Wiadomości - Przemysł detergentowy z kraju

Polsce nie grozi załamanie na rynku chemii gospodarczej

10.09.2020
Polsce nie grozi załamanie na rynku chemii gospodarczej

Zużycie wyrobów chemii gospodarczej wciąż w Polsce rośnie, a ubiegły rok był tego przykładem. Wzrost ten utrzyma się także w kolejnych latach, więc perspektywy przed branżą są nieodmiennie pozytywne.

W 2019 r. branża chemii gospodarczej w naszym kraju wygenerowała wartość przychodów na poziomie równoważnym 1,29 mld euro. Jest to niewielki wzrost względem roku wcześniejszego, kiedy to poziom sprzedaży wyniósł 1,27 mld euro. Za taki wzrost w większym stopniu odpowiadały przyrosty wolumenowe, niźli wzrosty w zakresie cen sprzedawanych wyrobów. Średni wzrost branży w kolejnych trzech latach wynieść ma ok. 1,7%. Pandemia koronawirusa nie powinna mieć na ten wynik większego wpływu, albo nawet paradoksalnie go jeszcze poprawić. Wyroby chemii gospodarczej są bowiem bardzo odporne na ten typ załamania popytu, z jakim mieliśmy do czynienia w drugim kwartale bieżącego roku. W Europie wartość omawianego przemysłu ukształtowała się w 2019 r. na poziomie 31,3 mld euro. Rok wcześniej było to 31,1 mld euro. Dynamika wzrostu dla polskiego i europejskiego rynku była zatem dość podobna.

Krajowy rynek

Co wpływa na wzrost wartości rynku chemii gospodarczej w Polsce? Czynników jest wiele, a najważniejsze z nich to ogólny wzrost gospodarczy i coraz lepsza sytuacja finansowa gospodarstw domowych; innowacyjne produkty i to takie specjalnie przeznaczone dla różnego rodzaju powierzchni; kolejne opcje zapachowe; rozwój rynku mieszkaniowego, który łączy się ze wzrostem zapotrzebowania na sprzęt AGD i zakupem przeznaczonej mu chemii gospodarczej; rosnąca świadomość konsumentów w zakresie utrzymywania higieny; pojawienie się na rynku dystrybutorów i hurtowników specjalizujących się w produktach najwyższej jakości i z konkretnych państw.

Jeśli chodzi natomiast o strukturę produktową, która tworzy całokształt branży, to w minionym roku zanotowała ona następujące wyniki: środki piorące – sprzedaż na poziomie 530 mln euro (520 mln euro w roku 2018); środki czystości używane w gospodarstwie domowym – 370 mln euro (360 mln euro w roku 2018); detergenty do zmywania naczyń – 200 mln euro (190 mln euro w roku 2018); pasty do polerowania, zapachy do pomieszczeń oraz środki owadobójcze – 190 mln euro (190 mln euro w roku 2018).

Rosnący segment środków piorących

W Europie struktura udziałów była nieco inna niż w naszym kraju: środki piorące odpowiadały za 48,5% przychodów, podczas gdy w Polsce za 41%; środki czystości używane w gospodarstwie domowym za 22,3% (w Polsce za 28,6%); detergenty do zmywania naczyń za 15% (w Polsce za 15,5%) oraz pasty do polerowania, zapachy oraz środki owadobójcze za 14% (w Polsce za 14,7%). Widać zatem znaczącą przestrzeń do wzrostu środków piorących, które należą do najważniejszych produktów w koszyku zakupów chemii gospodarczej. Kategoria ta dzieli się na tradycyjne środki piorące, takie jak proszki, oraz środki nowoczesne, czyli żele i kapsułki. Te ostatnie stanowią ponad połowę całego rynku uniwersalnych środków piorących, przy czym kapsułki rozwijają się najszybciej, osiągając obecnie blisko 40% rynku. Od 2016 do 2018 roku segment ten wzrósł o 25%, a w 2019 r. podskoczył aż o 19%. Opierając się na wynikach badań rynku i w związku ze stałym wzrostem segmentu kapsułek, firmy stawiają na rozwój tej kategorii środków piorących. Cały czas w branży dostrzegana jest tendencja do zmiany upodobań przez konsumentów, którzy skłaniają się na rzecz skoncentrowanych preparatów piorących. Polacy piorą często i sięgają po wyroby coraz bardziej specjalistycznie, więc rynek środków do prania sukcesywnie poszerza się o kolejne kategorie, generując rosnące dla siebie przychody.

Wyświetlono: 432

Przeczytaj również

Skomentuj

Kalendarium

więcej