Artykuły - Przemysł detergentowy

Uśpiony potencjał brazylijskiego rynku chemikaliów konsumpcyjnych

03.11.2019
Autor: Krzysztof Mrówczyński
Uśpiony potencjał brazylijskiego rynku chemikaliów konsumpcyjnych

Największy rynek Ameryki Południowej powoli budzi się po okresie regresu spowodowanego kryzysem ekonomicznym.

Jego potencjał rozwojowy jest olbrzymi, co wynika z relatywnie niskiego poziomu wydatków konsumentów, zwłaszcza na wyroby chemii gospodarczej. Nie jest to jednak rynek łatwy dla eksporterów – zapotrzebowanie na zagraniczne chemikalia konsumpcyjne jest znikome, co wynika z dużych odległości oraz barier występujących w handlu z najbardziej rozwiniętymi gospodarczo krajami świata.

Ponad 200-milionowy rynek o skomplikowanym otoczeniu

Brazylia to rynek o olbrzymim potencjale ludnościowym i gospodarczym. Ten największy kraj Ameryki Południowej zamieszkuje ponad 200 mln ludzi (połowa całego kontynentu), co plasuje go na piątym miejscu na świecie. Tą samą lokatę Brazylia zajmuje również pod względem powierzchni kraju (ponad 27-krotnie większej od Polski). Jednocześnie Brazylia jest 8. największą gospodarką świata, z PKB przekraczającym 2 bln dol.

Przez wiele lat kraj ten był również jednym z najdynamiczniej rozwijających się gospodarczo krajów świata, razem z Chinami, Indiami oraz Rosją, zaliczanym do grona przyszłych globalnych liderów (tzw. BRIC). W ostatnich latach wiodło jej się jednak znacznie gorzej, na co wpływ miały zniżkujące globalne ceny wielu surowców, w które Brazylia jest szczególnie zasobna. Na wpływach ze sprzedaży surowców i mało przetworzonych półproduktów brazylijski rząd opierał przez wiele lat swą coraz hojniejszą politykę społeczną, a solidny wzrost gospodarczy napędzały dodatkowo inwestycje poprzedzające organizację dwóch wielkich imprez sportowych (mistrzostw świata w piłce nożnej w 2014 r. oraz igrzysk olimpijskich w 2016 r.). Gdy tych impulsów zabrakło, gospodarka Brazylii popadła w kryzys gospodarczy – w latach 2015-2016 PKB kraju spadało o ponad 3% rocznie, a w dwóch ostatnich latach wzrost był wciąż dość mizerny (niewiele ponad 1% rocznie). Brazylijski kryzys gospodarczy ma swoje źródło również w nadmiernym zadłużeniu gospodarstw domowych. Wyciągnięcie z biedy znacznej części społeczeństwa na początku dekady zwiększyło jego skłonność do finansowania konsumpcji kredytem. Pogorszenie się sytuacji gospodarstw (m.in. z uwagi na zacieśnienie polityki fiskalnej) tym bardziej przełożyło się zatem na gwałtowne wyhamowanie spożycia prywatnego. Odczuli to dostawcy większości wyrobów, także chemikaliów konsumpcyjnych.

Wyświetlono: 396

Przeczytaj również

Skomentuj

Kalendarium

więcej