Artykuły - Tworzywa sztuczne

Nad czym pracują producenci tworzyw sztucznych?

30.11.2017
Autor: Dominik Wójcicki
Nad czym pracują producenci tworzyw sztucznych?

Z końcem marca 2017 r. ogłosił Dow finalizację prac nad swoim nowym, potężnym kompleksem etylenowym we Freeport w stanie Teksas. Obiekt rozpoczął już swoje funkcjonowanie. Dysponuje mocami produkcyjnymi na poziomie 1,5 mln ton rocznie, co wspólnie z wcześniej już istniejącymi w Teksasie liniami produkcyjnymi umożliwia koncernowi produkcję aż 4 mln ton olefin rocznie.

Przede wszystkim jednak nowy kompleks stał się sercem zakrojonego aż na 6 mld dolarów planu inwestycyjnego, zakładającego radykalne podniesienie przez Dow Chemical mocy wytwórczych dla tworzyw sztucznych w Stanach Zjednoczonych.

W ślad za krakerem etylenowym już w czerwcu bieżącego roku ukończono także we Freeport budowę fabryki do produkcji liniowych polietylenów niskiej gęstości o nazwie handlowej ELITE. To surowce na bazie oktenu, które nadają się do produkcji folii na opakowania produktów płynnych, suchych i mrożonek. Użycie ich pozwala na redukcję grubości opakowania o 25% i to bez utraty finalnej wytrzymałości produktu. Oddana do użytku fabryka o zdolnościach 400 tys. ton rocznie jest pierwszą z czterech podobnych, które Dow uruchomi w Teksasie i Luizjanie. Oprócz niej będą to instalacje, w których produkowany ma być polietylen niskiej gęstości do zastosowań w opakowaniach przemysłowych i dostawczych (350 tys. ton rocznie), a także metalocenowe usieciowane elastomery EPDM (etylo-propylenewe-dienowe-monomery) o nazwie handlowej Nordel, powstające w procesie wulkanizacji siarkowej lub nadtlenkowej i przeznaczone do zaawansowanych rozwiązań transportowych, infrastrukturalnych – wydajność tej fabryki wyniesie 200 tys. ton rocznie. Ponadto koncern jest na etapie budowy instalacji (320 tys. ton rocznie) do produkcji specjalistycznych i konwencjonalnych elastomerów poliolefinowych o podwyższonym wskaźniku szybkości płynięcia. Elastomery te trafią do przetwórców oferujących wysokowydajne giętkie opakowania.

Warto dodać, że jedna piąta z tych dodawanych właśnie mocy produkcyjnych będzie przeznaczona na eksport, zatem Europa także odczuje skutek realizowanych przez Dow inwestycji.

Zupełnie unikatowym projektem, jeśli chodzi o przywoływany koncern jest projekt SADARA, czyli powstałe w Arabii Saudyjskiej joint venture z tamtejszym Saudi Aramco. Składający się z 26 jednostek produkcyjnych kompleks – ostatnia z nich zaczęła działać w sierpniu br. - jest jednym z największych zintegrowanych zakładów chemicznych na świecie i jednym z największych tego zbudowanych w jednym etapie. Zastosowane tam elastyczne technologie krakingowe umożliwiają wytworzenie kilku milionów ton tworzyw sztucznych. W kompleksie uruchomiono instalację do krakingu o mieszanym wsadzie (Mixed Feed Cracker) oraz oddano do użytkowania trzy obiekty do produkcji polietylenu, umożliwiające dostarczenie kilkudziesięciu gatunków tworzywa do setek klientów na całym świecie. Nominalne moce produkcyjne dla SADARY to 350 tys. ton dla LDPE, 750 tys. ton dla LLDPE oraz 220 tys. ton dla elastomerów poliolefinowych.

Aktualnie na Dow Chemical przypada ok. 5% wszystkich globalnych mocy produkcyjnych w odniesieniu do LDPE oraz 15% w odniesieniu do LLDPE. W obydwu przypadkach firma notowana jest w pierwszej trójce największych globalnych wytwórców.

W Polsce liczy się zindywidualizowana oferta

Nasz krajowy Basell Orlen Polyolefins w minionym roku sprzedał aż 160 różnych produktów, jeśli chodzi o polietyleny i polipropylen, skupiając się tym samym na bardzo mocnej indywidualizacji oferty pod konkretne zapytania. Przykładem tegorocznych produktowych innowacji jest choćby uruchomienie w Płocku produkcji polipropylenu randomicznego do wytrysku, który powstaje bezpośrednio w procesie polimeryzacji, przy użyciu katalizatora koordynacyjnego Zieglera-Natty V generacji i nie zawiera ftalanów. Uzupełnia on gamę kopolimerów randomicznych PP wytwarzanych przez BOP, co oznacza, że przetwórcy w Polsce dysponują kilkoma nowoczesnymi gatunkami polipropylenu randomicznego o zróżnicowanych właściwościach reologicznych i użytkowych. Powstający w Płocku polipropylen został zaprojektowany do wtrysku cienkościennego oraz do wytwarzania wyrobów o długiej drodze płynięcia lub o złożonych przekrojach, które odznaczają się atrakcyjnymi właściwościami optycznymi i bardzo dobrymi właściwościami organoleptycznymi.

- Chcąc pozostać konkurencyjnym, należy poszukiwać rynków o dużym potencjale wzrostów. Dla BOP jest to właśnie Polska, gdzie przetwórstwo tworzyw sztucznych rozwija się szybciej niż w pozostałej części Europy. Zużycie tworzyw per capita w naszym kraju wynosi 81 kg, a w Niemczech powyżej 140 kg. Innym obszarem, za sprawą którego możemy budować własną konkurencyjność, jest szeroka oferta handlowa. Klient nie oczekuje już tylko taniego produktu, ale coraz częściej również pakietu rozwiązań budującego wartość. Chodzi mu o powtarzalny jakościowo produkt, szybką dostawę, wsparcie techniczne na każdym etapie rozwoju gotowego wyrobu i pomoc przy optymalizowaniu rozmaitych aspektów produkcyjnych w celu obniżenia kosztu wytworzenia gotowego wyrobu. Wreszcie też koniecznym jest dywersyfikacja oferty produktowej. W Stanach Zjednoczonych i na Bliskim Wschodzie wytwórczość odbywa się na skalę masową. Jako producent z Polski bardziej musimy się nastawiać na zindywidualizowaną ofertę – komentuje Piotr Żehaluk, członek zarządu, dyrektor ds. Produkcji w Basell Orlen Polyolefins.


CAŁY ARTYKUŁ ZNAJDĄ PAŃSTWO W NR 5/2017 DWUMIESIĘCZNIKA "CHEMIA I BIZNES". ZAPRASZAMY.


 

Wyświetlono: 2473

Przeczytaj również

Skomentuj

Kalendarium

więcej