Wiadomości - Przemysł chemiczny z kraju

Fuzja PKN Orlen i Grupy Lotos nie jest zagrożeniem dla Pomorza

05.07.2019

PKN Orlen uspokaja gdańskich i pomorskich polityków, którzy niepokoją się, iż Grupa Lotos straci na znaczeniu w wyniku przejęcia jej przez płocki koncern.

Od czasu, gdy w lutym ubiegłego roku podpisany został list intencyjny w sprawie przejęcia Grupy Lotos przez PKN Orlen politycy z Pomorza, zarówno z parlamentu, jak i samorządów (nie licząc posłów i radnych PiS) nie ustają w przekonywaniu, że połączenie będzie mieć fatalne skutki dla Grupy Lotos. Podnoszą argumenty, że działanie konsolidacyjne oznaczać będzie centralizację gospodarki i marginalizację regionu pomorskiego, ryzyko zaistnienia monopolu na rynku paliwowym, uszczuplenie wpływów podatkowych dla regionu (w 2017 r. Grupa Lotos zapłaciła 22 mln zł podatku CIT do budżetu Gdańska i prawie 50 mln zł do budżet województwa pomorskiego), mniejsze zaangażowanie firmy w życie kulturalne, społeczne i sportowe Pomorza.

Teraz do tych wszystkich obaw odniosły się władze PKN Orlen. Podkreślają, że są to obawy bezpodstawne, marka Lotos zostanie utrzymana, a konsolidacja nie ma na celu osłabiania Pomorza, ale budowę podmiotu, który będzie bardziej konkurencyjny na rynku europejskim, dawno już scalonym.

- Jednym z głównych beneficjentów procesu koncentracji spółek będzie Pomorze i jego mieszkańcy. Dzięki wzmocnieniu Lotosu wzrośnie liczba i skala zamówień, firma wejdzie w nowe obszary działalności i jeszcze bardziej będzie rozwijać te, w których Lotos jest już aktywny, m.in. elektromobilność i wydobycie. Siedziba spółki pozostanie w Gdańsku i tu, na takich samych zasadach jak dzisiaj, trafiać będzie część podatków CIT. Budynki Grupy Lotos wciąż będą użytkowane, więc wpływy z podatków od nieruchomości pozostaną w Gdańsku. Podobnie będzie z redystrybucją dochodów z PIT pracowników do lokalnego samorządu – podkreślił PKN Orlen w komunikacie prasowym.

Wyświetlono: 256

Przeczytaj również

Skomentuj

Kalendarium

więcej