Wiadomości - Przemysł chemiczny z kraju

Przemysł chemiczny silnie reprezentowany w Łukasiewiczu

02.04.2019

Swoją działalność zainaugurowała Sieć Badawcza Łukasiewicz. To trzecia największa sieć badawcza  w Europie. W jej skład weszło 38 podmiotów, także tych pracujących na potrzeby szeroko pojętego przemysłu chemicznego. 

Nowy podmiot, skupiający potencjał krajowych instytutów badawczych, już na starcie dysponuje kilkuset laboratoriami oraz światowej klasy naukowcami. 

- Wiele firm, szczególnie małych i średnich nie wie, że może współpracować i czerpać z ogromnego kapitału know-how polskiej nauki. Tę lukę w transferze wiedzy do biznesu wypełni Sieć Badawcza Łukasiewicz. Do dyspozycji rynkowych graczy w Polsce – komercyjnie i niekomercyjnie – oddajemy zaplecze badawcze do rozwijania własnych pomysłów i produktów.  Od 1 kwietnia br. biznes może już korzystać z laboratoriów, pozyskiwać wyniki badań, kupować licencje, zamawiać analizy czy też zgłaszać zapotrzebowanie na konstrukcję najnowocześniejszych urządzeń. Poprzez działania komercjalizacyjne uwalniamy olbrzymi potencjał polskiej myśl naukowej z laboratoriów do konkretnych zastosowań komercyjnych i biznesowych – mówi Piotr Dardziński, prezes Łukasiewicza.

Łukasiewicz jako projekt biznesowy zerwać ma ze stereotypem jednostek badawczych, postrzeganych jako niedostępne dla przedsiębiorców i tworzonych przez hermetyczne środowisko naukowe.
 
– Chcemy stanowić przyjazny i dostępny pomost między biznesem a nauką. Jesteśmy skłonni sprzedawać biznesowi wyniki badań, prawa ochronne własności intelektualnej, a także wynajmować zaplecze technologiczne i kadry badawcze do przeprowadzania testów własnych pomysłów w warunkach laboratoriów czy półtechniki. Będziemy pomocnym i rozumiejącym biznes partnerem firm oczekujących wsparcia we wskazywaniu kierunków rozwoju ich oferty – deklaruje Piotr Dardziński.

Łukasiewicz dysponuje wartym miliardy złotych najnowocześniejszym w kraju zapleczem badawczym, którego budowa przekracza możliwości finansowe większości firm. Zatrudnia kadry, którymi na co dzień nie dysponuje znacząca część krajowego biznesu.

Niebawem centrum Łukasiewicz opracuje i przedstawi kompleksową ofertę handlową skomponowaną  z dorobku tworzących sieć 38 instytutów. Połączony potencjał zapewnić ma zdolność do realizacji dużych projektów na rzecz rozwoju gospodarki, a także ułatwić współpracę międzynarodową.

Sieć Badawcza Łukasiewicz łączy 37 instytutów (wcześniej w większości podległych Ministerstwu Przedsiębiorczości i Technologii), a także spółkę PORT (Polski Ośrodek Rozwoju Technologii), która również staje się instytutem. Za koordynację sieci odpowiadać będzie Centrum Łukasiewicza. Będzie ono pełnić rolę moderatora działań poszczególnych podmiotów. Włączenie instytutów do jednej, większej struktury ma za zadanie ujednolicić kluczowe mechanizmy dla funkcjonowania organizacji, takie jak zarządzanie finansami, zasobami ludzkimi, nieruchomościami czy prawami własności intelektualnej.

Szeroko pojęty przemysł chemiczny i branże pokrewne reprezentowany jest w Łukasiewiczu przez:

•    Instytut Biopolimerów i Włókien Chemicznych w Łodzi,
•    Instytut Biotechnologii i Antybiotyków w Warszawie,
•    Instytut Ceramiki i Materiałów Budowlanych w Warszawie,
•    Instytut Chemii Przemysłowej imienia Profesora Ignacego Mościckiego w Warszawie,
•    Instytut Ciężkiej Syntezy Organicznej „Blachownia” w Kędzierzynie-Koźlu,
•    Instytut Farmaceutyczny w Warszawie,
•    Instytut Inżynierii Materiałów Polimerowych i Barwników w Toruniu,
•    Instytut Metali Nieżelaznych w Gliwicach,
•    Instytut Nowych Syntez Chemicznych w Puławach,
•    Instytut Obróbki Plastycznej w Poznaniu,
•    Instytut Przemysłu Organicznego w Warszawie,
•    COBRO – Instytut Badawczy Opakowań w Warszawie,

Do momentu utworzenia Łukasiewicza w Polsce działało 111 instytutów badawczych, które były nadzorowane przez 16 ministrów. To w oczywisty sposób wpływało na rozproszenie zasobów ludzkich, finansowych i intelektualnych. Instytuty nie były w stanie osiągnąć tzw. efektu skali. Niemal jedna trzecia podmiotów osiągała wyższe przychody z najmu nieruchomości niż ze sprzedaży usług B+R. Podobnie z patentami – aż 32 instytuty (28%) w latach 2009-2015 nie uzyskały ani jednego patentu.

Wyświetlono: 421

Przeczytaj również

Skomentuj

Kalendarium

więcej