Artykuły - Przemysł chemiczny

Innowacyjna chemia i ryzyka prawne – jazda po prostej drodze czy spacer przez pole minowe?

21.12.2018
Autor: Iga Lis, CMS i Hubert Wiśniewski CMS
Innowacyjna chemia i ryzyka prawne – jazda po prostej drodze czy spacer przez pole minowe?

Czwarta rewolucja przemysłowa, cyfryzacja, automatyzacja, gospodarka o obiegu zamkniętym są wyzwaniami, z którymi musi się mierzyć sektor chemiczny.

Liczba aspektów prawnych, na które należy zwrócić uwagę przy realizacji innowacyjnych projektów, czy też wdrażaniu nowych technologii może zaskoczyć w zasadzie każde przedsiębiorstwo chemiczne. Co więcej, w praktyce tempo wdrażania innowacji nie zawsze pozwala na właściwą ocenę i niwelowanie ryzyk natury prawnej, a tym samym wymaga wsparcia firm prawniczych, skoncentrowanych na sektorze chemicznym, które mogą wytyczyć ścieżkę przez „pole minowe” ryzyk natury prawnej.

Azja trudniejsza niż Europa

Wdrażanie nowych rozwiązań w sektorze chemicznym niejednokrotnie wymusza na krajowych przedsiębiorcach pozyskiwanie gotowych produktów na zagranicznych rynkach. Dotyczy to zarówno średnich i małych przedsiębiorstw, jak i potentatów. Oznacza to, że przedsiębiorcy (zarówno ci duzi, jak i mniejsi) zmuszeni są do współpracy z podmiotami funkcjonującymi w odmiennym środowisku prawnym, do którego muszą się zaadaptować. Wyzwania z tym związane są mniejsze w odniesieniu do rynków europejskich, ponieważ część przepisów funkcjonujących w ramach krajów Unii Europejskiej jest do siebie zbliżonych i zdarza się, że dana regulacja posiada jedno źródło lub bazę wyjściową, będącą podstawą implementowanych regulacji. Jednak już w odniesieniu do rynków amerykańskich lub azjatyckich, zaadaptowanie się do ich rozwiązań prawnych wymaga niejednokrotnie fundamentalnych zmian dotychczas przyjętego podejścia. Jest to szczególnie widoczne w przypadku wszelkiego rodzaju umów licencyjnych.

Kluczowa jest znajomość odpowiedniego know-how, które pozwoli na dostarczenie sprawdzonych i skutecznych rozwiązań prawnych. Ze względu na prowadzenie działalności na wielu rynkach i to nie tylko europejskich, ale również afrykańskich, amerykańskich czy nawet azjatyckich (tak, jak w przypadku udanej inwestycji PCC Rokita), przedsiębiorstwa z sektora chemicznego coraz częściej poszukują interjurysdykcyjnych zespołów doradców prawnych, co pozwala na zaproponowanie i przede wszystkim na zweryfikowanie rozwiązań prawnych, bez konieczności zlecania dodatkowych analiz kolejnym (tj. zagranicznym) kancelariom. Umożliwia to nie tylko oszczędzenie czasu, ale zapewnia również bezpieczny obieg informacji w ramach jednego podmiotu oraz spójność proponowanych rozwiązań.

Wyspecjalizowane i skupione na sektorze chemicznym kancelarie opracowały i wdrożyły metodyki pracy pozwalające na skorelowanie prac doradców prawnych z zespołami realizacyjnymi swoich klientów, począwszy od etapu planowania projektu. Stały udział doradców prawnych w realizacji projektu umożliwia zdiagnozowanie ryzyk prawnych przez prawników, a nie jak w „klasycznym” modelu przez zespół klienta i dopiero po tym wskazanie ich swoim doradcom. Przedsiębiorstwa z sektora chemicznego coraz częściej oczekują, że sygnał o istniejących ryzykach, jak np. związanych z regulacjami środowiskowymi przyjdzie od prawników zewnętrznych, a nie jak w klasycznym modelu od strony zespołu klienta. Innowacyjny sektor

Kolejnym wyzwaniem dla sektora chemicznego jest jego innowacyjność i próby wspierania tego aspektu chociażby przez takie programy, jak INNOCHEM. Co więcej, mając na uwadze, że przy realizacji innowacyjnych projektów rzadko finalny „produkt” odpowiada pierwotnie zakładanemu, odpowiednie zabezpieczenie na poziomie prawnym jest przy takich działaniach biznesowych nieocenione.

Regulacje wpływają na branżę

Dodatkowym wyzwaniem dla branży jest fakt, że otoczenie prawne podlega ciągłym zmianom. Niezwykle aktywny w tym obszarze jest ustawodawca unijny, zwłaszcza w dziedzinie środowiska, bezpieczeństwa (w tym cyberbezpieczeństwa), jak również w zakresie kwestii antymonopolowych i konkurencyjnych. W ostatnim czasie obserwowaliśmy szereg kluczowych zmian w zakresie regulacji środowiskowych, które w istotny sposób wpłynęły na koszty operacyjne podmiotów sektora chemicznego.

Przy obecnym tempie zmian regulacyjnych, przedsiębiorstwa chemiczne muszą antycypować kierunek regulacji tak, aby aktualnie realizowane projekty w możliwie największym stopniu pozostawały w zgodzie z przyszłymi regulacjami. Nietrudno sobie wyobrazić, jak może to utrudnić lub nawet uniemożliwić realizację projektów w zakładanym kształcie.

Monitoring prawny

W obecnej rzeczywistości legislacyjnej narzędziem, które stało się niemal standardem jest monitoring prawny. Taki monitoring, aby pozostać skutecznym narzędziem wspierającym biznes, musi uwzględniać również trendy biznesowe, otoczenie polityczne oraz aktualne uwarunkowania rynkowe. Pamiętajmy, że co, do zasady nowe regulacje mają być odpowiedzią na zmieniającą się rzeczywistość. W odniesieniu do tej kwestii idealnym przykładem może być gospodarka obiegu zamkniętego i narzucone, w związku z obowiązkiem implementacji odpowiednich regulacji, wymagania nakładane na producentów, również sektora chemicznego. Zatem należy podkreślić, że jedynie zrozumienie tej rzeczywistości pozwoli na odczytanie trendów zmian.

Rozwiązaniami, które także zyskują na popularności pozostają pakiety szkoleń wewnętrznych dla przedsiębiorstw z sektora chemicznego oraz wszelkiego rodzaju polityki compliance, wdrażane do struktur klientów. Stworzenie wewnętrznych procedur, wsparte pakietem szkoleń, pozwala na bardziej efektywne funkcjonowanie pracowników przedsiębiorstw chemicznych. Co więcej, takie rozwiązania pozwalają zoptymalizować koszty obsługi prawnej, bowiem postępowanie zgodnie z wdrożoną procedurą nie będzie wymagało każdorazowych konsultacji z zewnętrznymi kancelariami, a jedynie w przypadkach, kiedy pewne działania nie są wprost opisane w poszczególnych politykach.

Wyświetlono: 444

Przeczytaj również

Skomentuj

Kalendarium

więcej