Wiadomości - Przemysł chemiczny z kraju

Prezes Fluor: inwestycje chemiczne w Polsce i na świecie się różnią

23.09.2020

W ocenie Grzegorza Czula, prezesa inżynieryjno-budowlanej spółki Fluor, która zajmuje się realizacją projektów inwestycyjnych w przemyśle chemicznym, istnieje sporo różnic w obsłudze inwestycji chemicznych prowadzonych na rynku polskim i rynkach zagranicznych.

- Z punktu widzenia technologii to każda firma ma swoją strategię inwestycyjną, więc trudno mówić o podobieństwach. Niemniej dużo firm chemicznych stara się inwestować w petrochemikalia, gdyż jest to obszar, gdzie zysk wciąż może być o wiele większy niż w upstreamie i przemyśle rafineryjnym.

Różnicą między polskimi inwestorami a zagranicznymi jest w pierwszej kolejności podejście do kontraktów. W Polsce jest to zazwyczaj mowa o kontrakcie na cenę ryczałtową. Nie wszędzie takie podejście jest odpowiednie. Nie sprawdza się ono np. w projektach we wczesnej fazie, w projektach bazowych – mówił w trakcie niedawnego Kongresu „Polska Chemia” Grzegorz Czul.

Jak dodał, w kontraktach często niesprawiedliwe jest to, iż udaje się inwestorowi wynegocjować znacznie więcej niż mu się należy.

- Czasami bywa tak, iż to inwestor ma o wiele bardziej dominującą pozycję, więc może sobie pozwolić na wykorzystanie takiej przewagi i doprowadzić do sytuacji, w której większość ryzyk zostaje przesuniętych na stronę wykonawcy. Nie zawsze jest to korzystne dla samego inwestora – dla wykonawcy nigdy – bo stoi on przed sytuacją, w której te ryzyka mogą zagrozić istnieniu firmy, będącej wykonawca jego inwestycji. Szczęśliwie w dużych projektach inwestycyjnych coraz powszechniejszym modelem jest partnerstwo inwestora i wykonawcy. W ten sposób realizowany jest np. projekt w Płocku, gdzie nasza firma jest odpowiedzialna za rozbudowę instalacji olefin – stwierdził prezes polskiego oddziału firmy Fluor.

Tagi


Fluor
Wyświetlono: 329

Przeczytaj również

Skomentuj

Kalendarium

więcej