Wiadomości - Tworzywa sztuczne ze świata

Jest już nowy raport roczny PlasticsEurope - branżę tworzyw czeka lekkie spowolnienie

18.12.2018
Jest już nowy raport roczny PlasticsEurope - branżę tworzyw czeka lekkie spowolnienie

Z raportu rocznego stowarzyszenia PlasticsEurope dowiadujemy się, że szczyt koniunktury w branży tworzyw w Europie na razie jest już za nami.

Opublikowana właśnie najnowsza edycja raportu PlasticsEurope „Tworzywa sztuczne – fakty” zawiera najnowsze dane na temat na temat produkcji i zapotrzebowania na tworzywa sztuczne w roku 2017. Światowa produkcja tworzyw sztucznych w roku 2017 wzrosła o 3,9% w porównaniu do roku wcześniejszego i wyniosła 348 mln ton. Europa, z udziałem 18,5%, pozostaje drugim regionem pod względem wielkości produkcji tworzyw sztucznych, ustępując jedynie Chinom, których udział wynosi 29,4%. Rekordowy wzrost produkcji tworzyw sztucznych w Europie odnotowany w roku 2017 (+7,3%) nie zostanie utrzymany - prognozy na 2018 rok wskazują, że spodziewany jest spadek produkcji o ok. 1,5%.

Zapotrzebowanie na tworzywa sztuczne ze strony przetwórców wyniosło w 2017 roku w Europie 51,2 mln ton, co oznacza wzrost o ok. 2,7%. Udział sektora opakowaniowego w ogólnym zużyciu tworzyw wyniósł 39,9%, budownictwa 19,7% zaś motoryzacji - 10%. Największe zapotrzebowanie na tworzywa w krajach europejskich występuje w Niemczech – 24,5% europejskiego zapotrzebowania. Na kolejnych miejscach znajdują się Włochy - 14,2% i Francja - 9,6%. Polska, z udziałem 6,3% zajmuje szóste miejsce, ustępując jeszcze miejsca Wielkiej Brytanii (7,5%) i Hiszpanii (7,7%).

Bilans handlu zagranicznego przemysłu tworzyw sztucznych w Europie jest dodatni i wynosi ponad 17 mld euro. Eksport tworzyw poza UE odbywa się przede wszystkim do Turcji (13%), USA (13%) i Chin (12%). Europa importuje tworzywa z USA (18%), Korei Południowej (9%) i Arabii Saudyjskiej (9%).

- Europejski przemysł tworzyw sztucznych w ostatnim czasie musi sprostać wielu wyzwaniom i lokalnym i globalnym. Zajmując siódme miejsce w europejskim rankingu pod względem wnoszonej wartości dodanej przemysłu pozostaje ważnym sektorem europejskiej gospodarki, wnoszącym corocznie do finansów publicznych 32,5 mld euro. Branża tworzyw sztucznych daje zatrudnienie dla 1,5 mln pracowników w krajach UE 28+2, a każde nowe miejsce pracy w przemyśle tworzyw sztucznych daje impuls do stworzenia dwóch dodatkowych miejsc pracy w innych branżach. W Polsce branża tworzyw sztucznych od ponad dziesięciu lat jest w czołówce najszybciej rozwijających się branż przemysłowych – komentuje Kazimierz Borkowski, dyrektor Fundacji PlasticsEurope Polska.

Dane dotyczące zagospodarowania tworzyw sztucznych w Europie (za 2016 r.) wskazują, że w odpadach pokonsumenckich znalazło się blisko 27,1 mln ton odpadów tworzyw sztucznych. Prawie 73% tej ilości zostało odzyskane, z czego 31% w recyklingu, natomiast 27% trafiło na wysypiska odpadów. W Polsce, mimo znacznego postępu obserwowanego w ostatnich latach, na wysypiska trafia ponad 44%, a recykling i odzysk energii stanowią odpowiednio 26,8% i 29,1%.

- Wyzwania dla branży tworzyw sztucznych wnoszone przez wymagania Gospodarki o Obiegu Zamkniętym i Strategii dla Tworzyw Sztucznych, w tym osiągnięcie znacznie wyższych poziomów recyklingu odpadów, mobilizują branżę do intensyfikacji działań na rzecz pełniejszego wykorzystania zasobów. Deklaracje podjęte przez przemysł w ramach Dobrowolnego Zobowiązania Plastics 2030 wskazują na obszary intensyfikacji prac badawczych podejmowanych przez przemysł w kierunku zwiększenia zdolności do recyklingu wyrobów z tworzyw sztucznych. Bierze się tu pod uwagę między innymi nie tylko nowe zasady ekoprojektowania czy nowe struktury folii wielowarstwowych, ale także praktyczne kierunki udoskonalenia metod sortowania i recyklingu, zarówno mechanicznego, jak i chemicznego. Nie należy zapominać, że New Plastics Economy to wyzwanie nie tylko dla przemysłu, ale i dla innych działów gospodarki oraz dla konsumentów. Niedługo przyjęta zostanie zapewne przez europejskich legislatorów Dyrektywa Single Use Plastics, która wprowadzi różne ograniczenia na wiele produktów konsumenckich używanych masowo w codziennym życiu, takich jak jednorazowe naczynia i sztućce, kubeczki do napojów, ale i środki higieny osobistej. Będzie to wymagało dostosowania się do nowych wymogów przez wszystkich konsumentów, a dla części może nawet oznaczać rezygnację z ich codziennych rytuałów, takich jak poranna kawa w drodze do pracy w samochodzie czy metrze - podsumowuje Kazimierz Borkowski.

Wyświetlono: 1097

Przeczytaj również

Skomentuj

Kalendarium

więcej