Artykuły - Przemysł chemiczny

Jeśli Orlen przejmie Lotos, to…

15.10.2020
Autor: Dominik Wójcicki
Jeśli Orlen przejmie Lotos, to…

Proces przejmowania przez PKN Orlen Grupy Lotos wszedł w decydującą fazę. Czy do sfinalizowania całej transakcji ostatecznie dojdzie zależy od tego, w jaki sposób PKN Orlen spełni surowe wymagania KE.

Środki zaradcze dużym wyzwaniem

W lipcu tego roku Komisja Europejska warunkowo zatwierdziła fuzję dwóch największych polskich koncernów paliwowo-rafineryjnych. Taka zgoda KE jest wymagana z uwagi na europejskie prawo w zakresie utrzymania konkurencyjności na wspólnym europejskim rynku. W zamyśle służyć ma konsumentom. W przypadku, o którym będzie mowa stanowi jednak ograniczenie decyzyjności autonomicznych podmiotów przemysłowych.

Komisja obawiała się, że transakcja w formie pierwotnie zgłoszonej przez polskie firmy zaszkodzi konkurencji w naszym kraju i kilku innych państwach, w szczególności w obszarze hurtowej sprzedaży paliw silnikowych; dostaw detalicznych paliw silnikowych; dostaw paliwa do silników odrzutowych oraz w zakresie dostaw asfaltu.

Jeżeli chodzi o hurtową sprzedaż paliw, to KE uznała, że fuzja praktycznie doprowadziłaby do powstania monopolu w Polsce, ponieważ doszłoby do połączenia jedynych przedsiębiorstw posiadających w naszym kraju rafinerie. Taki podmiot stałby się również liderem rynku na poziomie niedetalicznym dostaw oleju napędowego, benzyny i innych paliw. Jedyną potencjalną alternatywą byłby import. Byłby on jednak ograniczony ze względu na brak infrastruktury, przestrzeni magazynowych i wymogi regulacyjne.

W odniesieniu do dostaw detalicznych paliw silnikowych transakcja, wedle przekonania KE, doprowadziłaby do usunięcia Lotosu, czyli bardzo silnego konkurenta PKN Orlen, który już teraz jest największym podmiotem na rynku w Polsce. Po przeprowadzeniu fuzji jeden wielki podmiot byłby w przybliżeniu czterokrotnie większy niż kolejny jego konkurent i prawdopodobnie nie byłby narażony na znaczną presję konkurencyjną.

Aby wszystkich wyszczególnionych przez KE problemów uniknąć, PKN Orlen otrzymał do wypełnienia tzw. środki zaradcze. Obejmują one:

• zbycie 30% udziałów w rafinerii Lotos w Gdańsku wraz z towarzyszącym dużym pakietem praw zarządczych, co da nowemu nabywcy prawo do blisko połowy produkcji rafinerii w zakresie ropy naftowej i benzyny. Ponadto Orlen ma zapewnić dostęp do istotnej infrastruktury magazynowania i infrastruktury logistycznej;

• zbycie dziewięciu składów paliw na rzecz niezależnego operatora logistyki oraz budowę nowego terminalu importowego paliwa do silników odrzutowych w Szczecinie, który – po ukończeniu budowy – zostałby przekazany temu operatorowi;

• uwolnienie większości mocy zarezerwowanych przez Lotos w niezależnych magazynach, w tym pojemności zarezerwowanej na największym w Polsce terminalu przywozu paliwa drogą morską;

• zbycie 389 stacji detalicznych w Polsce, stanowiących około 80% sieci Lotosu oraz zaopatrywanie tych stacji w paliwa silnikowe;

• sprzedaż wynoszącego 50% udziału Lotosu w spółce joint venture zajmującej się obrotem paliwem do silników odrzutowych, którą posiada on razem z koncernem BP; dalsze prowadzenie dostaw dla tej spółki oraz udzielenie tej spółce dostępu do magazynów w dwóch portach lotniczych w Polsce;

• udostępnienie konkurentom w Czechach rocznie do 80 tys. ton paliwa do silników odrzutowych w drodze otwartej procedury przetargowej;

• zbycie dwóch zakładów produkcyjnych asfaltu w Polsce oraz dostarczenie nabywcy rocznie do 500 tys. ton asfaltu/ pozostałości ciężkich.

W ocenie KE, dopiero wspomniane zbycia działalności w połączeniu z innymi zobowiązaniami umożliwią nowym nabywcom oraz innym konkurentom skuteczne konkurowanie w przyszłości na właściwych rynkach z podmiotem powstałym w wyniku połączenia Orlenu i Lotosu. Zwłaszcza jeśli chodzi o hurtowy rynek benzyny i oleju napędowego, nabywca udziałów w rafinerii będzie mógł importować znaczne ich ilości dzięki większemu dostępowi do infrastruktury. Dzięki połączeniu zdolności w zakresie rafinacji i importu nabywca będzie wywierać presję konkurencyjną podobną do tej, jaką wywierał Lotos przed transakcją.

Wyświetlono: 498

Przeczytaj również

Skomentuj

Kalendarium

więcej