Artykuły - Tworzywa sztuczne

Miasta ruszyły na wojnę z tworzywami

06.05.2020
Autor: Dominik Wójcicki
Miasta ruszyły na wojnę z tworzywami

Coraz większa liczba miast podejmuje też działania promocyjne, mające w miękki sposób, a nie w drodze uchwały, wyeliminować tworzywa sztuczne.

W lipcu ubiegłego roku Urząd Miasta Torunia poinformował, iż rezygnuje z jednorazowych naczyń z tworzyw. Prezydent Torunia wydał zarządzenie, które zobowiązuje urzędników do rezygnacji z użycia tworzywowych butelek, talerzy, kubków, sztućców i słomek. Od tego czasu są one zastępowane naczyniami wielorazowego użytku lub jednorazowymi produktami ulegającymi kompostowaniu lub biodegradacji. W prezydenckim zarządzeniu była też mowa

o odstąpieniu od używania jednorazowych toreb i siatek wykonanych z tworzyw sztucznych. W miarę możliwości urzędnicy mają korzystać z usług wykonawców, którzy stosują materiały inne niż tworzywa sztuczne.

Z kolei w centrum Legnicy w ubiegłym roku stanęła ważąca pół tony piramida sprasowanych odpadów tworzyw sztucznych i informacja, że do jej wyprodukowania wystarczy zaledwie 30 minut. Takim happeningiem rozpoczął legnicki magistrat kampanię „Zrywam z plastikiem”. Jak tłumaczono, chodzi przede wszystkim o zaprzestanie używania toreb na zakupy (foliówek), słomek do picia, kubków i opakowań na wynos oraz butelek PET. Potem przez cały miniony rok z inspiracji władz miejskich mieszkańcy Legnicy uczestniczyli w sporej liczbie miejskich inicjatyw zachęcających do „zrywania z plastikiem”. Sielankowe życie bez tworzyw w Legnicy pokazywała telewizja TVN, dając przykład jednej z restauracji, która znakomicie obywa się bez tego rodzaju przedmiotów.

– Każde ekologiczne zachowanie oznacza lepszą przyszłość w życiu i w biznesie. To nie moda, lecz konieczność. W naszym lokalu zamiast plastiku wprowadzamy kubki papierowe i drewniane sztućce. Opakowania na wynos są wielokrotnego użytku. Po kawę klienci mogą przyjść z własnymi kubkami. Wodę gazowaną produkujemy sami w dystrybutorze. Wchodząc do legnickiego projektu, zmieniamy nasz sposób myślenia i klientów – zachwalali swój nowy świat w materiale telewizyjnym właściciele lokalu z Legnicy. Zresztą z zajęciami na podany temat trafiono nawet do miejskich przedszkoli.

Swoją akcję "Gdańsk bez plastiku” prowadzą także władze stolicy Pomorza.

– Wypracowaliśmy 10 podstawowych zasad, jak każdy z nas może przyczynić się do tego, żeby zmniejszyć użycie plastiku. Już dziś każdy może zrezygnować lub ograniczyć zużycie jednorazowych siatek, słomek, kubków czy butelek typu PET. Zdajemy sobie sprawę, że będzie to długotrwały proces zmiany naszych nawyków, jednak wierzymy, że możemy w tym obszarze zacząć działać dla wspólnego dobra – opowiadał Piotr Grzelak, zastępca prezydenta Gdańska.

– Coraz częściej mamy do czynienia z niepokojącymi informacjami o nadprodukcji opakowań plastikowych, które negatywnie wpływają na środowisko naturalne, na nasze najbliższe otoczenie. Wsłuchując się w te głosy, nie możemy pozostać bierni. Dlatego właśnie w Gdańsku podjęliśmy odważną inicjatywę „Gdańsk bez plastiku”. Polega ona na promocji ekologicznych postaw, dbaniu o naturę, a przede wszystkim na zmniejszeniu zużycia plastiku w życiu codziennym. Zdajemy sobie sprawę, że będzie to długofalowy proces zmiany naszych nawyków – dodawała Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska.

Czy to wszystko jest zgodne z prawem?

Z opisywanym w tekście stawianiem sprawy przez samorządy w kontekście wykorzystywania tworzyw, zwłaszcza samorząd wałbrzyski, nie zgadza się branża przetwórstwa tworzyw sztucznych. Twierdzi ona, że zakaz sprzedaży i posiadania wyrobów z tworzyw sztucznych, jaki wprowadzono w Wałbrzychu jest niezgodny z Konstytucją RP i traktatami UE.

– Rada Miejska w Wałbrzychu nie ma prawa zakazywać stosowania, ani tym bardziej karać grzywną za posiadanie legalnych w Polsce i na terenie całej Unii Europejskiej wyrobów. To drastyczny przykład dyskryminacji przedsiębiorców i obywateli. Wprowadzony przez władze Wałbrzycha zakaz sprzedaży i posiadania wybranych tworzyw sztucznych jest w opinii Polskiego Związku Przetwórców Tworzyw Sztucznych niezgodny z ustawą o samorządzie gminnym, ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, ustawą o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi, ustawą o odpadach oraz ustawą Prawo ochrony środowiska. Nieprecyzyjne zapisy uchwały m.in. uderzają w zasadę pogłębiania zaufania, proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania przedsiębiorców, którzy mają zostać pozbawieni ochrony w zakresie bezpieczeństwa obrotu prawnego – przekonuje w specjalnym stanowisku organizacji Robert Szyman, dyrektor Polskiego Związku Przetwórców Tworzyw Sztucznych.


CAŁY ARTYKUŁ ZNAJDĄ PAŃSTWO W NR 2/2020 DWUMIESIĘCZNIKA "CHEMIA I BIZNES". ZAPRASZAMY.


 

Wyświetlono: 1001

Przeczytaj również

Skomentuj

Kalendarium

więcej