Artykuły - Przemysł kosmetyczny

Kosmetyki dla mężczyzn – prognozy i oczekiwania konsumentów

01.08.2020
Autor: Marta Binkiewicz, Dr Koziej Instytut Badań Kosmetyków
Kosmetyki dla mężczyzn – prognozy i oczekiwania konsumentów

Kosmetyki dla mężczyzn to szybko wypełniająca się nisza. Można zapomnieć już o męskiej kosmetyczce w podstawowej formie z pastą do zębów i kremem do golenia.

Według analiz Alliance, segment higieny osobistej mężczyzn ma rosnąć średnio o 6,5% rocznie do 2022 roku (prognozy sprzed momentu pojawienia się obecnej pandemii), dlatego też nadal będzie stanowił możliwość rozwoju dla nowych start-upów kosmetycznych, a firmy, które już zajmują się tym segmentem, będą mogły kreować nowe trendy.

Uniseks

W ostatniej dekadzie mogliśmy obserwować znaczący rozwój segmentu kosmetyków dla mężczyzn, głównie przez powrót mody na pielęgnację zarostu, jako elementu kreowanie silnego, męskiego wizerunku. Dziś, w latach dwudziestych XXI w., kiedy do głosu dochodzi pokolenie Z (osoby urodzone po roku 1995), jego filozofia znacznie się zmienia. Nowi konsumenci nie uznają już tak wyraźnej granicy pomiędzy płciami, bardziej skłaniają się ku kosmetykom neutralnym, sprzeciwiają się zaszufladkowaniu przez marketingowców. Nie chcą, by wygląd i opakowanie kosmetyku kierowały ich do wybranej grupy odbiorców. Toniki, mgiełki do twarzy i ciała, płatki pod oczy to produkty przeznaczone nadal jedynie dla kobiet. Wygląd opakowania, pastelowa kolorystyka, a także treści etykiet stanowczo sugerują grupę odbiorców. Tak jakby producenci nie dostrzegali, że za wyborem kosmetyku przez młodych mężczyzn stoi dziś konkretna indywidualna potrzeba w pielęgnacji, nie zaś ograniczający symbol męskiej kosmetyczki.

Słusznym więc wydaje się założenie, że aby zwiększyć możliwości sprzedażowe kosmetyków i rozszerzyć grupę ich odbiorców, szata graficzna i neutralna kolorystyka produktów powinny je plasować w kategorii uniseks. Albowiem właśnie to jest najczęściej głównym kryterium mężczyzn potrzebujących rozszerzyć swoje zestawy kosmetyków. Nowymi, chłonnymi konsumentami stają się osoby z pokolenia, które szuka produktów neutralnych pod względem płci.

Oczywiście nie zawsze produkty typu uniseks są najwłaściwszym rozwiązaniem. Nie należy zapominać o celowanej pielęgnacji i podstawowych problemach związanych z inną budową i cechami skóry mężczyzn. Jest ona grubsza, na jej powierzchni występuje większe poletkowanie i niejednokrotnie rozszerzone ujścia gruczołów łojowych, a taki typ cery wymaga regularnego złuszczania, zwłaszcza w przypadku panów, którzy stosują produkty do stylizacji brody i wąsów. Od kilku sezonów nieustępującym trendem są pomady, lakiery, oleje dla brodaczy – produkty, które często sprzyjają tworzeniu się zaskórników. Stąd od razu nasuwa się myśl: rozwiązaniem i niszą pielęgnacyjną w tej kategorii są peelingi dla mężczyzn do twarzy i zarostu. A co z wyrobami przeznaczonymi do pielęgnacji skóry z wrastającymi włosami w okolicach zarostu? Powinny być przedstawiane konsumentom jako pierwsze, podstawowe – przed pianką i balsamem – ponieważ zmiękczają i przygotowują zarost do golenia.

Wyświetlono: 439

Przeczytaj również

Skomentuj

Kalendarium

więcej