Nowości - Przemysł chemiczny z kraju

Próbkowanie zmielonego materiału PET

03.09.2019

Grupa Wolff opowiedziała o zrealizowanym przez siebie zadaniu, polegającym na próbkowaniu zmielonego materiału PET na zasypie do big-baga.

Klientowi Grupy Wolff, reprezentującemu branżę recyklingu butelek PET, zależało na dostarczaniu swoim odbiorcom próbek zmielonego, czystego materiału. Dotychczas nie miał on możliwości kontroli jakości rozdrobnienia produktu, dlatego zwrócił się z prośbą o fachową pomoc w doborze odpowiedniego urządzenia. Jednym z najważniejszych założeń było zapewnienie próbkowania stosunkowo dużych cząsteczek PET (od pyłu do kilkunastu milimetrów), co ograniczało możliwość zastosowania większości próbników, które są przeznaczone głównie dla cząsteczek do 5 mm.

- Aby dokonać wyboru właściwego rozwiązania, bardzo ważna jest odpowiednia wiedza techniczna i doświadczenie, które pozwalają uniknąć błędów. Mimo iż w tym przypadku dobór urządzenia determinowała wielkość próbki (która zwykle jest brana pod uwagę w dalszej kolejności), istotne były również takie parametry jak gęstość nasypowa oraz zachowanie medium, tj. jego higroskopijność i agresywność. Należy w tym miejscu pamiętać, że w przypadku próbkowania cieczy trzeba wziąć dodatkowo pod uwagę lepkość i zawartość cząsteczek stałych w roztworze. Aby dokonać rzetelnej oceny potrzeb klienta, przeprowadzono wizję lokalną w zakładzie. Zanim sfinalizowano zamówienie, klient miał możliwość wcześniejszego przeprowadzenia testów przy użyciu tzw. zaworu testowego do poboru próbek. Ich pozytywny przebieg wpłynął na realizację projektu – tłumacza eksperci Grupy Wolff.

Dostarczone przez Grupę Wolff urządzenie zostało zamontowane na stacji napełniania big - baga gotowym przemiałem materiału, przed obejmą podpięcia big - baga, a za zaworem spustowym.

Jak informuje Grupa Wolff, zasada działania omawianego próbnika jest stosunkowo prosta. Za pomocą przewodów podłączonych do instalacji sprężonego powietrza, na której jest ustawione sterowanie, do siłownika podawane jest sprężone powietrze. Następnie siłownik wysuwa ramię w światło rury, w której kubeczek próbkujący zostaje aż do napełnienia. Jego czas dobiera się eksperymentalnie już w trakcie pracy w zakładzie. Na kolejnym etapie powietrze jest podawane w drugą stronę, dzięki czemu ramię z kubkiem wysuwa się z rury. Podczas powrotu kubka do pozycji startowej, dzięki prowadnicy i żłobieniu w cylindrze, obraca się on w pionie o 180 stopni, co skutkuje wrzuceniem produktu do leja z podłączonym naczyniem do zbierania próbek.

Przy tak dużych cząsteczkach próbkowanego PET (dla przypomnienia – od pyłu do kilkunastu milimetrów) dostarczony przez nas próbnik działa bezproblemowo, nie zacina się i spełnia wszelkie oczekiwania. Ponadto pozwala użytkownikowi na dowolne zaprogramowanie czasu poboru próbek.

- Po udanej implementacji próbnika klient zamówił kolejne pięć sztuk do wszystkich stacji napełniania big - bagów. Warto w tym miejscu wspomnieć, że w przypadku niepoprawnego doboru próbnika występuje ryzyko zablokowania ruchomego ramienia lub blokady zasypów do naczyń, w których zbierane są próbki, co z kolei mogłoby przyczynić się do zacięcia urządzenia i niejednorodnego próbkowania materiału. W dzisiejszych czasach recykling odgrywa bardzo ważną rolę, dlatego na rynku działa coraz więcej firm zajmujących się przetwarzaniem odpadów, w tym butelek PET, których w skali roku wyrzucamy ogromne ilości. Sam proces recyklingu butelek PET jest złożony i składa się z kilku etapów, m.in. oczyszczania, segregacji, rozdrabniania i pakowania celem przekazania do dalszej obróbki. W związku z możliwościami wykorzystania granulatów z plastikowych butelek dla ich odbiorców ważna jest jakość dostarczanego produktu. To dlatego firmy przetwarzające butelki PET mają na względzie zapewnienie jak najwyższego poziomu świadczenia swoich usług, m.in. oferując wcześniejsze próbkowanie materiału – podsumowują eksperci z Grupy Wolff.

Wyświetlono: 311

Przeczytaj również

Skomentuj

Kalendarium

więcej