Wiadomości - Przemysł kosmetyczny z kraju

Przemysł kosmetyczny utrzymuje standardy w reklamie

19.02.2016

Europejskie Stowarzyszenie Standardów Reklamy EASA (The European Advertising Standards Alliance) oceniło, w jaki sposób spełniane są zasady samoregulacji w reklamie kosmetyków.

Przeprowadzony audyt ma być bazą, na której przygotowany zostanie raport Komisji Europejskiej. Jak informuje bowiem Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego, raport KE w sprawie zgodności rynku z kryteriami dla deklaracji marketingowych określonymi rozporządzeniem 655/2013/WE to obecnie jeden z najważniejszych dla sektora kosmetycznego tematów znajdujących się na agendzie UE.

Niedawno instytucje nadzorujące oraz organizacje samoregulacji reklamy dokonały wnikliwego przeglądu rynku europejskiego i polskiego. Stowarzyszenie EASA przeprowadziło w sześciu krajach UE, w tym w Polsce audyt rynku reklam będący oceną stosowanych zasad samoregulacji w reklamie kosmetyków. Okazało się, że Polska na tle badanych krajów wypadła bardzo dobrze - aż 98% skontrolowanych reklam zostało uznanych za zgodne z wymaganiami prawa i standardami samoregulacji w reklamie. Tak dobry wynik jest sukcesem sektora kosmetycznego w Polsce i świadczy o jego odpowiedzialności.

Teraz wyniki audytu EASA będą jednym z kluczowych elementów raportu Komisji w sprawie deklaracji. Gdyby Komisja stwierdziła jednak niezgodność stosowanych przez przemysł deklaracji ze wspólnymi kryteriami, wówczas ma prawo „przyjąć stosowne środki na rzecz zapewnienia zgodności” (na mocy artykułu 20 rozporządzenia kosmetycznego 1223/2009), co może oznaczać dodatkowe regulacje prawne w obszarze kosmetyków.

Deklaracje marketingowe to temat budzący kontrowersje. Jak bowiem wiadomo producenci kosmetyków poszukują innowacji zarówno w zakresie nowych receptur, jak i w sferze działań marketingowych. Przy czym należy widzieć, że obszar deklaracji marketingowych jest dla produktów kosmetycznych uregulowany prawnie. Najważniejsze w tworzeniu reklam kosmetyków jest przede wszystkim upewnienie się, że to, co jest komunikowane ma oparcie w faktach i dowodach, czyli wynikach badań aplikacyjnych, dermatologicznych, aparaturowych. Trzeba też zdawać sobie sprawę, iż na podstawie słów, znaków, obrazów, symboli oraz opakowania i etykiety konsument podejmuje decyzję o zakupie danego produktu. Niedopuszczalne jest zatem umieszczanie choćby takich deklaracji, jak:

  • Produkt jest zgodny z przepisami UE.
  • Produkt nie zawiera ... (nazwa substancji zakazanej w kosmetykach).
  • Nie zawiera konserwantów - w produktach o dużej ilości alkoholu.
  • Przyjazny dla skóry, ponieważ nie zawiera substancji X.
  • Miliony konsumentów preferują ten produkt.

Katalog nie jest oczywiście zamknięty, a odpowiednie instytucje czuwają nad realizacją przez producenta podstawowych zasad uczciwości przekazywanej reklamy.

Wyświetlono: 845

Przeczytaj również

Skomentuj

Kalendarium

więcej