Artykuły - Chemia rolnicza

UE broni rynku nawozowego i nakłada cła

23.01.2020
Autor: Dominik Wójcicki
UE broni rynku nawozowego i nakłada cła

W rzeczonej sprawie zaszła jeszcze jedna interesująca okoliczność, gdy mowa o poziomach cen. Otóż zwykle w ramach prowadzonych postępowań antydumpingowych właściwe organy porównują cenę CIF (koszt, ubezpieczenie, fracht) na granicy Unii producentów eksportujących z ceną ex-works (ceną bezpośrednio z zakładu) producentów unijnych. Takie podejście zapewnia na ogół obiektywne porównanie.

Tym razem jednak ujawniono, że występują wyjątkowe okoliczności, ponieważ w przypadku około jednej trzeciej transakcji sprzedaży producentów unijnych w wyniku stosowania cen sprzedaży na poziomie ex-works ceny przemysłu UE nie byłyby na poziomie porównywalnym z cenami importowymi pod względem konkurencji. Te wyjątkowe okoliczności to fakt, iż w odniesieniu do sprzedaży przemysł Unii ponosi koszt frachtu morskiego za dostawę do portów w Rouen (Francja) i Gandawie (Belgia).

Zauważono, iż mieszaniny mocznika i azotanu amonu są cieczami żrącymi, których transport do użytkowników i dystrybutorów wiąże się z wykorzystaniem specjalnych pojazdów i miejsc składowych. Koszty logistyczne wzrastają zatem do tego stopnia, że często wynoszą ponad 20% ceny sprzedaży mieszanin mocznika i azotanu amonu sprzedawanych w Europie Zachodniej i mogą stanowić nawet 30% ceny sprzedaży w przypadku pewnych warunków dostawy.

Jeden z największych unijnych producentów mieszaniny mocznika i azotanu amonu to Grupa Azoty Puławy, natomiast największe rynki odbiorców mieszanin mocznika i azotanu amonu znajdują się w Europie Zachodniej, co oznacza, że koszty logistyczne są szczególnie wysokie i obejmują fracht morski. Grupa Azoty Puławy, podobnie zresztą jak litewskie przedsiębiorstwo AB Achema, konkuruje w Europie Wschodniej na podstawie cen ex-works i CIF z przywozem rosyjskim, a w Europie Zachodniej Rynek nawozowy konkuruje z cenami dostaw z Trynidadu i Tobago, Rosji i USA.

Główną różnicę między ceną sprzedaży tych producentów w Europie Wschodniej i Zachodniej stanowi zatem wysokość kosztów logistycznych i kosztów transportu. Wiele podmiotów rynkowych, m.in. producenci eksportujący, wskazało, że głównym punktem porównania cen mieszanin mocznika i azotanu amonu w Europie Zachodniej jest cena CIF (powiększona w stosownych przypadkach o należności celne przywozowe) dostaw do portów w Rouen i w Gandawie.

Największą część przywozu z trzech wspominanych w tekście państw dostarczono do Europy Zachodniej na podstawie CIF na dużych zbiornikowcach morskich. Dotyczyło to prawie wszystkich dostaw pochodzących z Trynidadu i Tobago oraz z USA, a także dużej części sprzedaży z Rosji. Co więcej, mieszaniny mocznika i azotanu amonu są towarem jednolitym, w związku z czym większość klientów nabywa produkt, kierując się wyłącznie ceną. Dowiedziono ponadto, że na poziomie dystrybutora i użytkownika końcowego identyfikowalność pochodzenia produktu w postaci mieszaniny mocznika i azotanu amonu może nie być możliwa, ponieważ dostarczane są one do portów w Europie Zachodniej i przechowywane w takich samych zbiornikach niezależnie od źródła pochodzenia.

Ostatecznie z porównania cen sprzedaży wyniknęło, że przywóz mieszaniny mocznika i azotu amonu z Rosji, Trynidadu i Tobago oraz Stanów Zjednoczonych podciął ceny przemysłu Unii o średnio 6,8%.

Jakie szkody poniósł przemysł unijny?

Jak już zostało wskazane, średnia wielkość produkcji mieszaniny mocznika i azotanu amonu w UE to ok. 3,9 mln ton rocznie. Jednak nominalne moce produkcyjne zainstalowane u tutejszych wytwórców przekraczają poziom 8 mln ton rocznie, więc mamy do czynienia z wykorzystaniem zdolności produkcyjnych na poziomie nieco poniżej 50%. To oznacza, że przedsiębiorstwa unijne mogłyby produkować znacznie więcej, gdyby tylko istniał większy rynek zbytu na ich produkty lub też po prostu niższa konkurencja.

W UE mieszaniny mocznika i azotanu amonu produkuje się zwykle w zintegrowanych zakładach chemicznych. W zakładach tych gaz i azot przekształca się w nawozy azotowe i inne podobne produkty przemysłowe, np. melaminę. Proces produkcji obejmuje różne etapy, m.in. produkcję amoniaku i kwasu azotowego, a zatem jest ten proces w dużym stopniu uzależniony od dostępu do źródeł gazu za pośrednictwem rurociągów lub terminali oraz jest wysoce kapitałochłonny. Producenci mogą przestawić produkcję, wytwarzając różne produkty końcowe, ale ta możliwość jest ograniczona i różni się w zależności od przedsiębiorstwa. To z kolei jest uzależnione od konfiguracji zintegrowanego miejsca wytwarzania oraz bazy klientów producenta. Każde przedsiębiorstwo dąży jednak, co oczywiste, do osiągnięcia maksymalnej rentowności całego zakładu.

Ogólna produkcja mieszanin mocznika i azotanu amonu spadła w latach 2015-2017 w UE o 8%. Ponadprzeciętnie mocny spadek zanotowano w 2016 r., gdy przywóz z Rosji, TT i USA wzrósł o 50% w porównaniu z rokiem wcześniejszym, a na osłabienie popytu miała wpływ również susza występująca na kluczowych rynkach mieszanin mocznika i azotanu amonu. Chociaż sytuacja poprawiła się w 2017 r., z powodu spadku cen mieszanin mocznika i azotanu amonu oraz spadku rentowności, to jednak niektórzy producenci unijni przestawili produkcję na inne nawozy azotowe. W przypadkach, gdy takie przestawienie produkcji nie było możliwe ze względów ekonomicznych, producenci unijni wstrzymali produkcję.


CAŁY ARTYKUŁ ZNAJDĄ PAŃSTWO W NR 6/2019 DWUMIESIĘCZNIKA "CHEMIA I BIZNES". ZAPRASZAMY.


 

Wyświetlono: 1137

Przeczytaj również

Skomentuj

Kalendarium

więcej