CHEMII I BIZNESU". ZAPRASZAMY.


 

Wyświetlono: 220

Przeczytaj również

Skomentuj

Kalendarium

więcej