Wiadomości - Przemysł chemiczny z kraju

Koronawirus przyspieszy cyfryzację i automatyzację

03.04.2020

Jak wynika z raportu firmy EY (dawniej Ernst & Young), pandemia koronawirusa przyspieszy tempo cyfryzacji i automatyzacji. Potwierdzają to wyniki badania Global Capital Confidence Barometer: co trzecia firma już teraz wie, że zdynamizuje proces cyfrowej transformacji. Dla 36% menadżerów z 45 krajów priorytetem będzie intensywna automatyzacja. Zdaniem autorów badania, szybsza digitalizacja to najlepsza tarcza antykryzysowa.

Trzech na czterech (73%) szefów firm jest przekonanych, że koronawirus i pandemia, jaką wywołała globalna zaraza, poważnie wpłynie na światową gospodarkę. W tej chwili przedsiębiorstwa spotykają się głównie z dwoma problemami. Pierwszym jest zachowanie stabilności w łańcuchu dostaw, drugim wyraźny spadek konsumpcji.

Zaburzenia w logistyce pojawiły się już w styczniu br. i były skorelowane z sytuacją w Chinach. To głównie rezonowało na przemysł. Jednak gdy koronawirus pojawił się w innych miejscach globu, postępował jego wpływ na kolejne gałęzie gospodarki. Znalazło to odzwierciedlenie w zyskach, a te już teraz, w co drugiej firmie są na poziomie tych z roku 2018. Jednak są i takie przedsiębiorstwa, które notują znacznie niższe dochody niż 24 miesiące temu.

- Jest tak jakby ktoś wygumkował firmom wzrosty z ostatnich dwóch lat. Dlatego niemal wszystkie przedsiębiorstwa (95%) przygotowują się do tego, że lada moment będą zmuszone obniżać swoją marżę. Globalna pandemia COVID-19 wywołała szok i paraliż na całym świecie. To zjawisko, jakiego współczesny świat nie widział, a skutki tego, odczują na swojej skórze zarówno pojedyncze branże, jak i cała gospodarka. Skala "zniszczeń", jakie wyrządza koronawirus wciąż rośnie. Dopiero za jakiś czas będziemy w stanie ocenić, z czym przyjdzie nam się zmierzyć. Jednak to nie znaczy, że nie można minimalizować potencjalnego ryzyka. Teraz jest najlepszy moment na poszukiwanie rozwiązań, które pomogą szybko wyjść na prostą, gdy minie kryzys. Ze wspomnianego już wcześniej badania EY płyną ciekawe wnioski. Ponad jedna trzecia (36%) firm przyspiesza inwestycje w automatyzację, podobny odsetek (31%) planuje zrobić to samo z cyfrową transformacją. Nagły i nieoczekiwany charakter pandemii pokazał kierownictwu przedsiębiorstw, że zaawansowane IT jest naprawdę pomocne, a budowanie zwinności i odporności dzięki technologii to coś więcej niż slogany. Nasze doświadczenia, jak również naszych klientów pokazują, że automatyzacja bardzo szybko przynosi mierzalne efekty. Pomaga oszczędzić czas, zasoby i poprawia produktywność - wyjaśnia Rafał Orawski, prezes BPSC.

Jak wynika z raportu MGI: A future that works: Automation, employment, and productivity, robotyzacja może znacznie zwiększyć efektywność firm oraz spowodować wzrost globalnej produktywności nawet o 1,4% rocznie. To sporo, gdyż warto pamiętać, że jak wynika ze statystyk WHO, niemal jedna trzecia świata jest zmuszona do pozostania w domu, bądź ma poważne utrudnienia w normalnym funkcjonowaniu.

43% ankietowanych spodziewa się, że powrót do normalności możliwy będzie najwcześniej w trzecim kwartale tego roku. Jednak ponad połowa (54%) jest przekonana, że spowolnienie będzie odczuwalne jeszcze w 2021 roku.

- Podczas kryzysu nie będzie „zwycięzców”, ale niektóre sektory odczują pandemię bardziej niż inne. To jak duże szkody wyrządzi spodziewana recesja, w znacznej mierze będzie zależało od zdolności do szybkiej i zwinnej odbudowy mocy i przywrócenia stanu sprzed pandemii. Używając języka sportowego, jeżeli przedsiębiorstwo będzie w stanie szybko przejść z obrony do ataku, koszty będą dużo mniejsze - tłumaczy Rafał Orawski.

Wyświetlono: 799

Przeczytaj również

Skomentuj

Kalendarium

więcej