Wiadomości - Przemysł chemiczny ze świata

Niemcy zmartwieni poziomem prac B+R w branży chemicznej

21.08.2020
Niemcy zmartwieni poziomem prac B+R w branży chemicznej

Niemiecka organizacja branżowa VCI jest zmartwiona stanem prac badawczo – rozwojowych w niemieckich przemyśle chemicznym.

W ocenie niemieckiego Stowarzyszenia Przemysłu Chemicznego (Verband der Chemischen Industrie), ogromne skutki pandemii nie oszczędzają segmentu badań i rozwoju w tamtejszym przemyśle chemiczno-farmaceutycznym. Niemniej w branży dominuje przekonanie, że z pierwotnych planów w zakresie B+R rezygnować nie wolno. 60% firm, pomimo ograniczeń wynikających z pandemii, kontynuuje swoje projekty. 30% przedsiębiorstw odłożyło jednak, co najmniej na kilka miesięcy, zobowiązania w odniesieniu do badań i rozwoju. Całkowity odsetek anulowanych projektów dotyczy natomiast 2% przedsiębiorstw. To, co charakterystyczne to fakt, że niemiecka branża w czasie kryzysu wykazuje coraz większą powściągliwość w kontekście zewnętrznych umów badawczych.

- Musimy wrócić do swoich korzeni i w dalszym ciągu pilnować własnej pozycji w dziedzinie badań i rozwoju. Niemcy jako ośrodek badawczy znajdują się pod silną presją nie tylko od czasu pandemii koronawirusa, ale już wcześniej dało się zauważyć oznaki słabości, które dopiero obecny kryzys mocno ujawnił – stwierdził Thomas Wessel, przewodniczący Komitetu ds. Badań, Nauki i Edukacji w VCI.

Wobec niepewności co do dalszego wzrostu gospodarczego VCI przewiduje, że tegoroczne wydatki na B+R w niemieckiej chemii nie osiągną planowanego na początku roku rekordowego poziomu 13 mld euro. Jednak organizacja jest przekonana, że branża nadal będzie wzmacniać swoją zdolność do innowacji dzięki przyszłym wysokim inwestycjom na ten cel.

- Niezależnie od swojej wielkości, firmy potrzebują płynności finansowej dla własnych projektów badawczych. Dlatego apelujemy o szybkie i niezbiurokratyzowane wprowadzenie zachęt podatkowych na badania, Nie może dojść jednak do sytuacji, w której badania i rozwój będą się opóźniały tylko dlatego, że dokumenty aplikacyjne, zwłaszcza dla średnich przedsiębiorstw, będą zbyt skomplikowane lub zbyt obszerne. Ponadto instrument finansowania takich działań B+R powinien osiągnąć poziom międzynarodowy, aby przyciągnąć nowe inwestycje w badania i rozwój z zagranicy. Obecny kryzys niestety jeszcze bardziej utrudnia finansowanie rozwoju przedsiębiorstw typu start-up. Z tego powodu niemiecki rząd federalny powinien bezzwłocznie ustanowić planowany Future Fund, aby rzetelnie udostępniać niezbędne pieniądze młodym innowacyjnym firmom w fazie ich wzrostu – dodaje Thomas Wessel z VCI.

Z punktu widzenia VCI niezbędna metamorfoza Niemiec powinna objąć także mniej biurokratycznych procedur finansowania. Wessel twierdzi, że firmy czasami muszą czekać nawet dwa lata na zatwierdzenie projektów finansowania. Domaga się zatem łatwiejszego dostępu przedsiębiorstw do programów badawczych, a także uproszczenia zasad rachunkowości.

Przewodniczący Komitetu VCI zwraca ponadto uwagę na decydującą rolę biotechnologii w medycynie podczas pandemii koronawirusa. W rekordowym czasie naukowcom i firmom udało się zdekodować genom nowego koronawirusa. Niemcy powinny wykorzystać ten impet i wzmocnić biotechnologię.

Wyświetlono: 672

Przeczytaj również

Skomentuj

Kalendarium

więcej