Nowości - Przemysł chemiczny z kraju

Grupa Wolff wsparła Grupę CIECH

10.12.2019

Grupa Wolff poinformowała w jaki sposób wsparła działalność fabryki Grupy CIECH w Inowrocławiu i Janikowie, gdzie produkowana jest soda kalcynowana. Jednym z kluczowych urządzeń obu instalacji są dostarczone przez Grupę WOLFF przesiewacze do pracy na mokro. Grupa CIECH to jedyny w Polsce i drugi w Europie producent sody kalcynowanej ciężkiej i lekkiej.

Wsparcie Grupy Wolff polegała na zastąpieniu dwóch sit łukowych nowymi wibrositami. Ponadto instalację produkcji mleka wapiennego rozbudowano o nowy, trzeci lasownik wapna, wibrosito i przenośnik zgrzebłowy niedopału.

Dla Grupy CIECH na etapie wyboru odpowiedniego przesiewacza dla zakładu w Janikowie ważne było zmniejszenie ilości osadu zbierającego się w poszczególnych elementach instalacji technologicznych, do których podawane jest mleko wapienne. Niezbędne było przy tym zachowanie odpowiedniej wydajności wibrosit i parametrów mleka wapiennego po odseparowaniu frakcji przepału. Ponadto oczekiwano bezawaryjnego napędu, który nie będzie wymagał częstej konserwacji. Ważna była również możliwość szybkiej wymiany pokładów.

Sita wibracyjne eksploatowane w Janikowie miały ruszt o szerokości szczeliny 2 mm. Maksymalna dobowa ilość oddzielonej przez jedno sito frakcji nadsitowej o średnicy ziarna powyżej 2 mm wynosiła 100 ton. Inwestor sugerował, aby dla zmniejszenia ilości osadu zbierającego się w poszczególnych elementach instalacji technologicznej, do których podawane jest mleko wapienne, rozważyć możliwość zastosowania rusztu wibracyjnego o mniejszej szczelinie w stosunku do wcześniej eksploatowanych rusztów. Jednak należało przy tym zachować wymaganą wydajność wibrosit i parametrów mleka wapiennego do odseparowania przepału.

Przesiewacze używane wcześniej w Janikowie bazowały na rozwiązaniu wykorzystującym statyczny silnik umieszczony z boku na oddzielnej konstrukcji. Napęd za pomocą wału Kardana przenoszony był na masy niewyważone zamontowane na przesiewaczu, które wprawiały sito w drgania. W urządzeniach tego typu często wyrabiały się tulejki i wał, co w dużej mierze było efektem pracy w trudnych warunkach środowiskowych. Konieczna była częsta wymiana wałów i łożysk.

- W urządzeniach zastosowano silniki z masą niewyważoną zamontowane bezpośrednio do konstrukcji przesiewacza. Takie rozwiązanie zapewnia skrócenie do minimum czynności związanych z konserwacją, sprowadza się ona bowiem jedynie do nasmarowania elementów silników, co wykonuje się co pół roku. Pokład można szybko wymienić, odkręcając śruby boczne, a następnie wyciągając go przez górne pokrywy. Pierwszy pokład przesiewający zawsze zużywa się szybciej, dlatego konstrukcja urządzenia przewiduje zamianę obu sit miejscami. Nowe przesiewacze, w porównaniu z wcześniej używanymi urządzeniami, są mniejsze i mają bardziej zwartą, kompaktową obudowę - podkreśla Krzysztof Wnęk, inżynier sprzedaży w Grupie Wolff.

Grupa Wolff na etapie montażu urządzenia wykonała szereg dodatkowych prac obejmujących chociażby demontaż pracującego wcześniej wibrosita mleka wapiennego i przystosowanie fundamentów do posadowienia nowego przesiewacza. Na tak przygotowane podłoże zamontowano dostarczone urządzenie. Ponadto ważne było podłączenie układów rurociągów załadowczych i wyładowczych przesiewacza oraz wykonanie i podłączenie kompletnej instalacji elektrycznej urządzenia od rozdzielni do przesiewacza wraz z miejscową skrzynką sterowniczą. Po tych czynnościach przesiewacz został uruchomiony.

Wyświetlono: 1790

Przeczytaj również

Skomentuj

Kalendarium

więcej