Wiadomości - Przemysł chemiczny z kraju

Polwax chce wykorzystać dobre perspektywy dla rynku parafin

15.05.2018

Według agencji Research&Market globalny rynek wosków z parafiny wart jest ponad 5 mld dolarów. Do 2025 r. branża urośnie o prawie 2,27 mld dolarów, czyli o prawie 50%. Polska to ciągle rozwijający się rynek dla tych produktów o wartości około 170 mln dolarów.

Rozwijający się przemysł opakowaniowy, nowoczesne rolnictwo, produkcja drzewna oraz branże wykorzystujące nowoczesne woski np. odlewnicze mogą w najbliższej przyszłości przynieść 4% wzrosty sprzedaży rok do roku. To z myślą o tym wzroście spółka Polwax, lider krajowego rynku parafinowego, realizuje swoją kluczową inwestycję w Czechowicach-Dziedzicach, polegającą na budowie instalacji odolejania gaczy parafinowych.

- Jesteśmy w szczególnym momencie rozwoju polskiego rynku parafinowego, który choćby z racji rozłożenia popytu między masami zniczowymi a parafinami przemysłowymi rządzi się zupełnie innymi prawami niż rozwinięte rynki państw UE. Następuje wyraźne przesilenie rynkowe, gdy popyt i podaż w różnych obszarach rynkowych ulegają istotnym fluktuacjom, które są ewidentnie reakcją na poszukiwania nowych produktów i rozwiązań dla posiadanych technologii. Niestety sprawia to, że rynek zachowuje się bardzo niestabilnie. Z drugiej jednak strony nie ma ucieczki przed nowoczesnymi rozwiązaniami oraz przed coraz powszechniejszym wykorzystywaniem wysoko przetworzonych produktów parafinowych. Patrząc na rynek produktów parafinowych należy zgodzić się z ogólnymi szacunkami oraz prognozami wzrostów wartości rynku. Wynika to przede wszystkim z uwarunkowań produkcyjnych wśród producentów gaczy parafinowych. Utrzymujące się zapotrzebowanie w kontekście słabnącej podaży wpłynie na wzrosty cen. Dziś wiemy już, że dla wielu zastosowań przemysłowych nie ma substytutów opartych o inne produkty. Również sięganie po produkty z recyklingu nie zawsze daje w dłuższej perspektywie użytkowania oczekiwane parametry jakościowe i technologiczne – mówi Jacek Budzowski, dyrektor handlowy Polwaxu.

Eksperci szacują, że wartość polskiego rynku parafiny w ubiegłym roku wynosiła 170 mln dolarów. W porównaniu z 2005 r. wartość ta wzrosła dwukrotnie. Wciąż jednak jest to zaledwie niecałe 3,5% wartości rynku globalnego.

- Zmiany następują, ale powoli. Wielokrotnie wskazuję, że przemysł chemiczny nie lubi pośpiechu. Każdy produkt, każda zmiana technologiczna wymaga ostrożności i rozlicznych badań, które poprzedzają wdrożenia danego rozwiązania. W naszej branży nie ma chodzenia na skróty. To co nagłe jest niebezpieczne, a na to nikt sobie nie może pozwolić – dodaje Dominik Tomczyk, prezes spółki Polwax.

Istnieje kilka czynników, które wpływają na sytuację na rynku. Po pierwsze jest to wzrost cen gaczy parafinowych, po drugie wzrost poziomu importu z kierunków wschodnich, który uzupełnia import z rafinerii zachodnich, a także zmiany parytetów walutowych euro wobec dolara oraz stopniowy rozwój polskiego przemysłu.

- Jedno nie ulega wątpliwości zmiana będzie oznaczała globalny spadek zużycia niskoprzetworzonych produktów parafinowych, gdzie najważniejsza była wielkość sprzedaży, na rzecz niskotonażowej, specjalistycznej i wysokomarżowej produkcji. Analizując sygnały rynkowe i zachowanie najważniejszych spośród naszych partnerów zakładamy, że punkt zwrotny nastąpi około roku 2020, czyli w momencie, kiedy nasza instalacja odolejania gaczy parafinowych osiągnie pełne zdolności produkcyjne – wskazuje prezes Tomczyk.

- Polwax widząc ewolucje rynkowe świadomie dokonuje zmian w portfolio asortymentowym coraz bardziej kładąc nacisk na rozwój produktów do przemysłu. Budowana w Czechowicach-Dziedzicach instalacja odolejania gaczy parafinowych zapewni naszej spółce niezbędną elastyczność produkcyjną. Stawiamy bowiem na przemysł. Analiza zapotrzebowania rynkowego jasno pokazuje gdzie powinniśmy inwestować środki i wysiłki rozwojowe. Jest to przemysł gumowy, w tym oponiarski (mocno uzależniony od światowej koniunktury gospodarczej, ale ciągle rozwojowy), krajowy przemysł nawozowy rozwijający eksport, który wymaga zabezpieczenia wyrobów przed zbrylaniem. Dodatkowo utrzymujący się popyt na antykorozanty – podkreśla Jacek Budzowski.

Wyświetlono: 431

Przeczytaj również

Skomentuj

Kalendarium

więcej